|
Czytasz wiadomości wyszukane dla hasła: suwalski Powiatowy Urząd Pracy
Temat: Promocja Powiatu Przede wszystkim trudno jest mówić o promocji powiatu skierowanej do mieszkańców. Promocja jest działaniem, które wychodzi na zewnątrz, czyli poza granice powiatu. Bo przeciez jest chyba logiczne, że nie promuje się powiatu wśród osób, które wiedzą że takowy istnieje. Stąd, mieszkańcy powiatu mogą nie wiedzieć jak powiat sie promuje. Jest to całkiem naturalne. Promocja powiatu jest skierowana do osób z kraju (bez wzgledu czy jest to Wielkopolska, czy Suwałki, czy Bieszczady, czy tez Dolny Śląsk) oraz zza granicy. Jest ona skierowana przede wszystkim do turystów, do osób odwiedzających powiat (bez względu na cel wizyty), ale i do inwestorów. Wyjściową sytuacją jest okreslenie dla kogo jest promocja. I dopiero wówczas są przyjmowane przez Wydział Promocji i Rozwoju narzedzia działania. Oprócz w/w czyników niezwykle istotną sprawą jest kwestia posiadanych środków finansowych na realizację zadań z zakresu promocji. Bo to, ze promocja kosztuje to nie trzeba chyba nikogo przekonywać. O promocji można by pisać i pisać, a najlepiej to jest dyskutować. Opinie zawsze budzą emocje i powodują często różnicę zdań. Częstym pytaniem jest sprawa skuteczności, efektów itp. No cóż, odpowiedź jest jedna: albo ma się w obecnych czasach świadomość potrzeby promocji, albo sie jej nie ma i już. Natomiast co do sposobów promocji to poniżej przedstawiam w telegraficznym skrócie: 1. Wydawnictwa promocyjne (w przeciągu ostatniego roku wydano: 31 tys. sztuk składanek o tematyce: "Powiat Gnieźnieński zaprasza", "Zielony powiat", "Kilka dni w powiecie", "Szlak Piastowski", "Architektura drewniana". Składanki są dostępne w trzech wersjach jezykowych: polskiej, angielskiej i niemieckiej. Ponadto wydano 4 tys. szt. Informatora Turystycznego (polsko-angielski), 4 tys. szt. Folderu Turystycznego o Powiecie Gnieźnieńskim (polsko-angielko-niemiecki) oraz 3 tys. szt. Folderu Gospodarczego o Powiecie Gnieźnieńskim. Uzupełnieniem powyższych wydawnictw są dwie mapy powiatu: krajoznawczo-turystyczna w ilości 2 tys. szt oraz obrazkowa zawierająca ponad 100 atrakcji powiatu w ilości 2 tys. szt. W przygotowaniu są ponadto dwie składanki: Pałace i dworki oraz Rolnictwo. Ponadto planowane jest wydanie powyższych wydawnictw w dodatkowcyh językach - moze rosyjski. 2. Udział w targach turystycznych - Berlin, Warszawa, Poznań - osobiście. Ponadto wysyłka materiałów na Targi w Goeteborgu, Katowicach, Łodzi i in. W planach - targi w Kaliningradzie. 3. Strona internetowa powiatu. 4. Szkolenia dla gospodarstw agroturystytcznych. 5. Płatne artykuły w prasie branżowej - ogólnopolskiej i zagranicznej. 6. Organizacja co dwa lata (naprzemiennie) Konkursu "Orzeł Przedsiębiorczości Powiatu Gnieźnieńskiego" oraz Konkursu "Najlepsze gospodarstwo agroturystyczne" 7. Wysyłka materiałów do Przedstwicielstwa Województwa Wielkopolskiego w Brukseli, do ośrodków zagranicznych Polskiej Organizacji Turystycznej 8. Obsługa ruchu turystycznego przez Powiatowe Centrum Informacji Turystycznej przez 7 dni w tygodniu 9. Podtrzymywanie kontaktów z partnerami zagranicznymi w Niemiec i Włoch 10. Obecnie - przygotowania organizacyjne do kolejnego VI Zjazdu Gnieźnieńskiego poszerzonego o imprezy dodatkowe w dn. 9-18 wrzesnia 2005 r. (współorganizacja: Kuria, Starostwo i Urząd Miejski) 11. Organizacja oraz współorganizacj innych imprez o zasięgu ponadlokalnym np. w roku 2003 pomoc przy organizacji XVII Światowego Sejmiku Działaczy Polonijnych PKOL, który również odbywał się w Powiecie Gnieźnieńskim 12. Udział w "Katalogu Inwestycyjnym Polskich Miast i Gmin" w roku 2002 i 2003 13. Prace mające na celu utworzenie punktu widokowego w Dusznie, gm. Trzemeszno 14. Współudział przy utworzeniu Lokalnej Organizacji Turystycznej "Szlak Piastowski" 15. Na jesieni planujemy organizację Study Tour dla dziennikarzy branzowej prasy turystycznej z Polski. Reasumując: Promocja powinna obejmować komleksowo pewne działania. Ocena działań promocyjnych powinna się odbywać w okresie długofalowym. Rok czasu to zdecydowanie za mało, aby móc ocenić efekty. Temat: Wandale niszczą miasto W ostatnim numerze "Kuriera Gołdapskiego" informowaliśmy Państwa o powtarzającym się procederze dotyczącym dewastacji miasta. Wówczas zniszczeniu uległy kwiaty i krzewy w centrum miasta oraz na rondzie przy ul. Suwalskiej. Teraz doszło do dużo gorszych zniszczeń. Ostatnio opisywane zajście miało miejsce w nocy z dwudziestego na dwudziestego pierwszego sierpnia. Zdewastowane zostało rondo na ulicy Suwalskiej oraz centrum miasta. W miniony weekend doszło do zniszczeń na większą skalę, mających miejsce niemal w całym mieście. Zdewastowany został dworzec autobusowy, pobito lampy po zachodniej stronie Placu Zwycięstwa, i poniszczono znaki drogowe na ulicy Kościuszki, powywracano te, które znajdowały się na drodze do Kozak. Zdewastowany został także park internowanych, zbezczeszczono pomnik. Widać czyniący to ludzie uznali za świetną zabawę- nakładanie koszy na śmieci na symbole narodowe. Kilkaset złