św Albert

Czytasz wiadomości wyszukane dla hasła: św Albert




Temat: CBA bada działki Kościoła
który Albert?
fletniapana napisał:
> PS. A tak w ogóle wiadomość nadaje się do "Faktu" czy innego "SE". Nawet
> nazwa organizacji została przekręcona. Towarzystwo Pomocy im. św.Brata
> Alberta informuje na swojej stronie że istnieje od 1981 i nigdy nie
> występowało o żadną rekompensatę.

Rzeczywiście mówią "To nie my":
www.bratalbert.org.pl/content/view/355/1/lang,pl/ Ale tekst nie wspomina
o Towarzystwie Pomocy im. św. br. Alberta, ale o "Towarzystwie Pomocy Bezdomnym
im. św. br. Alberta", którego śladów jednak nie mogę się doszukać w
Sieci. Jest jeszcze Fundacja im. Brata Alberta księdza Zaleskiego
www.albert.krakow.pl/ , ale pewnie to nie o nich. Tylko o kim?




Temat: J. Kaczyński nie zna hymnu?
Panie J.Kaczynski-na okolicznosc Pana potyczki,chcialbym zadedykowac dla Pana i
dla Pana brata niniejszy dowcip.
-do bram niebieskich rozlega sie pukanie,Sw.Piotr zapytyje,kto tam?
-z drugiej strony pada odpowiedz:to ja Albert Einstein.
-Sw.Piotr zapytuje;czy mozesz w jakis sposob to udowodnic,wiec P.Einstein zaczal
wypisowac wzory fizyczne i matematyczny,ktorych nie bylo konca.
-Sw.Piotr odpowiada starczy uwierzylem w Twoja autentycznosc - zostales
przyjety do nieba.
-po jakims czasie rozlega sie ponowne pukanie.
- pada to samo pytanie ze strony Sw.Piotra.
-nastepna odpowiedz-to ja Pablo Picasso.
-ponowne pytanie ze strony Sw.Piotra - czy mozesz to jakos udowodnic.
-Picasso zabral sie do malowania dawno znanych obrazow jak rowniez nowych.
-Sw.Piotr mowi dosc juz tobie wierze-zostales przyjety do nieba.
-po jakims czasie ponowne pukanie do Bram Niebieskich
-pada to samo pytanie kto tam?
-Sw.Piotr slyszy odpowiedz to my Jaroslaw Kaczynski-prezes PIS-u i Lech
Kaczynski- Prezydent Polski.
-ponowne pytanie Sw.Piotra czy potrafia to jakos udowodnic- podenerwowani
Kaczynscy staraja sie argumentowac - jak to sie dzieje,ze Sw.Piotr nie daje
wiary ich slowom i przekonuja Sw.Piotra,ze przeciez cala Polska im wierzy razem
z Ojcem Rydzykiem,a tu takie watpliwosci.
-na to Sw. Piotr odpowiada,ze byli tu takie znane osobistosci jak Pan Einstein
i Pan Picasso i tez musieli udowodnic,ze sa tymi za ktorych sie podaja.
- na toba bracia Kaczynscy pytaja Sw.Piotra,a kto to jest Einstein i Picasso.
-Sw.Piotr odpowiada;udowodniliscie swoja tozsamosc - prosze wejsc.






Temat: Od ateisty o ateizmie i religii uwag kilka
Tak mi jeszcze przyszło do głowy, kto był "zawzietym" katolikiem (zreszta
ogłoszonym przez Kościoł jako "zawzięty";):
św. Franciszek z Asyżu (wiadomo),
św. katarzyna z Sieny (świecka, reformatorka Koscioła),
św. Teresa z Avila (reformatorka zakonu karmelitańskiego),
św. Stanisław Kostka (patron młodziezy, kleryk),
sw. Ignacy z Loyoly (załozyciel jezuitów, ojciec duchowy),
św. brat Albert Chmielowski(opiekun ubogich),
św. Jan Beyzm(ksiądz, opiekun trędowatych)
św. Matka Teresa(wiadomo)
sw. Joanna Molla(świecka, świeta matka, zona i lekarz)
św. Jan paweł II (niedługo św., wiadomo kto)
To jedni z najbardziej znanaych w Kościele, choc wiadmo,ze jest ich tysiące.
Natomiast zawziętymi komunistami byli: Stalin ,Mao...
Chyba widzicie róznicę.
Religia chrześcijansdka nie jest ideologia,choc z religii mozna zrobic
ideologię.
Ale za grzechy Kościól przeprasza jako za sprzeczne z duchem chrześcijanskim.



Temat: Czy macie autorytety...?
Św. Brat Albert
Adam Chmielowski
Św. Brat Albert

Egoizm zimy zapomniał o bezdomnych
A Albert ocieplał ducha dla potomnych
Adam wymalował wrażliwością świat
Dla sierot wykleił z serca barwny kwiat

Miłością wieczną poczęstował braci
Dzisiaj nikt litości w sercu nie straci
Chmielowski rozdał wnętrze i siebie
Ułomne opuchlaki są z nim w niebie

I Ty rozejrzyj się uważnie w koło siebie
Przygodny wagabunda bywa w potrzebie
Wyzbieraj w swej duszy odruchy miłości
Obdarz kloszarda ździebełkiem radości!

Cezary Trąbski
2004-08-30 13:55:46




Temat: Do zrozpaczonych i nie tylko...
Potwierdzeniem tego, że Bóg jest najlepszym lekarstwem na depresję i że
jednocześnie w depresji można odnaleźć Boga jest dla mnie brat Albert
Chmielowski. Ten święty był chory na głęboką depresję w związku, z którą został
hospitalizowany na pół roku w szpitalu psychiatrycznym następnie go wypisano ze
stwierdzeniem, że jest to przypadek nie wyleczalny. Tymczasem Adam (tak się
wówczas nazywał) po powrocie do domu zwrócił się w stronę Boga i po paru dniach
choroba go całkowicie opuściła, a przyszły święty poświęcił się na rzecz
krakowskich bezdomnych.

...Posłuchaj, On nie widzi twoich wad, nie widzi brudu, choćbyś był/a unurzana
w błocie od stóp do głowy.
On cię kocha, czeka, pakuje całe ŻYCIE na jedno słowo miłość, zezwolenia na
pomoc.
Czasem jedna myśl wystarczy, aby już mógł działać...
Potrzebna jest tylko dobra wola, zezwolenie na to, aby być uratowanym...
TYLKO WEZWANIE GO, ZAUFANIE MU, PROŚBA, KRZYK, MYŚL....
„Wystarczy jedno spojrzenie duszy na Niego,
Jedno słowo, myśl jak błyskawica, a to już jest MODLITWA...”
(św. Brat Albert)




Temat: Historia powtorzona przez wysłannika forum
Trzecia korekta
Św. Brat Albert czyli Adam Chmielowski nie pochodził z okolic Brusna. Urodził
się w Igołomi k. Krakowa.

www.albertynki.pl/
www.bratalbert.org.pl/albert.html



Temat: Sw. Mikolaj,czy Gwiazdor?
Gość portalu: albert napisał(a):

> Kiedyś słyszałem, ze GWIAZDOR to taki komunistyczny św. Mikołaj
> (komuniści nie chcieli uzywać imion świętych)
Bzdura do kwadratu. Gwiazdor jest starszy od PRL, a nawet od Rewolucji
Październikowej. "Za komuny" próbowano nam wcisnąć Dziadka Mroza (bez
powodzenia), ewentualnie zdarzał się też Mikołaj bez tytułu "Święty". Zgoda co
do tego, że neutralny religijnie Gwiazdor nie był przez cenzurę szykanowany,
ale to chyba jeszcze nie oznacza, że został stworzony w KC?




Temat: Kochaj i rób co chcesz....
Kochaj i rób co chcesz....

"Słowa św. Augustyna – filozofa średniowiecznego, który dzięki
głębokiej modlitwie swojej matki, nawrócił się i prawdziwie uwierzył
w Boga, zasługują na uwagę. „Rób co chcesz” nie oznacza egoistycznej
postawy do świata i innych ludzi. Dla św. Augustyna miłość jest
uczuciem nadrzędnym, a ponieważ kojarzy się ona z dobrem, to życie
przepełnione miłością, bez względu na to, co się w nim robi, musi
być wartościowe – uważa ksiądz Jan Gonda-nowski.

Św. Augustyn twierdził, że bycie wolnym polega na wybieraniu tego,
co dobre, a odrzucaniu zła. Kochamy drugiego człowieka, miłujemy
jednak ponad wszystko Najwyższego, dzięki któremu mamy wspaniały dar
obdarowywania innych tym wszechogarniającym uczuciem, bez
którego „świat byłby martwy” (Albert Camus). Bóg jest dla nas
wszystkim, stworzył człowieka na swoje podobieństwo i podarował mu
miłość."




Temat: staroniemieckie: Lennard, Albert, Linus
Lennard to angielksa forma Leonarda. Bardziej podoba mi się w wersji Lennart.
Linus jest to imię pochodzenia greckiego/łacińskiego o niejasnym znaczeniu. W
mitologii greckiej Línos był synem Apollona, nauczycielem muzyki Heraklesa.
Chrześcijanin o tym imieniu wymieniony jest w liście św. Pawła. Św. Linus, żył w
I w., był biskupem Rzymu.
Imię bardzo mi się podoba, w Niemczech coraz częściej nadawane.
Albert jest młodszą formą Adalberta. Podoba mi się.




Temat: Nadchodzi czas wegetarianizmu
Biblia
Biblia wspomina o diecie bezmięsnej jako o idealnym sposobie odżywiania się i
dieta taka odpowiada podstawowym wartościom biblijnym. Bóg widział, że w Edenie
wszystko jest “bardzo dobre”, gdy tylko dał – zarówno ludziom jak i zwierzętom –
pokarm wegetariański (Księga Rodzaju 1:29-31). Kilka proroctw, na przykład
Izajasza 11:6-9, zapowiada powrót do wegetariańskiego świata, gdzie wilk,
jagnię, lew, krowa, niedźwiedź, wąż, małe dziecko – wszyscy będą żyli ze sobą w
pokoju. Chrześcijanie będący wegetarianami uważają, że powinniśmy dążyć do
świata żyjącego w harmonii – taką wizję świata miał Izajasz. Powinniśmy
spróbować żyć zgodnie z tym, co nauczał nas Jezus w modlitwie: “Niech przyjdzie
królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie”.
(Mat. 6:10).

Całkiem sporo wczesnych chrześcijan było wegetarianami, w tym ojcowie kościoła
i jego pierwsi święci, np. Klemens z Aleksandrii, Tertulian, Orygenes, św. Jan
Chryzostom, św. Bazyli. Obecnie, zwolennikami wegetarianizmu są np. Adwentyści
Dnia Siódmego i wiele różnych grup chrześcijańskich w Anglii i Stanach
Zjednoczonych. Sławnymi chrześcijanami i wegetarianami byli np.: Lew Tołstoj,
dr Albert Schweitzer (laureat Pokojowej Nagrody Nobla), Ellen G.White
(założycielka Adwentystów Dnia Siódmego).




Temat: W Białej powstaje Carrefour.
Wszystko ładnie , pięknie, też słyszałam, a właściwie słyszeli moi rodzice od
jednej z osób na kierowniczym stanowisku, nadzorującym tą budowę dróg w tamtym
miejscu że ma tam coś powstać, ale podobno zakupiła to firma niemiecka, więc z
całą pewnością nie będzie to Carrefour, bo Carrefour jest firmą francuską, i
należy do sieci, Carrefour, zaś Ahold - to Hypernova i Albert (hipermarkety,
supermarkety i hurtownie Cash&Carry). Hypernova jest w miarę tania, zaś Albert
dość drogi.
Owszem Carrefour wykupuje hipermarkety od Ahold, ale kupuje głównie te, które
istniały już po kilka lat, natomiast jako pracodawca Hypernova jest podobno
lepsza niż Carrefour. Więc jeżeli chodzi o firmy niemieckie na naszym rynku to
głownie Makro, Real,Hypernova, a Francuzi będą się budować jak wspomniałam
prawdopodobnie w pobliżu kościoła Św. Honorata, bo teren tamten został
prawdopodobnie sprzedany pod Hipermarket. Pożyjemy - zobaczymy.
Pozdrawiam serdecznie :)



Temat: Nowak jednak we Wrocławiu - w Walentynki :-)
Wspólne pochodzenie Wielkich Wrocławian, mecenasów ich wizerunków,
twórców popiersi oraz materiału rzeźbiarskiego stanowi o
szczególnym, rodzimym charakterze galerii.

Popiersia w Ratuszu:

1. Św. Jadwiga Śląska (1170-1243)
2. Henryk I Brodaty (1168-1238)
3. Carl Gotthard Langhans (1732-1808)
4. August Borsig (1804-1854)
5. Ferdinand Lassalle (1825-1864)
6. Adolf Andersen (1818-1879)
7. Karl von Holtei (1798-1880)
8. Adolph von Menzel (1815-1905)
9. Jan (Johann) von Mikulicz-Radecki (1850-1905)
10. Albert Neisser (1855-1916)

11. Fritz Haber (1898-1934) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

12. Edith Stein - św. Teresa Benedykta od Krzyża (1891-1942)
13. Theodor von Gosen (1873-1943)
14. Gerhart Hauptmann (1862-1946)
15. Ludwik Hirszfeld (1884-1954)
16. Max Born (1882-1970)
17. Eugeniusz Geppert (1890-1979)
18. Wanda Rutkiewicz (1943-1992)
19. Wiktor Bross (1903-1994)
20. Henryk Tomaszewski (1919-2001)



Temat: WIERSZE, PIOSENKI, MYŚLI
Trochę zebranych "złotych myśli".

"Prawdziwe uwolnienie nie przychodzi poprzez prześliźnięcie się lub stłumienie
bolesnych stanów uczuć, lecz jedynie poprzez doświadczenie ich w całej pełni"
Carl Gustaw Jung

"Dziwna rzecz, ale nawet cierpieć trzeba według szablonu, żeby być zrozumianym
przez ludzi."
Włodzimierz Perzyński

"Niech pociechą dla nas będzie to, że żaden ból nie trwa wiecznie. Kończy się
cierpienie, pojawia się radość i tak równoważą się nawzajem."
Albert Camus

"Jest taka cierpienia granica,
za którą się uśmiech pogodny zaczyna."
Czesław Miłosz

"Wiele trzeba mocy, by umieć żyć, wiedząc, jak bardzo życie i niesprawiedliwość
są ze sobą złączone."
Friedrich Nietzsche

"W istocie wszystko zależy od uczuć; gdzie są uczucia, tam zjawiają się również
myśli, i w zależności od tego, jakie są te uczucia, takie też są i myśli."
Johann Wolfgang von Goethe

"Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez."
John V. Cheney

"Łzy są kroplami krwi duszy."
Św. Augustyn

"Ludziom przydałby się czasem dzień wolny od życia..."
Św. Augustyn




Temat: Niemcom przebaczył i poprosił o przebaczenie
do Semafora - galeria Wielcy Wrocławianie
Oto cytat (opatrzony dodatkiem w postaci wykrzykników) - galeria
opublikowana na Stronie Internetowej Muzeum Miejskiego (TAKI BYŁ JEJ
KSZTAŁT W ZESZŁYM TYGODNIU ! PONIEWAŻ ODWIEDZIŁAM GALERIĘ - CHCIAŁAM
SIĘ PODZIELIĆ TYM NIEZWKLE "SYMPATYCZNYM" AKCENTEM NA FORUM)

" (..)Wspólne pochodzenie Wielkich Wrocławian, mecenasów ich
wizerunków,
twórców popiersi oraz materiału rzeźbiarskiego stanowi o
szczególnym, rodzimym charakterze galerii.

Popiersia w Ratuszu:

1. Św. Jadwiga Śląska (1170-1243)
2. Henryk I Brodaty (1168-1238)
3. Carl Gotthard Langhans (1732-1808)
4. August Borsig (1804-1854)
5. Ferdinand Lassalle (1825-1864)
6. Adolf Andersen (1818-1879)
7. Karl von Holtei (1798-1880)
8. Adolph von Menzel (1815-1905)
9. Jan (Johann) von Mikulicz-Radecki (1850-1905)
10. Albert Neisser (1855-1916)

11. Fritz Haber (1898-1934) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

12. Edith Stein - św. Teresa Benedykta od Krzyża (1891-1942)
13. Theodor von Gosen (1873-1943)
14. Gerhart Hauptmann (1862-1946)
15. Ludwik Hirszfeld (1884-1954)
16. Max Born (1882-1970)
17. Eugeniusz Geppert (1890-1979)
18. Wanda Rutkiewicz (1943-1992)
19. Wiktor Bross (1903-1994)
20. Henryk Tomaszewski (1919-2001)




Temat: Zróbmy coś!
Sprawa wyboru, jakie miejsce ma otrzymac imię Ojca Św, wywołała w Łodzi
żenujące dyskusje. Radni zarzucili Prezydentowi Miasta, że miesza się w nie
swoje sprawy i że nie miał prawa ogłaszać plebiscytu, w którym sam zdecydował,
które propozycje poddać pod głosowanie, a które nie. Każdy polityk upiera sie
przy swoim pomyśle i kieruje się głównie tym, aby to jego pomysł zwyciężył i
aby to on zyskał na tym kapitał poltyczny. Stowarzyszenie wysłało swoją
propozycję do odpowiedniego organu, kierując się dobrą wolą. Projekt okazał się
najmniej kontrowersyjny - do takiego wniosku mozna dojść po analizie debaty
publicznej w tej sprawie i nikt z osób opiniotwórczych nie podał naprawdę
dyskwalifikujących argumentów przeciwko niemu. Ale Stowarzyszenie nie będzie
dalej uczestniczyło w tych smutnych targach, ani nie będzie prowadziło jakiejś
kampanii, takiej jaką prowadzą politycy. To po prostu nie przystoi ze względu
na pamięć o wielkim Polaku. Jeżeli nie pozostanie on w nazwie naszego Poru, to
pozostanie w naszych sercach. Z dużym niesmakiem przeczytałem dyskusję na tym
forum w tej sprawie, prowadzoną zaledwie w kilka dni po smierci Ojca Św. Raczej
przyzwoitość i szacunek dla innych wymaga, żeby przynajmniej odczekać z
niektórymi wypowiedziami.

Pozdrawiam,
Albert



Temat: Nauka i religia- co je łączy?
spejsmen napisała:

> Przez te swe przesady religine, Newton stracil ponad polowe swego
> zycia bezskutecznie analizujac Apokalipse w/g Sw. Jana (szukal w
> niej klucza do zrozumienia wszystkiego)...

Albert stracił bezużytecznie na szukanie swojego Graala czyli klucza
do zrozumienia wszystkiego, czyli jednolitej teorii pola, czy coś z
wiary w coś obu geniuszy wynika?




Temat: Inwestor zdradza plany Galerii IX Wieków
Na Radiowej jest 3 szkoły i Szpital już teraz jak chcesz zaparkować to trzeba
mieć szczęście a uliczka jest wąska i nie ma jej jak poszerzyć pewnie ten
fachowiec od siedmiu boleści co sie tam wypowiadał mieszka w Woli Kopcowej i
gów... go obchodzą ludzie mieszkający w obrębie tego pięknego kolejnego
Hipermarketu . Ludzie czy wy jesteście tępi myślicie że gość wywali tyle kasy
na budowe to wam akurat wybuduje i kręgielnie i kino i co tam jeszcze chcecie
ciemnota ludzka nie ma granic on może co najwyżej jak sie nie uda z radnymi
załatwić zmniejszyć markecik i powstanie tam jakiś Albert czy jak tam to zwą a
reszte poszatkuje na gów... warte butki po 50 m w cenie 10 000 zł i będziecie
mieli w centrum kolejnego ADIDOSA,GO SPORTA,REPORTERA i inne sieciówki w
których małolaty mogą co najwyżej metki pooglądać a szaraki pochodzić w
niedziele po kościele bo Wojciech blisko i Św Franciszek .Popatrzcie na to tak
jak umrze centrum to na Sienkiewicza będą pozamalowane szyby zero ruchu sklepów
itd. a jak was ktoś odwiedzi w naszym pięknym mieście to go zawieziecie do
TESCO,REALA i tej nowej HYBRYDY co ma powstać bo gdzie indziej będzie wstyd.Jak
mogą ludzie inwestować w centrum odnawiać kamienice starać o poprawe wizerunku
miasta jak naszemu prezydentowi podobają sie tylko parkingi wieopoziomowe i
hipermarkety życze mu z całego serca jak sie na to zgodzi żeby jak skończy sie
kadencja sam za kare jeździł tam na szmacie w tym wymażonym hipermarkecie. Sory
za pisownie



Temat: Do opinii grgkh
"Jeśli przyjmiemy czas za czwarty wymiar.....,
Jak wynika z powyższego, dla kota
wystarczą 3-4 wymiary." - belos

Tu jest pewien problem. 3 wymiary mamy określone i zdefiniowane.
Punkt jest bezwymiarowy. Przez ruch punktu powstaje linia - jeden wymiar,
przez ruch linii-płaszczyzna (2 wymiary) i w końcu bryła (3 wymiary).
Przyjmowanie czasu za 4 wymiar już daje nieokresloność, gdyż nikt nie wie co to
jest czas. Czas nie ma definicji fizycznej. Najtęższe "głowy" myślały nad tym
problemem i to od zarania dziejów ludzkości. Św. Augustyn pół swego zycia
poswiecił temu i doszedł tylko do konkluzji - "Jak nikt mnie się nie pyta co to
jest czas, to wydaje mi się, że wiem, ale jak ktoś się o to zapyta, to nie
wiem".
Nawet słynny Albert i jemu współcześni głowili się nad tym, aby podać jakąś
definicję czasu. Niestety. Obecnie, uznane jest tylko stwierdzenie jako pewnik -
"Nie wiemy co to jest czas, umiemy go tylko mierzyć w pewnych przedziałach" i
tak już pozostanie.




Temat: sopot - pytania od turystki
Mogę tylko potwierdzić, że Elea nieczynna. Zostaje Albert i zakupy na targu.
Rynek jest we wtorki i piątki. Można się przejść - nie jest daleko. Przy
kościele św. Michała na 3 Maja zapytaj kogoś o targ - na pewno wskaże drogę, bo
to już blisko.
Dla dzieci w Sopocie raczej niczego nie kupisz, no chyba że pieluszki czy
kosmetyki to np. w Rossmanie na Monciaku. Nie jestem pewna, ale możliwe, że i
jakaś butelka tam się znajdzie




Temat: Prędkość większa od światła?
alsor napisał:

> Albert porusza się z prędkością prawie c i wysyła sygnał /rok,
> przeleci 100 lat św. - powiedzmy w 10 lat,
> więc wysłał 10 sygnałów, i dziwi się,
> że zasuwa z prędkością v = 10c!

jedyne, co go nieustannie zadziwia, to to, że odległość o której pamiętał na
Ziemi że wynosi 100 lat świetlnych stopniała dla niego... 10-krotnie...

poza tym nie dziwi się już niczemu:
zasuwa z prędkością c i przeleci 10 lat świetlnych (bo no bo do takiego
dystansu skróci się jego zdaniem odległość między Ziemią i celem podróży) w 10
lat...




Temat: Prędkość większa od światła?
Albert porusza się z prędkością prawie c i wysyła sygnał /rok,
przeleci 100 lat św. - powiedzmy w 10 lat,
więc wysłał 10 sygnałów, i dziwi się,
że zasuwa z prędkością v = 10c!

Sokrates na Ziemi widzi, że tamten przecinał te fotokomórki
systematycznie przez 100 lat i wie, że porusza się z v = c.
Z drugiej strony odebrał 10 razy mniej sygnałów,
ale się nie dziwi - on wie, że serce podróżnika
bije wolniej - tu 10 razy.



Temat: Kropko.
daleh:
Ja jestem jednak realista i w cudowne nawrócenia, nie wierze...

to, że w nie nie wierzysz, wcale nie znaczy, że ich nie ma.
dajmy na to św.Paweł?
Albo TY kiedy przestałes pić, nawróciłeś się do innego życia,
przecież.

ja jestm realistką i opieram się na faktach, a w nich nie musi być
nic "cudownego" - zwyczajne sprawy. Wiara też, nie jest mistyczna
lecz moco osadzona w rozsądku.( wiary nie mylić z dewotyzmem i
odlotami innej treści)

"Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i ludzka głupota, co do
wszechświata nie jestem pewnien" - Albert Einstein



Temat: Czytacie?
Fajnie, ze tyle wpisow, co oznacza, ze jest sporo osob
czytajacych.
Mnie ostatnio "przyciaga" psychologia; kupilam pare ksiazek
i bede sie ksztalcic, by moc lepiej rozszyfrowywac ludzi,
latwiej czytac mowe nie-werbalna (np. Albert J.Bernstein
"Emocjonalne wampiry") :-))
Ciekawa wydaje mi sie pozycja Jacka Santorskiego "Jak zyc
zeby nie zwariowac" z madra sentencja przypisywana sw.Franciszkowi:

"Bym nie tylko szukal wsparcia, lecz wspieral,
Bym nie tylko szukal zrozumienia, lecz rozumial,
Bym nie tylko szukal milosci, lecz kochal."

Przerywnikiem w moim czytaniu pozostanie, jak zawsze
do tej pory, gramatyka opisowa jezykow:-) i oczywiscie
"normalna" literatura.




Temat: Wielcy wegetarianie
jako semi-wege myslalby kto, ze moglbym sie spodziewac czegos wiecej ze strony
jedynego wege, ktory jak dotad zabral glos w tej dyskusji 8(

cyberski napisał:

> Oni byli wielcy dlatego ,że byli (lub jako żyjący są...) wegetarianami?

drogi moj przyszly kolego (w co chcialbym wierzyc 8(
osobniki nazywajace Cie tu bezkarnie 'wegusiem' zmuszone sa rozciagnac to
swoje 'pojecie' na takich ludzi, jak wlasnie Isaak Newton, Św. Franciszek z
Asyżu, Platon, Pitagoras, Seneka, Owidiusz, Diogenes, Sokrates,Leonardo da
Vinci, Charles Darwin, Albert Einstein, Thomas Edison, Nicolae Tesla, Franz
Kafka, Lew Tołstoj, Voltaire, Ghandi, Mark Twain, Leonard Cohen,

Bazyli Wielki,

Arthur Schopenhauer,

Ryszard Wagner,

czy Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

oraz... Adam i Ewa

mam nadzieje, ze czyniac to, odczuja przynajmniej taki pewien niesmialy
dyskomfort 8)

a i Tobie chyba bynajmniej ujmy nie przyniesie, gdy stwierdzisz, ze masz
cokolwiek wspolnego z tymi ludzmi, nawet jesli nie bedzie to ich geniusz
8(chociaz... wszak nic jeszcze straconego 8)




Temat: techniki relaksacyjne na przestrzeni dziejów
Ludzie ludziom zgotowali ten los
wyścig zbrojeń
kanibalizm
Noc św. Bartłomieja
uprowadzenie przez kosmitów
żebranie
zamrożenie w ciekłym azocie
polskie górnictwo węglowe
PZPN - życie i twórczość
tanie wina
procesy pokazowe
egzekucje publiczne
sekcje zwłok
debet
lektura losowo wybranej książki Williama Burroughsa
rachunek za telefon
Albert Fish gościem programu kulinarnego
udział w igrzyskach olimpijskich
audiotele
kontrola skarbowa
egzekucja komornicza
zawał
zapaść
udar słoneczny
poparzenie kwasem lub ługiem
wyrywanie paznokci
sweet song love song
wstąpienie do policji
kąpiel w basenie portowym w Hamburgu
ekshumacja zwłok
el Nino
postrzelenie się w stopę
rzucenie klątwy
udział w wyborach
upadek na poręcz przy robieniu slide'a
Masa Krytyczna
Kawaler do rżnięcia
Muzyczna Jedynka
zsyłka na Sybir
dożywocie
abonament rtv




Temat: Ksiądz syn biskupa
NASTEPNY PAPIEZ SYN PAPIEZA
JAN XI 931-935. Rzymianin. Był synem z nielegalnego związku Marozji z papieżem
Sergiuszem III. Marozja, która po śmierci swego drugiego męża, Gwidona z
Toskanii, poślubiła Hugona z Prowansji, liczyła, że nowy małżonek otrzyma od
niej nieślubnego syna Jana XI koronę cesarską. Jednak niedoszła cesarzowa
przeliczyła się w rachubach. Syn Marozji z jej pierwszego małżeństwa, Albert
II, zbuntował się i podburzył przeciw swej matce lud rzymski. Zbrojny tłum
wtargnął do Zamku św. Anioła, gdzie skryli się Marozja z mężem. Hugo uratował
się ucieczką. Marozję zapito, w czasie walk zginął jej syn papież Jan XI.



Temat: ULICA WRÓBLEWSKIEGO
Szkoły dwie nr 2 i nr 8 obie ok 5min od bloku to samo przedszkola tez dwa, jedno
w 2 drugie około 7 min, bardzo blisko szkoły nr 8. Kościół św Józefa 5-7 min,
Przychodnia zdrowia 5 min, poczta 5 min, kolejka pkp 15- 20 min, wkd 20 - 30,
przystanek L. Wnuk - dawny rapid ok 2 min, Mnóstwo małych sklepików spożywczych
wkoło i bardzo blisko do samobsługowych: Dragon 3 min, Albert 7 min, Lidl 10 min.
Teren mało zielony bo dookoła same bloki, a ten blok jest właśnie budowany na
ostatnim kawałku zieleni jaki byl w tamtej okolicy, ale do parku Kościuszki ok
10 min.trochę zieleni jednak w koło jest choćby ul. Powstańców jest wysadzona
dzewani do samej trasy warszawakiej. więc całkiem blokowa pustynia to to nie jest.

ogólnie okolica spokojna, cicha i miła.



Temat: Bez świateł na Woli niebezpiecznie
Bez świateł na Woli niebezpiecznie
Mieszkańcy Woli zebrali 300 podpisów pod petycją o montaż świateł na
skrzyżowaniu ul. Kasprzaka i Bema. W ciągu trzech lat doszło tam do pięciu
wypadków, obrażenia odniosło siedem osób.

- Byłem świadkiem dwóch wypadków na tych pasach. Raz samochód wjechał w grupę
uczniów. Siła uderzenia odrzuciła jedną dziewczynę wysoko do góry -opowiada
Mateusz Tomala, pomysłodawca akcji.

Zbieranie podpisów odbyło się w niedzielę w kościele św. Stanisława Biskupa
Męczennika przy ul. Bema. Teraz mieszkańcy piszą petycję do Zarządu Dróg
Miejskich. - Sygnalizacja powinna powstać. Z przejścia korzysta wielu
uczniów. Nie tylko naszych, także z zespołu szkół katolickich - mówi Albert
Stomma, dyrektor LO im. Kopernika.

Walka o lepsze oznakowanie tego przejścia trwa od kilku lat. Do tej pory ZDM
twierdził, że zbyt blisko - niespełna sto metrów - znajduje się skrzyżowanie
pod wiaduktem al. Prymasa Tysiąclecia. Na szczęście drogowcy zmienili zdanie.
Według Urszuli Nelken z ZDM skrzyżowania ul. Kasprzaka i Bema oraz Kasprzaka
i Karolkowej w tym roku doczekają się sygnalizacji.

- Jeśli światła będą ustawione w jednym cyklu z pozostałymi skrzyżowaniami,
to nie będzie problemu z płynnością ruchu -uważa mł. insp. Jacek Zalewski,
szef stołecznej drogówki.

W tym roku drogowcy planują zainstalować światła w 13 miejscach. Montaż
sygnalizacji w każdym z nich to wydatek od 300 tys. do 1 mln zł.




Temat: Bender tłumaczył się z zarzutów o antysemityzm
ach jak szkodzą
Albert Einstein
Dymitr Mendelejew
Zygmunt Freud
Franz Kafka
Bruno Schulz
Julian Tuwim
Woody Allen
Bracia Marx
Leonard Cohen
Barbra Streisand
Joe Dassin (w 1/2)

i największy udział w naukowych nagrodach Nobla na świecie.

o Jezusie z Nazaretu, jego rodzicach, 12 apostołach i św. Pawle, którzy
stworzyli obowiązującą tu religię nie wspominając.



Temat: Podlaskie specjały z... Warszawy
www.slawniwegetarianie.w.pl
www.slawniwegetarianie.w.pl lub www.slawniwegetarianie.republik a.pl
www.slawniwegetarianie.w.pl - Wegetarianizm - wszystko o diecie bezmięsnej -
zdrowszej i ekologicznej - sławni wegetarianie od Jezusa do Einsteina,
naukowcy, artyści, twórcy, gwiazdy muzyki...
WEGETARIANIE: Jezus, Św. Franciszek z Asyżu, Platon, Pitagoras, Seneka,
Owidiusz, Diogenes, Sokrates, Leonardo da Vinci, Isaac Newton, Charles Darwin,
Albert Einstein, Thomas Edison, Nicolae Tesla, Franz Kafka, Lew Tołstoj,
Wolter, Ghandi, Mark Twain, Jeremy Rifkin, Pamela Anderson, Brad Pitt, Briggite
Bardot, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Kate Winslet, Tina Turner,
Whitney Houston, Gwyneth Paltrow, Steven Seagal, Kim Basinger, Moby, Bono (U2),
Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule, KRS-
One, RZA, Bruce Lee...




Temat: Wielcy wegetarianie
Wielcy wegetarianie
Św. Franciszek z Asyżu
Platon
Pitagoras
Seneka
Owidiusz
Diogenes
Sokrates
Leonardo da Vinci
Isaac Newton
Charles Darwin
Albert Einstein
Thomas Edison
Nicolae Tesla
Franz Kafka
Lew Tołstoj
Wolter
Ghandi
Mark Twain
Leonard Cohen (i wiele innych gwiazd wspolczesnej kultury pop)

Proponuje przedyskutowac tu tworczosc tych wielkich naszych idoli oraz
opowiesci o nich, nawiazujace do kultury wege. Mozemy tu zebrac np. odnosniki
do znalezionych zrodel, jak i przedyskutowac najbardziej stosowne cytaty.
Moze dorzucicie tez kogos do tej listy...Co Wy na to?




Temat: Przepowiednia się sprawdza!
wszelkie przepowiednie-sklaniaja sie jednak ku naszemu
koncowi, z tego co przepowiedzieli najwiecej znani
przepowiacze przyszlosci to koniec kuli ziemskiej nastapi
w latach 2010-2020 z malymi roznicami.Einstein Albert
obliczyl naukowo-koniec kuli ziemskiej na rok 2012 rok.
rowniez wedlug starych chinskich obliczen
matematyczno-fizycznych stwierdzono ze ogrony meteoryt
rozwali nasza kule ziemska!.FATIMA,NOSTERDAMUS,SW
MELLACHY,MADJUGORE wszystkie daty sa zblizone!!!



Temat: historyczne sztuczności :)
Ja już kiedyś o tym wspominałam, ale się chętnie powtórzę: cieszyńskiemu
kościołowi pod wezwaniem św. Marii Magdaleny po pożarze w 1789 roku Albert
Sasko-Cieszyński zafundował nowy ołtarz z obrazem przedstawiającym patronkę
kościoła. Obraz wisi tam do dziś, tyle że dziś już WIEMY, że przedstawiona na
nim osoba nie jest tą Marią Magdaleną z jego wezwania, nie jest tą słynną
jawnogrzesznicą...




Temat: Wesoła ma najmłodszy polski zabytek
Na początku zaznaczę, że twórczość (jak i filozofię) prof. Nowosielskiego znam
dosyć dobrze.
Zgadzam się, ze 'starym.milosnikiem', że architektura nowoczesnych kościołów
(zwłaszcza tych budowanych naprędce w PRL) nie jest budująca. Nie jest to także
klasyczna ikonografia. Pisząc klasyczna ikonografia mam na myśli tę o którą
walczono w ikonoklastami. Taką jaką mają greckie kościoły, rumuńskie cerkwie
czy taką jaką malawali św. Faustyna czy bł. brat Albert. Obrazy piękne i
poruszające.

A szamańskie malunki pana Nowosielskiego są straszne. Są bez oczu, bez rysów
twarzy czerwono-brunatne. Jakiś czas temu zapanowała moda na "Nowosiela" i
każdy chciał mieć jego polichromie. Doszło nawet do tego, że prawosławni (nadal
mający piękna ikonografię) zaczęli zapraszać profesora Nowosielskiego do
malowania cerkwi. Skutek tego jest taki sam jak w Wesołej. Kiedyś może
Nowosielski pisał ikony, na poczatku swojej fascynacji. Później to już tylko
sztuka nowoczesna a nie ikonografia.
WESOŁYCH ŚWIĄT.



Temat: Imiona na cześć sławnych?
Imiona na cześć sławnych?
Przy wyborze imienia dla dziecka ludzie najczęściej kierują się tym, że:
1)ładnie brzmi
2)jest taki św.patron
3)pamiątka po kimś z rodziny
4)coś fajnego oznacza
(najlepiej, aby spełniało wszystkie te kryteria )
Ale czy zetknęliście się (w Polsce) z przypadkiem, ze dziecko dostało imię po kimś Wielkim?
A może Wasz synek/córeczka noszą imię Adam(na cześć Wieszcza),Albert(jak Einstein) , Zosia (na cześć Sofii Loren) itp???



Temat: Środa: zostaję na stanowisku
Gość portalu: Janusz napisał(a):
> Jacy ci wszyscy lewacy są alogiczni
dlatego trzeba bardzo uważać, gdyż jak pisał w "Dżumie" Albert
> Camus "bakcyl dżumy nigdy nie umiera".

Najpierw twierdzenie, że lewacy są alogiczni, a potem powoływanie się na Camusa
to jest szczyt alogiczności. Bo Camus miał długi romans z lewackością właśnie.
Szanowni Państwo, sugeruję, abyście wreszcie zaczęli czytać o tym, czym jest
lewackość, czym komunizm, czym socjalizm, czym marksim- bo właściwie wszystko
Wam się zlewa w bezkształtną breję opluwającą św. KK . Mylicie ideologię
totalitarną z poglądami filozoficznymi i społecznymi, a na końcu widzicie
jeszcze Leszka Millera z krwawymi dłońmi po pogromach w `45 w
Bieszczadach...Jak naćpani...




Temat: Osiedle Młodych w Siemianowicach-Bytkowie
Osiedle nie najgorsze. Mieszkałem tam od urodzenia. Obecnie przeważają ludzie w
średnim wieku, dzieci i młodzieży znacznie mniej niż 10-15 lat temu, jest więc
dość spokojnie.
Na osiedlu kilka dużych sklepów, Lider, Plus, jakieś AGD, i kilka małych,
wszędzie blisko do 5 minut pieszo. Trochę dalej Kaufland, stacja benzynowa 123,
Albert i EURO AGD. Parę knajpek, raczej takich sobie i jedna, nowa,
restauracja. Na sąsidenich osiedlach - Chemiku i Węzłowcu, kilka innych knajp,
pizzerii, pubów. Wszystko w granicach 15 minut pieszo.
Na osiedlu kilka strzeżonych parkingów, nie powinno też być problemów z
wynajęciem garażu. Połaczenia komunikacyjne niezłe, 5 linii autobusowych do
Katowic, 5 do centrum Siemianowic, 3 do Chorzowa.
Blisko kościół św. Ducha, przedszkole, 2 szkoły, jedna z ogólnodostępnym
basenem oraz kręgielnia. 15-20 minut piszo do parku chorzowskiego.
Generalnie polecam, na pewno lepiej niż Tysiąclecie czy Paderewo.
Pozdro



Temat: Sławne osobistości z Roztocza
Sławne osobistości z Roztocza
Myślę, że każdy wie o wartościowości tych terenów, ale czy one rodzą sławnych
ludzi ?? Życie na Roztoczu przeplata sie z porami roku, ludzie na wsi zajęci
sa pracami polowymi. A jednak znajdują się ci, którzy wybijają sie ponad
innych. Stąd pochodzi znany ród Zamoyskich, księżna Marysieńka - żona
Sobieskiego. Inna sprawa, że okolice przyciągają cenione persony. Przykładem
jest Św. Brat Albert, który wśród tych wzgórz i lasów odnalazł swoje miejsce
i koncepcję życia - pomaganie innym ( pustelnia na Monastyrze). Czy według
Was Roztocze jest " czarnoleską lipą" dla sław, które znaduja tu wyciszenie i
natchnienie.



Temat: Świeża nanoszyneczka
SŁAWNI WEGETARIANIE=ZDROWSZE ŻYCIE
www.slawniwegetarianie.w.pl
SŁAWNI WEGETARIANIE = ZDROWSZE ŻYCIE = WEGETARIANIZM! DIETA BEZ MIĘSA JEST
ZDROWSZA ! LIKWIDUJE zawały, miażdżyce, wylewy, cukrzyce, nowotwory-JEDZENIE
MIĘSA TO NIE TYLKO MORDERSTWO-TO TAKŻE SAMOBÓJSTWO! WEGETARIANIE m.in.: Jezus,
Św. Franciszek z Asyżu, Platon, Pitagoras, Seneka, Owidiusz, Diogenes,
Sokrates, Leonardo da Vinci, Isaac Newton, Charles Darwin, Albert Einstein,
Thomas Edison, Nicolae Tesla, Franz Kafka, Lew Tołstoj, Wolter, Ghandi, Mark
Twain, Jeremy Rifkin, Pamela Anderson, Brad Pitt, Briggite Bardot, Dustin
Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Kate Winslet, Tina Turner, Whitney
Houston, Gwyneth Paltrow, Steven Seagal, Kim Basinger, Moby, Bono (U2), Leonard
Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule, KRS-One, RZA,
Bruce Lee...




Temat: Humor w Nauce i Sztuce
Oscar Wilde:
Starość we wszystko wierzy. Wiek średni we wszystko wątpi.
Młodość wszystko wie.

św. Paweł z Tarsu:
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice,
i posiadł wszelką wiedzę, i wiarę miał tak wielką, iżbym góry
przenosił, a miłości bym nie miał - byłbym niczym.

Albert Camus:
Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy.

Mark Twain:
Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko
samemu o tym wiedzieć.

Sokrates:
Najmądrzejszy jest, który wie czego nie wie.



Temat: Szkola NR 7 czesc 40
Nat, na piechote mozna dotrzec wszedzie - to tylko kwestia czasu, a ze tego bylo
malo, jezdzilo sie czasami metrem. Ale napiechote bylo najwiecej. Biegalem np. w
jednym kawalku - od Katedry Sw.Pawla, przez Tower Bridge, poludniowym brzegiem
Tamizy potem przez most do Westminster, na zachod przek Kensington, obok Royal
Albert, przez Kensington Park na Talbot Square do hotelu. Pere kilometrow sie
pozbiera, ale tylko w ten sposob mozna cos zobaczyc. Pozdrowienia.
Wskh odezwij sie jak idzie na nowych drogach zycia?



Temat: Imperia, Narody, Podboje, - Kto najlepszy ?
Postaci mające najwiekszy wpływ na historie
Lista ludzi mających największy wpływ na historię.
Kryterium właśnie jest tu wpływ na bieg wydarzeń.
Innymi słowy gdyby tych ludzi ne było cywilizacja rozwijała by się inaczej.
Może wolniej, może szybciej ale na pewno inaczej.
Ludzie Ci to nie tylko wodzowie i politycy, to także ludzie ducha i nauki.
Z kolejnością listy mam niejaki problem bo sami rozumiecie, że kryterium
jest bardzo subiektywne bo skąd można niby wiedzieć "co by było gdyby" ?
Powiedzmy, że kolejność układam "z dokładnością do piątek", to znaczy, że
w ramach każdej piątki gotów jestem zmienić kolejność (z wyjątkiem pierwszej).

Oto lista 20 największych

1. Mahomet
2. Isaac Newton
3. Jezus Chrystus
4. Św. Paweł
(tu mam wątpliwości co do postaci Judasza Gdyby był postacią historyczną
musiał by się gdzieś tu pojawić)
5.Budda
6.Konfucjusz
7.Johann Gutenberg
8.Krzysztof Kolumb
9.Albert Einstein
10.Ludwik Pasteur
11.Galileusz (lub Kopernik)
12.Arystoteles
13.Mojżesz
14.Karol Darwin
15.Oktawian August
16.Konstantyn Wielki
17.Wybierzcie jednego z trzech ;-)
17.1. James Watt
17.2. James Clark Maxwell
17.3. Michael Faraday
18.Marcin Luter
19.Jerzy Waszyngton
20.Karol Marks (lub William Szekspir do wyboru)

Wesołych Świąt :-)




Temat: Imperia, Narody, Podboje, - Kto najlepszy ?
negevmc napisał:

> Lista ludzi mających największy wpływ na historię.
> Kryterium właśnie jest tu wpływ na bieg wydarzeń.
> Innymi słowy gdyby tych ludzi ne było cywilizacja rozwijała by się inaczej.
> Może wolniej, może szybciej ale na pewno inaczej.
> Ludzie Ci to nie tylko wodzowie i politycy, to także ludzie ducha i nauki.
> Z kolejnością listy mam niejaki problem bo sami rozumiecie, że kryterium
> jest bardzo subiektywne bo skąd można niby wiedzieć "co by było gdyby" ?
> Powiedzmy, że kolejność układam "z dokładnością do piątek", to znaczy, że
> w ramach każdej piątki gotów jestem zmienić kolejność (z wyjątkiem pierwszej).
>
> Oto lista 20 największych
>
> 1. Mahomet
> 2. Isaac Newton
> 3. Jezus Chrystus
> 4. Św. Paweł
> (tu mam wątpliwości co do postaci Judasza Gdyby był postacią historyczną
> musiał by się gdzieś tu pojawić)
> 5.Budda
> 6.Konfucjusz
> 7.Johann Gutenberg
> 8.Krzysztof Kolumb
> 9.Albert Einstein
> 10.Ludwik Pasteur
> 11.Galileusz (lub Kopernik)
> 12.Arystoteles
> 13.Mojżesz
> 14.Karol Darwin
> 15.Oktawian August
> 16.Konstantyn Wielki
> 17.Wybierzcie jednego z trzech ;-)
> 17.1. James Watt
> 17.2. James Clark Maxwell
> 17.3. Michael Faraday
> 18.Marcin Luter
> 19.Jerzy Waszyngton
> 20.Karol Marks (lub William Szekspir do wyboru)
>
> Wesołych Świąt :-)
>
>



Temat: Sklep Albert (św.Wincentego 114) szuka pracowników
Sklep Albert (św.Wincentego 114) szuka pracowników
Może kogoś interesuje praca kasjera lub sprzedawcy?
Wywiesili kartkę z numerem telefonu 550-61-37.




Temat: Albert K. podug Smolorza (Polityka)
Ale nie skuli Korfantego, ino Sw.Wojtecha(Adalberta) !
Ale cza cojs wiedziec o Slonsku i jego historii. :)

(A z drugiej strony Korfanty
wcale sie nie nazywol Wojciech, ino Albert.)



Temat: A kiedy pomnik gauleitera Brachta?
Albert Speer
Ja proponuje Speera, to w koncu dzieki niemu Polacy moga podrozowac A-4 w
stanie pierwotnym (solidna robota), no i cala ta infrastruktura: kanal
Gliwicki, dom pielgrzyma na Gorze Sw. Anny:-)



Temat: Aforyzmy i przysłowia ludowe na 365 dni w roku...
Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy
może kęs sobie ukroić, nakarmić się, jeśli jest się głodnym
Św. Brat Albert Chmielowski




Temat: i kaj sie dziś wybrać?
Bycina

punkt kontrolny naprzeciw figury św. Floriana (obok pałacu)

- Późnobarokowy pałac z XVII w. wzniesiony przez hr. Albert
Leopold Paczyńskiego. Budynek jest murowany z cegły, otynkowany.
Ciekawy jest późnobarokowy portal kamienny, zamknięty półkoliście o
wyprofilowanym obramieniu. W jego zwieńczeniu znajduje się kartusz
herbowy Paczyńskich. W pałacu była również kaplica Trójcy Świętej z
zachowaną polichromią późnobarokową (ok.1730 r.) przedstawiającą
Wniebowzięcie Matki Boskiej, św. Józefa jako orędownika, trzech
archaniołów, św. Wojciecha i Stanisława oraz wielu innych świętych.

Pławniowice

punkt kontrolny na parkingu przy spichlerzu (obok pałacu)
- Pałac wybudowany w latach 1882-85 przez Konstantyna Heidenrich z
Kopic na zlecenie Franciszka Ballestrema. Mimo przeróżnych łączeń
stylowych i fakturowych, niezliczonej ilości wież, wieżyczek i
elementów dekoracyjnych, pałac zachowuje uporządkowany charakter.
Wokół pałacu, rozpościera się niewielki, aczkolwiek bardzo zadbany i
urokliwy ogród z licznymi alejkami, udostępnionymi dla
spacerowiczów. Tuż przy bramie wjazdowej wybudowany został obiekt w
identycznym stylu służący za powozownię. Po drugiej stronie ulicy
znajduje się "Dom Kawalera" (obecnie Urząd Pocztowy) wzniesiony w
tym samym stylu - budynek postawiony z myślą o przyjeżdżających w
odwiedziny gościach.

Rudziniec

punkt kontrolny naprzeciwko szkoły (d. pałac)
- Kościół parafialny pw. Michała Archanioła zbudowany w 1697 roku z
fundacji Wenzla von Pelka, na miejscu wcześniejszego z 1447 roku. W
1872 roku do ściany zachodniej kościoła dostawiona została wieża o
konstrukcji słupowej. Dekoracja malarska pokrywa powierzchnię
wszystkich ścian, stropów, prezbiterium i nawy.

- Pałac von Rufferów z 1860 roku, fasada wzorowana była na stylu
włoskiego cinquecenta, we wnętrzu zachował się efektowny hall z
galerią na poziomie pierwszego piętra, o wysokości całego budynku,
oświetlony szklanym dachem. Obok pałacu park krajobrazowy w stylu
angielski.

Poniszowice Kościół parafialny p.w. św. Jana Chrzciciela
konsekrowany 11 października 1499 roku. Przetrwał do dziś w
niezmienionej formie. Oddzielną dzwonnicę zbudowano w roku 1520.
Wewnątrz trzy ołtarze drewniane, bogato złocone.




Temat: "Nasi" święci
Św Urszula Ledóchowska - to w sumie najbliższa mi święta, taki ktoś
od serca, kóremu mozna się wygadać. W sumie "zawracam jej głowę"
często w bardzo błahych sprawacha dla mnie chwilowo waznych...
Św Antoni - uuu ten ma naprawdę masę roboty przy mnie, bo ja
bałaganiara jestem, ale zawsze ilekroć cos zgubię to proszę go o
wsparcie i nieodmiennie zgubę znajduję :) Cierpliwość ma do mnie
potężną i jestem mu za nią bardzo wdzięczna :)
Św Rita - jako, że w rodzinie róznie bywa i nie zawsze można się
dogadać natychmiast to ta święta jest mi czesto wsparciem i pomocą.
Co ja zagmatwam to ona wyprostuje i jakos sie ta nasza rodzinka
blizsza i dalsza trzyma... wiem, że to Św Rity zasługa :)
I Wujek - Jan Paweł II - pamiętam wtorek po jego śmierci - lezałam
rano w łózku i zastanawiałam się jak się do niego zwracać w
modlitwie i przyszły do mnie słowa: wujek zawsze będzie wujkiem :)
No i jest wujkiem w mojej modlitwie i pewnie tak już zostanie :)
Mam jeszcze takich święych, do których się nie zwracam z prośbami,
ale których życie mnie urzekło. To: Ojciec Pio (za cierpliwe
znoszenie cierpienia i całkowite zawierzenie Bogu), Mała Tereska (za
pogodę ducha i dziecięcą prostotę w spotkaniach z Bogiem), Proboszcz
z Ars (za umiejętność nakazywania sobie umartwień), Brat Albert
Chmielowski (za odnajdywanie Boga w ludziach bezdomnych, brudnych i
śmierdzących) i Wincenty Pallotti (za bezustanne niesienie pomocy
wszystkim potrzebującym i za to że stworzył Stowarzyszenie
Apostolstwa Katolickiego, czyli moich kochanych Pallotynów, od
których zaczęła się moja wędrówka do Boga)
A miejsca ulubione? W sumie nie ma takich może poza kaplicą w
przedszkolu moich dzieci i kosciół seminaryjny w Ołtarzewie, ale nie
sa to miejsca jakieś takie bardzo mocno mi bliskie, po prostu lubię
tam być.




Temat: Dziecko nie ma prawa być w kościele???

aurita zacytowalaś mnie:
pilnować dziecka i jeszcze czytać mu bajeczkę, a na dodatek
nazywać
> > to praktykowaniem ))


i pytasz:

a czemu nie? kto dla ciebie ma silniejsza wiare: Brat Albert
zajmujacy sie
> bezdomnymi czy Klaryski zamkniete przed swiatem zewnetrznym?
> Czy to mozna ocenic?

Nie można, masz rację. Nie można porównać siły wiary nikogo- ani
brata Alberta, ani Klarysek, ani naszej.Zgadzam się z tobą.

Ale jeśli jakas Mama pisze :

Chodzimy z mężem do kościoła RAZEM odkąd pamiętam. Nie
wyobrażam sobie iść "na
zakładkę"
(poza chorobą dziecka oczywiście). Jesteśmy
praktykujący i nasze
dzieci zamierzamy wychować w taki sposób.


to mi chyba wolno nie wyobrażać sobie jak jakaś mama może
praktykowac podczas mszy, kiedy czyta bajkę?
Po prostu myslałam zawsze, że aktywne uczestnictwo we mszy św i
praktykowanie podczas tej mszy, to modlitwa w skupieniu, przezywanie
tej mszy. Słuchanie slowa Bożego, kazania wygłaszanego przez
księdza. I o ile mogę jeszcze zrozumieć ewentualnie, że można się
skupić i jednoczesnie słuchać księdza i pilnowac dziecka, to wg mnie
jak ktoś czyta bajkę, to niemozliwe, żeby sie modlił, słuchał...Po
prostu wtedy robi sobie przerwę na czytanie bajki i nie ma co do
tego dorabiać ideologii, ze podczas czytania bajki aktywnie
uczestniczy we mszy. No, bez przesady.

Pewnie lepiej iść razem, poczytać dziecku bajkę i cos tam z doskoku
posłuchać, niz iść na zmianę z męzem ?

Niech sobie każdy chodzi kiedy chce, z kim chce i nawet bajki czyta,
ale bez przesady- nie wmawiajmy sobie, ze jak czyta bajkę, to
aktywnie uczestniczy we mszy św. ))

A moze się myle, napisalam przecież, że cuda się zdarzają

Może ma taki dar, że jak czyta bajkę, to jednoczesnie potrafi sie
modlić??



Temat: Kościół spieszy z pomocą ofiarom trzęsienia.
Kościół spieszy z pomocą ofiarom trzęsienia.
Liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego trzęsienia ziemi i wywołanej nim wysokiej fali morskiej tsunami w krajach Azji Południowej i Południowo-Wschodniej przekroczyła już 23 tysiące. Wczoraj w swej prywatnej kaplicy w intencji ofiar tragedii i ich rodzin modlił się Ojciec Święty Jan Paweł II. Nuncjusz apostolski w stolicy Indonezji Dżakarcie ks. abp Albert Malcolm Ranjith powiedział Radiu Watykańskiemu, że najbardziej na całym archipelagu ucierpiała wyspa Nija, zamieszkana przez licznych chrześcijan. W porozumieniu z władzami w Dżakarcie poszkodowanym niesie pomoc lokalny Kościół katolicki. Napływa już też pomoc z zagranicy. Konferencja Episkopatu Włoch wyasygnowała już na doraźną pomoc dla ofiar niedzielnego trzęsienia 3 miliony euro.
O skutkach niedzielnej tragedii i pomocy jej ofiarom czytaj w dziale "Świat".
PS, KAI

www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20041228&id=sw12.txt
Caritas Polska w porozumieniu z Caritas diecezjalnymi przekazała 30 tys. dolarów na pomoc ofiarom trzęsienia ziemi, które w nocy z soboty na niedzielę (naszego czasu) nawiedziło Indonezję, Indie, Tajlandię, Sri Lankę i Malezję.

- Pomoc ta jest wyrazem solidarności społeczeństwa polskiego z ofiarami azjatyckiego kataklizmu. Przekazane środki pozwolą na dotarcie z najpotrzebniejszą pomocą do osób poszkodowanych w wyniku trzęsienia ziemi - stwierdził ks. Adam Dereń, dyrektor Caritas Polska. - Ze względu na dużą odległość od miejsc katastrofy, konieczność szybkiego działania i zmieniające się potrzeby najskuteczniejszą pomoc można organizować w oparciu o ofiary pieniężne i struktury Caritas w tamtych krajach - dodał.
Obecnie w rejonach dotkniętych katastrofą niezbędne są: lekarstwa, jednorazowy sprzęt medyczny, materiały opatrunkowe, preparaty odkażające, koce, śpiwory, odzież, trwała żywność, woda pitna, podstawowe artykuły higieniczne. Caritas składa podziękowanie wszystkim, którzy hojnie wspierali jej dotychczasowe działania charytatywne. Jednocześnie prosi o dalszą pomoc, na którą czeka tak wielu najuboższych w różnych częściach świata.
Pieniądze przeznaczone na pomoc poszkodowanym w Azji można wpłacać na konto:
Caritas Polska, skwer Kardynała Stefana Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa
PKO BP S.A. I/O Centrum w Warszawie
70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 (z dopiskiem: Trzęsienie ziemi w Azji).
Oddziały Banku PKO BP S.A. nie pobierają prowizji.



Temat: Wróżby: grzech czy zabawa
do: ja
>Sama matka boska
> i jozef szli za gwiazda, za wrozba, za dobrym znakiem ponoc, by
> urodzic zbawiciela. ta religia jest juz zbuyt stara by nie gubila
> sie w swoich zapetleniach. zbyt latwo ja podwazyc, jej podwaliny,
> dlatego ksieza beda sie uciekac do klamstwa i manipulacji by
> utrzymac swoj stan posiadania i istnienie. a kiedy ZCHN znowu wroci
> to znowu beda nas straszyc rydzykami i sadami doraznymi ziobry.

Sam się trochę zapętliłeś, spróbuj wypowiedzieć swoje zdanie na jednym oddechu.
Skąd czerpiesz swoją wiedzę?
Co do meritum: nie podniecałbym się tak bardzo, religia katolicka to nie
matematyka, nie przeprowadzisz logicznego wywodu. WIERZYSZ ALBO NIE. Moja wiara
nie jest doskonała, ale nie potrzebuję dowodów w postaci cudów i relikwii. Czy
się nie myliłem, dowiem się za jakiś czas. Pewności nie ma nawet papież, bo tym
się różni wiara od wiedzy.

Wracając do Twojego wywodu: pomijając jego spójność (Hern, powiadasz...?) Bóg
jest jeden w trzech osobach, które nie stanowią dla siebie, jak to ująłeś,
konkurencji. Zastanawiał się nad tym bodajże św. Augustyn, ale zrozumienie
problemu uznał za leżące poza możliwościami ludzkiego umysłu. Oczywiście jest to
nauka Kościoła, którą możesz negować. Sądząc po Twojej "twórczości": Augustyn
był prawdopodobnie bystrzejszym gościem niż Ty, lecz przyjął postawę pokory.
Wierzysz albo nie. Wtedy wiara to rzeczywiście hokus-pokus. Ale może nie, skoro
zdarzają się duchowni z powołania: św. Brat Albert, misjonarze, którzy kasę na
wybudowanie studni przywożą do Afryki, a nie wyciągają od parafian, którzy nic
nie mają. Mój były proboszcz, który organizuje posiłki i pomoc dla biednych, a
na ślubie, mimo niskiej złożonej ofiary był b. życzliwy. Inny ksiądz, który za
pieniądze z tacy po mszy w schronisku w górach przeznaczył na piwo dla
towarzystwa (kulturalnie, rzecz jasna). Dobrze to czy źle i czy w ogóle coś
znaczy - oceń sam.

> religie poza surowcami energetycznymi sa dzis jedyna i najwieksza
> przyczyna wojen, nienawisci i wrogosci.




Temat: Koniec Komunii św. na rękę?
Koniec Komunii św. na rękę?
Kościół powinien ponownie rozważyć, czy udzielać Komunii Świętej na
rękę, stwierdził sekretarz watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego
i Dyscypliny Sakramentów ks. abp Albert Malcolm Ranjith Patabendige
Don - donosi Nasz Dziennik.

"Myślę, że nadszedł czas, by dokonać oceny i rewizji tych praktyk, i
jeśli okaże się to konieczne, porzucenia ich" - napisał ksiądz
arcybiskup we wprowadzeniu do książki ks. bp. Athanasiusa Schneidera
z Kazachstanu pt. "Dominus Est: refleksje biskupa z Azji Środkowej o
Komunii Świętej".

Publikacja ukazała się w styczniu w Watykańskiej Księgarni
Wydawniczej. We wstępie sekretarz Kongregacji Kultu Bożego i
Dyscypliny Sakramentów podkreślił, że "Eucharystia, chleb, który
uległ transsubstancjacji w Ciało Chrystusa, i wino - w Krew
Chrystusa, Bóg pośród nas musi być przyjmowany z bojaźnią i w
postawie pokornej adoracji". Jednocześnie zaznaczył, że Sobór
Watykański II nigdy nie autoryzował przyjmowania przez katolików
Komunii na rękę, praktyki, która "była wprowadzana z nadużyciami i
pospiesznie w niektórych kręgach", i dopiero potem uzyskała
przyzwolenie Stolicy Apostolskiej. "Prawdą jest, że jeśli można
przyjmować Komunię na język, można ją również przyjmować na rękę, bo
język i ręka są częściami ciała równymi co do godności", napisał
ksiądz arcybiskup. Zaznaczył jednak, iż wprowadzanie praktyki
udzielania Komunii Świętej na rękę zbiegło się w czasie z
początkiem "stopniowego i rosnącego słabnięcia nabożnego stosunku
wobec najświętszych postaci eucharystycznych". "Dziś bardziej niż
kiedykolwiek trzeba koniecznie pomóc wiernym odnowić żywą wiarę w
realną obecność Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi, tak aby
wzmocnić życie Kościoła i bronić się w jego wnętrzu przed
niebezpiecznymi zniekształceniami wiary" - dodał ksiądz arcybiskup.

info.wiara.pl/index.php?grupa=4&art=1202188620
Czy w kościołach, do których chodzicie, ta praktyka jest
rozpowszechniona?



Temat: co sie stalo w dniu sie ktorym sie urodziliscie...
Święta
imieniny: Edyta, Jan, Klarysa, Roland, Roman i Romuald.
Singapur - Święto Niepodległości
Republika Południowej Afryki - Narodowy Dzień Kobiet
Kościół katolicki - święto św. Teresy Benedykty od Krzyża, patronki Europy
ONZ - Międzynarodowy Dzień Ludności Tubylczej na Świecie

Urodzili się
1864 - Roman Dmowski, polski działacz niepodległościowy i polityk († 1939)
1914 - Tove Jansson, pisarka fińska tworząca w języku szwedzkim († 2001)
1939 - Romano Prodi, polityk włoski
1957 - Melanie Griffith, aktorka amerykańska
1963 - Whitney Houston, amerykańska piosenkarka i aktorka
1968 - Gillian Anderson, aktorka amerykańska (The X-Files)

Zmarli
117 - Trajan, cesarz rzymski (* 53)
378 - Walens, cesarz rzymski, zabity przez Wizygotów (* 328)
1048 - Damazy II, papież
1516 - Hieronim Bosch, malarz niderlandzki
1650 - Jerzy Ossoliński, polityk i dyplomata polski (* 1595)
1853 - Józef Hoene-Wroński, polski matematyk, fizyk, filozof, ekonomista i
prawnik (* 1776)
1854 - Fryderyk August II, król saski (* 1797)
1915 - Jerzy Żuławski, polski pisarz (* 1874)
1919 - Ruggiero Leoncavallo, kompozytor włoski (* 1858)
1942 - Edyta Stein, znana jako św. Teresa Benedykta od Krzyża, filozof
pochodzenia żydowskiego (* 1891)
1969 - Sharon Tate, aktorka amerykańska (* 1943)
1975 - Dymitr Szostakowicz, rosyjski pianista i kompozytor (* 1906)
1995 - Jerry Garcia, amerykański muzyk rockowy (The Grateful Dead) (* 1942)

Wydarzenia w Polsce
1944 - rozpoczęła się bitwa pancerna pod Studziankami (trwała do 16 sierpnia)

Wydarzenia na świecie
48 p.n.e. - Juliusz Cezar pokonał pod Farsalos Pompejusza
1157 - na "spotkaniu pojednawczym" w Roskilde spotkali się trzej współrządzący
Danią: Swen Grade, Kanut V i Waldemar Wielki. Kanut został zamordowany, a
Waldemar ranny.
1471 - Sykstus IV został wybrany na papieża.
1907 - zakończył się obóz na wyspie Browsea zapoczątkowując dzieje skautingu
1942 - Bitwa koło wyspy Savo
1945 - o godz. 11.01 czasu miejscowego bombowiec amerykański zrzucił drugą
bombę atomową. Celem było japońskie miasto Nagasaki
1965 - Singapur odłączył się od Malezji i proklamował niepodległość.
1969 - członkowie bandy Charlesa Mansona zamordowali Sharon Tate, żonę Romana
Polańskiego i 4 inne osoby w willi Polańskiego w Beverly Hills.
1974 - W wyniku afery Watergate prezydent USA Richard Nixon, jako pierwszy w
historii zrzekł się urzędu, dotychczasowy wice-prezydent Gerald Ford został 38.
prezydentem USA.
1993 - Albert II został królem Belgii.

cholera.. moje urodziny to jeden z nielicznych jasnych promykow tego dnia...
jak nie bomba atomowa na nagasaki, to banda mansowa



Temat: Prezes spełnia swoje marzenia
$ na ludzkiej krzywdzie-ALKOHOL-legalny narkotyk
$ na ludzkiej krzywdzie-ALKOHOL-legalny narkotyk
ile rozbitych małżeństw,głodnych,pobitych dzieci,kobiet-ale na alkohol zawsze
pieniądze się znajdą...
,,Jak mówi apostoł (Rzym. 14,21): Będzie lepiej, jeśli nie zjesz mięsa i nie
napijesz się wina. Gdyż używanie wina zaczęło się ze spożywaniem mięsa, po
Potopie...". św. Hieronim
Biblia podaje, że na początku, tuż po akcie stworzenia Bóg oznajmił ludziom iż
wolno spożywać im tylko żywność roślinną.,,I przemówił Bóg: Oto dałem wam
wszelką roślinność wydającą nasienie, która jest na powierzchni całej ziemi i
wszelkie drzewo, na którym jest owoc drzewa wydający nasienie. Niech wam służy
za pokarm. Rodzaju 1:30 ,,I wszelkiemu dzikiemu zwierzęciu ziemi, i wszelkiemu
latającemu stworzeniu niebios oraz wszystkiemu, co się porusza po ziemi, w czym
jest życie jako dusza, dałem na pokarm wszelką zieloną roślinność. I tak się
stało." Biblia Ks. Rodzaju 1:29
"BŁOGOSŁAWIENI MIŁOSIERNI ALBOWIEM ONI DOSTĄPIĄ MIŁOSIERDZIA" - DLACZEGO
CHRZEŚCIJANIE POWINNI BYĆ WEGETARIANAMI?
Ogród Eden - doskonały świat Boga - był ogrodem wegetariańskim (Ks. Rodzaju
1:29-30). Toteż Bóg nazwał to miejsce idealnym a relacje, w których jeden nie
wykorzystywał drugiego określił mianem "dobrych" (Ks. Rodz. 1:31). Następnie
jednak nadchodzi czas wielu lat upadku człowieczeństwa, gdy ludzie niewolą
innych ludzi, prowadzą wojny, zjadają zwierzęta oraz dopuszczają się wielu
innych okrutnych czynów. Jednak prorocy mówią nam, że nastanie jeszcze
królestwo pokoju, w którym nie będzie przemocy a wszyscy będą wegetarianami -
nawet lew z owieczką w pokoju paść się razem będą (np. Izajasz 11,6). Jezus był
Królem Pokoju wprowadzając nas w nową erę bez przemocy.
www.slawniwegetarianie.w.pl
WEGETARIANIE: Jezus, Św. Franciszek z Asyżu, Platon, Pitagoras, Seneka,
Owidiusz, Diogenes, Sokrates, Leonardo da Vinci, Isaac Newton, Charles Darwin,
Albert Einstein, Thomas Edison, Nicolae Tesla, Franz Kafka, Lew Tołstoj,
Wolter, Ghandi, Mark Twain, Jeremy Rifkin, Pamela Anderson, Brad Pitt, Briggite
Bardot, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Kate Winslet, Tina Turner,
Whitney Houston, Gwyneth Paltrow, Steven Seagal, Kim Basinger, Moby, Bono (U2),
Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, JaRule, KRS-
One, RZA, Bruce Lee...




Temat: Iching i czakry.
:)
1.
śmierć, ból i strach. Z tych trzech nieunikniona jest śmierć - jej nie ucieknie
nikt. Strach - ten jest do opanowania (choć jest to pieruńsko trudne). Ból - o
tym wiemy najmniej. A strach dotyczy głównie tego aspektu. No bo w gruncie
rzeczy czegóż się boimy, jak nie bólu? Fizycznego, czy psychicznego - jest to
jedyny zrozumiały (wytłumaczalny rozumowo) strach.
Bo nawet strach przed śmiercią - to w sumie tylko 2 możliwości: strach przed
bólem przed, lub w momencie śmierci (bóle chorobowe, bolesna śmierć); strach
przed bólem po śmierci (narzucane przez religie wizje piekła; ból psychiczny:
"już mnie nie będzie - wszystek umrę").
W sumie - boimy się bólu. Gdyby nie on - strach by nie istniał. Czyli ból
istnieje po to - by go unikać (sytuacji go wywołujących). Śmierci nie damy rady
uniknąć, ale rzeczy wywołujących ból - starajmy się. Fizycznego - mniejsze
szanse, ale psychicznego - prawie wszystko od nas zależy.

2.
w świecie przemian śmierć jest koniecznością. To inna (bardziej dramatyczna)
nazwa przemiany. Śmierć płodu (w jego środowisku - macicy, a właściwie łożysku -
tak to wygląda) to faktycznie narodziny istoty. Śmierć gąsienicy to narodziny
motyla. Śmierć człowieka to narodziny ... (nie wiem). Na dodatek wszystko
obłożone karmą i kołowrotem powrotów ...

3.
Leszek Szuman uważał, że wieczny świat jest taki jak nasz. Przenosimy doń nasze
wszystkie emocje (to one nami rządzą, bo przecież nie rozum), uprzedzenia i
światopoglądy. Stąd wielkie filozofie (religie zwykle to później gubią)
namawiają do kształtowania naszego charakteru tu, na Ziemi - właśnie za życia.

4.
z przedmowy W.Jóźwiaka do: "Numerologia I Cing" Alfred (Albert?) Huang:
"(...) Ostatnia księga Pisma Świętego, Objawienie św. Jana, kończy się wizją
wiecznego Jeruzalem, zbudowanego z niezniszczalnych kamieni dla paru tysięcy
wybranych, którzy odtąd wieść będą żywot nie tylko wolny od cierpienia i
śmierci, ale przede wszystkim wolny od przemiany. Żaden podobny obraz nie
znalazł się w centrum myśli chińskiej, która owszem zmianę usiłowała (z
powodzeniem) uchwycić, opisać i przewidzieć, ale nigdy nie wyczekiwała, by
zmiany dobiegły do ostatecznego końca.
Przemiana jest konieczna, należy do natury rzeczy. (...)"

zamyślone pozdro :) RP

PS. wyczuwam, że masz na myśli więcej, niż mówisz, ale pewno nie możesz, dlatego
za język nie ciągnę ;)



Temat: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gdyni?
Do trzech razy sztuka ,tak mowi polskie przyslowie
Panie Prezydencie Szczurek!
O jedna kadencje za duzo, dwie byly wystarczajace
Pozwole sobie przypomniec Panskie osiagniecia:
-trzy supermarkety w promieniu 100m, w Centrum Gdyni (1.Batory, wywlaszczono
nawet prawowitych wlascicieli malych business-ow, czesto nawet wlascicieli
pokoleniowych, posiadajacych business-y rodzinne. 2. Centrum Kwiatowskiego,
3. Centrum Handlowe Albert w tym przypadku zlikwidowano kino W-we i
stworzono "Alberta")
-Hotel Gdynia sprzedany (po cichu) Francuzom
-Hipermarket Gean't zbuwano w miejscu gdzie nigdy nie powinien stanac (wzgorze
Sw Maksymiliana, dawniej Wzg. Nowotki. Infrastrukture dopasowano do Geant-a a
niedo potrzeb mieszkancow miasta (w godz szczytu tworza sie kilkukilometrowe
korki/w strone Karwin
Wiadomo, ze decyzje podjela Panska poprzedniczka Pani cegielska, ale Pan
realizowal ten projekt, az dziw bierze, ze za to nikt do tej pory nie siedzi
w wiezieniu.
-Nowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego dla Centrum , chociaz nie tylko dla
centrum powstajace na zasadzie, ze "slynny" dewiloper mowi ze tu ma byc sklep,
tam bank a jeszcze tam gdzies ma byc apartamentowiec. Rada Miasta i pan jako
prezydent dziwnie ale poslusznie to realizujecie (przyklad. Osiedle Moniuszki,
Plac Grunwaldzki i Pomnik Harcerzy) W przypadku Pomnika Harcerzy to juz zakrawa
ba barbarzynstwo aby obelisk poswiecony bohaterstwu Polsiej Mlodziezy z
ul. Swietojanskiej przeniesc w glab Kamiennej Gory a w miejsce Pomnika postawic
business
Tak po krotce wygladaja Panskie osiagniecia Panie Prezydencie Szczurek, az dziw
bierze, ze dotad nie ma tam jeszcze prokuratorow (koniecznie spoza woj.
Pomorskiego) czy Biura Antykorupcyjnego Pana Ministra Kaminskiego, bo juz
te kilka faktow powinny utwierdzic i mmieszkancow Gdyni i Centralne wladze
dochodzeniowo-sadownicze, ze miejsce Pana i Panskiej bylej Rady Miasta powinno
byc w wiezieniu a nie w Ratuszu . Nie wspomne o tych wszystkich, dziwnych
przetargach i kilkukrotnych przeplatach za nie.
Socjotechnika, media itp zrobily z Pana superman-a ale Pan ja s spore grono
Gdynian i nie tylko wie, ze prawda jest inna. Wierze, ze nadchodzi czas prawdy
i sprawiedliwosci
Pozdrawiam




Temat: Pogaduchy u Kaczuchy IV
no jestem i spróbuje odtworzyc mojego posta, ale nie wiem czy zdołam przypomnieć
sobie co komu chciałam napisac...
Madziu - nie denerwuj się na razie brakiem ruchów. Maluszek jest jeszcze
stosunkowo maly, może leży sobie tak, że nie czujesz, niektore kobietki później
zaczynaja czuc... na pewno wszystko jest dobrze
Dziewczyny - które to tam się umawiały na lezenie z nogami w górze? ja chetnie
bym razem z Wami, ale nie wiem czy zdążę, zaraz muszę się brać za to ciasto
Pati - mam nadzieje ze Twoj Synek już lepiej się czuje...?
Aniagor - o.Bruno mówisz? hmmm....cos jakby mi sie o uszy obilo, ale osobiście
na pewno go nie znam. Ale może go gdzies kiedyś widzialam... ja tez kiedyś
obracalam się sporo w środowisku franciszkanów. dobre 5 lat jeździłam na
rekolekcje na Górę Św.Anny (może Ty też?) - ostatnia klasa podstawówki i całe
liceum...już sporo lat temu, ale ciagle to bardzo milo wspominam czasem mi
nawet brakuje "tego klimatu". Wtedy tam urzędowali o.Albert, o.Jarosław i
o.Emilian. My jeździliśmy najpierw z ksiedzem "czarnym" tzn takim zwyklym, nie
franciszkaninem, a potem z o.Dominikiem. Tam tez poznałam o.Łazarza - znany jako
Łaziu był wtedy jeszcze młodziutkim klerykiem na poczatku swojej drogi i
tak jak inne kontakty się pourywały to z ks.Januszem, o.Dominikiem i Łaziem
własnie przetrwala do dziś...i to własnie Łaziu nas jutro odwiedza - przez
ostatnie kilka lat był we Włoszech na studiach, ostatnio widziałam go 2 lata
temu, krótko po naszym ślubie (nie liczac przypadkowego spotkania na ulicy w
ostatni czwartek ) a teraz jest we Wroclawiu "na dłużej" więc pewnie czasem
się będziemy widywać co mnie bardzo cieszy
a tak poza tym to nie jestem generalnie zadowolona z dzisiejszego dnia za bardzo
plan byl taki że odstawiam auto do serwisu opla, oni się zajmują klimą, ja
wypozyczam na 2-3 godziny jakąś corse czy coś i zalatwiam swoje sprawy. Jak
przyjechałam do serwisu (kiedys pan mówił że od razu się to zalatwia od reki) to
mi pan mówi, że mogą otworzyc zlecenie, ale teraz sa zajeci i trudno mu
powiedziec kiedy sie tym zajma i za ile godzin bedzie auto do odbioru a do
wypozyczenia akurat w tej chwili nic nie maja... wrrr... no to sie umowilam niby
na srode, ale tez mi nie moze zagwarantowac auta do wypozyczenia, a serwis opla
jest w takim miejscu ze przez 2-3 godziny to mozna umrzec z nudów bo nie ma tam
NIC oprocz tego serwisu i salonu opla i stacji benzynowej....wiec nie wiem co to
bedzie. Do tego firanki do sypialni wg mojego pomyslu wyszło ze beda kosztowac
sporo drozej niz sie spodziewalam ale maz napisal smsa "zamawiaj" wiec
zamowilam...mam nadzieje ze to bedzie warte swojej ceny...
ależ się rozpisalam... no to zmykam do kuchni, nie?




Temat: gdzie w Krakowie NIE kupować mieszkania?
jesli chodzi o mieszkania z rynku wtornego jak wiadomo wybor w Kraku jest
ogromny,fajnych miejsc jest wiele(Kleparz, Piasek, Nowy Swiat- czyli okolice
ulic Pilsudskiego i Zwierzynieckiej, Wesola ,okolice placu Na Stawach i
Salwator, wspanialy Kazimierz:-),stare Podgorze, stare Debniki, stary Krakow
i...byc moze kogos zadziwie 'stara' Nowa Huta- tak przeciez zielona i
zaplanowana niczym miasto klasyczne- maly retusz by sie tylko przydal;-)
Ale jak podejrzewam wiele z tych lokalizacji jest poza zasiegiem mozliwosci
finansowych nie tylko moich.
Jest jednak miejsce warte zwrocenia uwagi poza tymi wymienionymi wyzej,a
troszke tansze- Lobzow, szczegolnie rejon ulicy Juliusza Lea z przyleglymi
kwartalami zabudowy.Przed wojna najbardziej luksusowa dzielnica Krakowa, w
czasie okupacji miala byc w calosci przeznaczona dla niemieckich urzednikow i
ich rodzin. Nie wyszlo- tym lepiej dla nas.
Zalety: mieszkasz w centrum, wystarczy jednak wejsc w podworka by znalezc
zielen i spokoj, niedaleko park Krakowski, park Jordana( jest tam niewielka
gorka ale w zimie od biedy mozna na niej poszalec- zdarlem tam juz 2 pary
spodni), oczywiscie stadion Wisly, Blonia , i dla rownowagi stadion Cracovii(
straszne te maszty , prawda??:-(, zakupy mozna zrobic na miejscowym bardzo
malowniczym targu warzywnym na placu Nowowiejskim, na wszelki wypadek zaraz
obok jest Albert i Plus- na szczescie niezbyt rzucaja sie w oczy, odpoczynek w
parku sw.W.A'Paulo, jakby komus zieleni bylo malo w poblizu organizuja kolejny
park na Mlynowce Krolewskiej, mozna tez polazic wzdluz Rudawy; oczywiscie nie
mozna nie wspomniec o Miasteczku- mlodzi ludzie zawsze ozywiaja krajobraz i
czlowiek jakos tak zwawiej maszeruje ulica. Na Ryneczek od 10 do 20 minut
piechota co ma istotne znaczenie tak na codzien (praca, knajpeczki) jak i od
swieta (sylwek chocby).
Wady: a to juz zalezy od sasiadow ;-) pozdrawiam :-)



Temat: Ciekawostki przyrodnicze ......
Najstarsza wzmianka o użytku z nietoperza w lecznictwie znajduje się
na papirusie Ebersa z około 1550 r. p.n.e. Jest to recepta na
chorobę oczu jadlice - aby zapobiec wyrastaniu rzęs po ich wyrwaniu
choremu na jaglicę, należy sporządzić maść z równych części żywicy
kadzidlanej, krwi jaszczurki i nietoperza, albo tez z równych części
krwi nietoperza, zmielonych skrup glinianego garnka i miodu.

W tymże papirusie, Ebers poleca na pewną chorobę gardła: natychmiast
przyłożyć świeżo rozciętego nietoperza do gardła i trzymać go tam,
przywiązawszy, aż do wyleczenia

Albert Wielki (XIII w) nauczyciel św. Tomasza radzi "Posmarować
twarz krwią nietoperza, a będzie się widziało przedmioty pod wodą i
w zupełnych ciemnościach będzie można czytać"

Koptyjski medyczny rękopis z IX - X w. podaje taki przepis na słaby
wzrok: mocz nietoperza należy zmieszać z żółcią ryby Cyprinus
niloticus i sokiem dzikiej ruty. Stosować jako lek na słaby wzrok.

Arabski lekarz Ibn Bajtar twierdzi że: na ischias należy zastosować:
wywar z nietoperza ugotowanego w oleju sezamowym, na paraliż i
gościec także najlepszy jest wywar z nietoperza, astmę leczy się
wywarem z nietoperza ugotowanym w oleju jaśminowym i wymacerowanym w
metalowym naczyniu, natomiast mózg nietoperza, zmielony i ugotowany,
leczy bielmo.

Pewna stara syryjska księga medyczna poleca smarować powieki
zmielonymi głowami młodych nietoperzy dla poprawienia słabego wzroku.

Mayenne, francuski lekarz królewski - XVII w., podaje
skład "nietoperzowego balsamu przeciw hipochondrii. Są w nim m.in.:
nietoperz, żmija, odżywiające się jeszcze mlekiem szczenię,
dżownica, słonina, szpik kości jelenia i kość udowa wołu. Choremu
poprawiało się zdrowie od razu po przeczytaniu składu leku.

Gesner (1555 r) podaje przepis na maść przeciwreumatyczną: " Weź
dwanaście nietoperzy, ziele dziurawca, zjełczałego masła, kokornak,
krople bobrowe i ugotuj je ze sobą a otrzymasz maść.

W Indiach wierzą, że kość ze skrzydła nietoperza przywiązana do nogi
włosami z ogona czarnej krowy zapewnia bezbolesny poród.




Temat: rehabilitujemy 'Oszołomów'
Gość portalu: stąd napisał(a):

> Dzisiejsza rocznica, po raz pierwszy od 23 lat powiała mi optymizmem.
> A naszą telewizję publiczną stać jedynie na drętwe debaty pod przewodem
> Durczoka. Na Polsacie Lis też niczego nie pokazał. Jedynym jasnym punktem
można
>
> uznać udział Dudka z IPN-u.

A propos drętwych patriotycznych debat. W Krakowie na Rynku była impreza
i przyszedł tłum ludzi, mimo zimna i mgły. Aktorzy z Loch Camelot urządzili
śpiewanie piosenek, które każdy z nas zna a które mozna znaleźć w każdym
śpiewniku. 1 500 takich śpiewników rozeszło się w okamgnieniu. I to jest
pomysł. Ludzie wyjdą na miasto i będą świętować, jeśli tylko będzie to
miało sens i nie będzie smędzeniem i wysłuchiwaniem nadętych, nudnych mów.

W Londynie każdej jesieni od stu kilkunastu odbywa się impreza "The last night
of the Promps". W Victoria i Albert Hall zgromadzona jest publiczność, która
słucha koncertu (repertuar w stylu dla każdego coś miłego w doskonałym
wykonaniu). Równocześnie w Kensington Gardens(chyba, bo naprzeciw) tłumy
ludzi na kocach z koszykami piknikowymi ogląda to samo na telebimie. Wszyscy
mają chorągiewki narodowe i z krzyżem św. Andrzeja i na koniec zawsze i Ci
w holu i na dworze śpiewają razem "Jerusalem" i "Rule Britania". Widziałam
w TV taki koncert i widziałam twarze ich wszytskich kiedy śpiewali te swoje
hymny. I to jest to!
Nawiasem mówiąc z rocznym opóźnieniem taka sama impreza odbywa się w naszej
filharmonii. Przyjeżdżają zwykle wszyscy okoliczni Anglicy łącznie z
ambasadorek i konsulami. I atmosfera jest równie radosna i patriotyczna
a Polakom się udziela (byłam i widziałam) mimo, że to nie nasz hymn, Rota
itd.

pzdr



Temat: Czego oczekujecie po wizycie papieża?
Dla mnie wstrząsające były słowa jana pawła II wygłoszone we Wocławiu 1997 r.
czasie dzisiejszej Statio Orbis trzeba koniecznie przywołać na myśl
całą "geografię głodu", która obejmuje wiele miejsc na ziemi. W tym momencie
miliony naszych braci i sióstr cierpi głód, a wielu z nich z głodu umiera -
zwłaszcza dzieci! W epoce niebywałego rozwoju techniki i nowoczesnej
technologii dramat głodu jest wielkim wyzwaniem i oskarżeniem! Ziemia jest w
stanie wyżywić wszystkich.

Dlaczego więc dzisiaj, pod koniec XX stulecia, tysiące ludzi ginie z głodu?
Konieczny jest tutaj w skali światowej jakiś poważny rachunek sumienia -
rachunek sumienia ze sprawiedliwości społecznej, z elementarnej międzyludzkiej
solidarności. Wypada przypomnieć prawdę podstawową, że ziemia jest Boża, a
wszystkie jej bogactwa Bóg oddał w ręce człowieka, ażeby on używał ich w sposób
sprawiedliwy, by służyły dobru wszystkich. Takie jest przeznaczenie dóbr
stworzonych. Przemawia za tym samo prawo natury.
W czasie niniejszego Kongresu Eucharystycznego nie może zabraknąć naszego
solidarnego wołania o chleb w imieniu tych wszystkich, którzy cierpią głód.
Wołanie to kierujemy najpierw do Boga, który jest Ojcem całej ludzkiej
rodziny: "Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj!" Ale kierujemy je także
do ludzi polityki i ekonomii, na których spoczywa odpowiedzialność za
sprawiedliwy rozdział dóbr w skali światowej i w skali poszczególnych krajów:
trzeba wreszcie położyć kres pladze głodu! Niech solidarność weźmie górę nad
niepohamowaną chęcią zysku i nad stosowaniem tych zasad rynku, które nie biorą
pod uwagę niezbywalnych praw ludzkich.
Na każdym z nas ciąży cząstka odpowiedzialności za ten niesprawiedliwy stan.
Każdy z nas jakoś o głód i biedę innych się ociera. Umiejmy dzielić się chlebem
z tymi, którzy go nie mają lub mają go mniej od nas! Umiejmy otwierać nasze
serca na potrzeby braci i sióstr, którzy cierpią z powodu nędzy i niedostatku!
Czasem wstydzą się do tego przyznać, ukrywając swoją biedę.
Trzeba ku nim dyskretnie wyciągnąć bratnią, pomocną dłoń. To także jest lekcja,
jaką daje nam Eucharystia - chleb życia. Streścił tę lekcję bardzo wymownie św.
Brat Albert, krakowski biedaczyna, który swoje życie poświęcił służbie
najuboższym. Mawiał często: "Trzeba być dobrym jak chleb, który dla wszystkich
leży na stole, z którego każdy może dla siebie kęs ukroić i nakarmić się, jeśli
jest głodny




Temat: 18 tys. lat temu na świecie były dwa gatunki cz...
Nie bede sie sprzeczal co do Twoich staytsyk boich nie znam (zreszta Swiat
Nauki - to strasznie wiarygodne zrodlo). Co do obalonych wg. Ciebie wydarzen
historycznych przedstawionych w Biblii to Ty KLAMIESZ!!! Podaj jakiekolwiek
zrodlo Twoich wywodow (oczywiscie powazniejsze niz Swiat Nauki). Jest dokladnie
na odwrot, wiele wydarzen historycznych opisanych w Biblii jest naukowo
potwierdzanych, a przynajmniej dowodzi sie, ze wydarzenia te mogly zaistniec
naprawde(m. in. przejscie Zydow przez Morze Czerowne). I nie mowie tu o opisie
stworzenia swiata, bowiem nie jest to przekaz historyczny, tylko opierajacy sie
na symbolice opis relacji Boga ze swiatem. Niby na jakiej podstawie mozesz
stwierdzic, ze Sw Pawel nigdy nie spadl z konia doznawszy...
Wiele roznych cudow bylo potwierdzanych naukowo (np. stygmaty ojca Pio).
Do wierzacych wielkich naukowcow nalezal m. in. Albert Einstein.
> To wlasnie pokazuje potege nauki, ktora sie rozwija, dorzac do prawdy,
szukajac
> odpowiedzi, weryfikujac zastana rzeczywistosc, aby moc opisywac fakty, tymczas
> em religia stoi w miejscu od czasow starozytnych, wymysla uragajace ludzkiemu
r
> ozumowi zabobony i nawet nie stara sie ich udowodnic. Ot Jezus
zmartwychstwal,
> a Harry Potter lata na miotle i basta.
Co to znaczy, ze stoi w miejscu. Gdyby wiara sie zmieniala nie bylaby nic
warta. Sila dogmatow opiera sie wlasnie na tym, ze sa stale bo sa dogmatami.
Gdyby trzeba bylo je zmieniac wraz z rozwojem nauki i poszerzaniem naszego
poznania to nie bylyby dogmatami. Nic co wymyslil czlowiek przed 2 tys. lat nie
przetralo do dzisiaj takie jakie bylo poznane wtedy. Religia natomiast sie nie
zmienila bo nie pochodzi od czlowieka. NIe wymaga zmian bo jest uniwersalna.
Przedstaw mi jakis dogmat wiary, ktory sie zdezaktualizowal tak jak to sie
dzieje z twierdzeniami naukowymi i filozofiami wymyslanymi przez czlowieka.
Piszsz, ze nauka jest taka dobra bo dazy do prawdy (i bardzo dobrze). Tylko, ze
wiara, ktora jest doskonala nie potrzebuje sie rozwijac bo juz jest prawda od
samego poczatku. Wiec fakt, ze sie nie rozwija swiadczy raczej o tym, ze stoi
wyzej od nauki, ktora jest dopiero w powijakach. Religia ktorej dogmaty sie
zmieniaja nie bylaby religia. Od 2 tys. lat sa ludzie, ktorzy staraja sie
wykazac omylnosc dogmatow wiary i jeszcze nikomu sie nie udalo. Pomimo tego, ze
religia stoi w miejscu, a naukowe metody probujacych ja obalic ciagle sie
rozwijaja. To wlasnie swiadczy o potedze religii, a slabosci nauki. Ja nie
jestem przeciwny nauce. Wrecz przeciwnie. Ziemia jest we wladaniu czlowieka i
czlowiek moze i powinien z tego korzystac. Chodzi o to by robil to madrze. Do
tego takze jest potrzebna nauka.



Temat: mam pytanie - proszę o odpowiedź
Proszę bardzo: (informacja pochodzi ze strony www.biblionetka.pl)

Książki wydane w serii wydawniczej "Arcydzieła Literatury Współczesnej"
Akwarium (Suworow Wiktor (właśc. Rezun Władimir Bogdanowicz))
Biała gwardia (Bułhakow Michaił)
Buddenbrookowie: Dzieje upadku rodziny (Mann Thomas)
Córka pastora (Orwell George (właśc. Blair Eric Arthur))
Czarodziejska góra (Mann Thomas)
Dom duchów (Allende Isabel)
Dzieci północy (Rushdie Salman)
Dzwon (Murdoch Iris)
Dżuma (Camus Albert)
Folwark zwierzęcy (Orwell George (właśc. Blair Eric Arthur))
Herzog (Bellow Saul)
Homo Faber: Relacja (Frisch Max)
Hotel Św. Augustyna (Shaw Irwin)
Kochanica Francuza (Fowles John)
Komu bije dzwon (Hemingway Ernest)
Konopielka (Redliński Edward)
Łuk Triumfalny (Remarque Erich Maria (właśc. Remark Erich Paul))
Mały Książę (Saint-Exupéry Antoine de)
Miasto Boże (Doctorow Edgar Lawrence)
Miłość niejedno ma imię (La Mure Pierre)
Miłość w czasach zarazy (Márquez Gabriel García)
Moulin Rouge (La Mure Pierre)
Nowy wspaniały świat (Huxley Aldous)
Ojciec chrzestny (Puzo Mario)
Opowieść o Królu Pól (Singer Isaac Bashevis)
Ostatni Don (Puzo Mario)
Pantera w piwnicy (Oz Amos)
Park Gorkiego (Smith Martin Cruz)
Pasja życia (Stone Irving)
Pożegnanie z bronią (Hemingway Ernest)
Przeminęło z wiatrem (Mitchell Margaret)
Słońce też wschodzi (Hemingway Ernest)
Szachownica flamandzka (Pérez-Reverte Arturo)
Śpiączka (Cook Robin)
Świat według Garpa (Irving John)
To co prawdziwe o świcie (Hemingway Ernest)
Układ (Kazan Elia)
Widnokrąg (Myśliwski Wiesław)
Zielone wzgórza Afryki (Hemingway Ernest)
Zimowe opowieści (Blixen Karen)
Żegnaj, laleczko (Chandler Raymond)




Temat: Życiński podważa wiarygodność Pisma Świętego
Einstein raz jeszcze
Albert Einstein był panteista, czyli wierzył w bezosobowego Boga, utożsamianego
z natura. Jego wyznanie wiary zawarte było chyba najlepiej w telegramie
wysłanym do żydowskiej gazety w roku 1929, kiedy to został on oskarżony przez
ortodoksyjnych żydów o bluźnierstwo: „Wierzę w Boga Spinozy, który objawia się w
harmonii wszystkiego, co istnieje, ale nie w Boga, który interweniuje w losy i
uczynki ludzi”. Jak jednak słusznie zauważa Nigel Calder, „nawet ta ‘miękka’
(‘soft’) religijność stała się w końcu poważną przeszkodą (stumbling block) dla
Einsteina jako fizyka”.
Przekonanie Einsteina iż „Bóg nie gra w kości ze światem” nie pozwoliło mu
przyjąć założeń mechaniki kwantowej, co z kolei nie pozwoliło mu na połączenie
teorii elektromagnetyzmu Maxwella ze swą teorią grawitacji (ogólną teorią
względności), a więc na stworzenie tzw. ogólnej teorii wszystkiego, a raczej
ogólnej teorii sił działających w przyrodzie, czyli łączącą w jedno
elektromagnetyzm, grawitację oraz tzw. silne i słabe siły nuklearne. Główną
przyczyną, dla której Einstein odrzucił był mechanikę kwantową (podczas swej
słynnej konfrontacji z jednym z czołowych twórców owej mechaniki, Nielsem
Bohrem, na konferencji w Brukseli w roku 1927) była stochastyczna (oparta na
rachunku prawdopodobieństwa, a więc przypadku) natura owej mechaniki oraz tzw.
zasada nieokreśloności, sformułowana przez Heisenberga, innego wielkiego twórcę
mechaniki kwantowej, a głosząca, iż nie można jednocześnie określić położenia i
prędkości cząstki elementarnej (np. elektronu).
Tak więc nawet panteizm, najbardziej miękki albo też najbardziej liberalny
rodzaj religii (wiary religijnej) okazał się przeszkodą nawet dla
najwybitniejszego rozumu XX wieku. Łatwo się domyśleć, jak wielką przeszkodą dla
uczonego nie będącego Einsteinem może być więc bardziej „twarda” religia (wiara
religijna), a szczególnie odmiany teizmu (w tym chrześcijaństwo, a więc i
katolicyzm), które są wiarą w transcendentnego, osobowego Boga, znajdującego się
poza i ponad przyrodą, ale stale wpływającego na losy stworzonego przez siebie
świata. Najlepiej ilustruje to chyba przykład innego wielkiego fizyka, uważanego
przez wielu za nawet większego od Einsteina. Mowa tu oczywiście o Newtonie,
który od co najmniej roku 1690 (a więc przez ok. 37 lat) analizował szczegółowo
i w oryginale Biblię, a szczególnie owe przerażające przepowiednie Daniela i św.
Jana (Księga Daniela ze Starego Testamentu, zawierająca jego apokaliptyczne
proroctwa oraz niemniej, jak nie więcej koszmarna Apokalipsa św. Jana). Newton
szukał był w Biblii, a szczególnie w jej najbardziej odpychających,
przerażających częściach, klucza nie tylko do przyszłości (co czyniło
bezskutecznie wielu przed nim jak i po nim), ale też, równie daremnie, klucza do
rozwiązania zagadki przyrody, czyli innymi słowy klucza do „ogólnej teorii
wszystkiego”. Niepowodzenia Newtona i Einsteina powinny być, oczywiście,
przestrogą dla innych naukowców, filozofów i teologów, w olbrzymiej większości
zaopatrzonych w słabsze intelekty niż wspomniani wyżej najwybitniejsi koryfeusze
nauki. Niemniej doświadczenie nakazuje mi tu daleko idący sceptycyzm, jako iż
nie tylko przysłowiowy Polak, ale też i wielu naukowców z różnych krajów świata
okazało się „przed szkodą i po szkodzie głupi”.
antyracjonalista.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?1,1
nieracjonalista.blox.pl/html
nieracjonalista.blox.pl/2005/06/Wierzenia-religijne-Alberta-Einsteina.html



Temat: 100 najwybitniejszych Polakow
100 najwybitniejszych Polakow
Ranking wg Faktów:

1 Jan Paweł II 3950
2 Józef Piłsudski 805
3 Lech Wałęsa 685
4 Mikołaj Kopernik 592
5 Jan Bytnar ps. Rudy 292
6 Maria Skłodowska-Curie 284
7 Kazimierz Wielki 264
8 Ryszard Kukliński 255
9 Fryderyk Chopin 253
10 św. Brat Albert 194
11 Kazimierz Górski 186
12 Tadeusz Kościuszko 172
13 Stefan Wyszyński 163
14 Zawisza Czarny 156
15 Adam Mickiewicz 133
16 Jerzy Popiełuszko 118
17 Władysław Jagiełło 117
18 Bolesław Chrobry 114
19 św. Maksymilian Kolbe 105
20 Jan III Sobieski 94
21 Stefan Starzyński 93
22 Krzysztof Kamil Baczyński 81
23 Władysław Anders 78
24 Czesław Miłosz 76
25 Stefan Żeromski 71
26 Henryk Sienkiewicz 65
27 Mieszko I 62
28 Józef Chełmoński 61
29 Leopold Okulicki 60
30 św. Andrzej Bobola 57
31 Stefan Batory 51
32 Mariusz Zaruski 47
33 Zbigniew Herbert 42
34 Wisława Szymborska 42
35 Jan Matejko 37
36 Gabriel Narutowicz 37
37 Henryk Dobrzański 35
38 Stefan Czarniecki 34
39 Witold Gombrowicz 33
40 Aleksander Fredro 32
41 Jan Kochanowski 30
42 Stańczyk 30
43 Ignacy Paderewski 27
44 Henryk Wieniawski 27
45 Cyprian Kamil Norwid 26
46 Witold Pilecki 26
47 Józef Wybicki 26
48 Władysław Sikorski 25
49 Stefan Rowecki 24
50 Tytus Chałubiński 23
51 Stanisław Moniuszko 23
52 Tadeusz Bór-Komorowski 22
53 Eliza Orzeszkowa 22
54 Hipolit Cegielski 21
55 Julisz Słowacki 20
56 Henryk Sucharski 20
57 Władysław Grabski 19
58 Stanisław Maczek 18
59 Edward Śmigły-Rydz 18
60 Ignacy Krasicki 17
61 Józef Bem 16
62 Jan Henryk Dąbrowski 15
63 Emil Fieldorf 15
64 Wincenty Witos 15
65 Maria Dąbrowska 14
66 Mikołaj Rej 14
67 Stanisław Wyspiański 14
68 Jan Kiliński 13
69 Jan Długosz 12
70 Jan Heweliusz 12
71 Hugo Kołłątaj 12
72 Kazimierz Pułaski 12
73 Wit Stwosz 12
74 Antoni Chruściel ps. Monter 11
75 Maria Konopnicka 11
76 Augustyn Kordecki 11
77 Tadeusz Kutrzeba 10
78 Tadeusz Rejtan 10
79 Władysław Reymont 10
80 Romuald Traugutt 10
81 Ignacy Łukasiewicz 9
82 Stanisław Sosabowski 9
83 Stanisław Ignacy Witkiewicz 9
84 Wincenty Kadłubek 8
85 Ignacy Mościcki 8
86 Józef Poniatowski 8
87 Bolesław Prus 7
88 Piotr Skarga 7
89 Stanisław Staszic 7
90 Helena Modrzejewska 6
91 Leopold Staff 5
92 Piotr Ściegienny 5
93 Józef Chłopicki 4
94 Józef Ignacy Kraszewski 4
95 Juliusz Ordon 4
96 Ludwik Rydygier 3
97 Józef Sowiński 3
98 Stanisław Konarski 2
99 Zygmunt Krasiński 2
100 Karol Szymanowski 2

Niektóre nazwiska są chyba trochę za wysoko.
Albo za przeproszeniem, dlaczego (cenzura) jest wyżej od Kościuszki,
Wyszyńskiego czy Mickiewicza? Ranking był losowy?



Strona 1 z 2 • Znaleźliśmy 81 wyników • 1, 2
Powered by WordPress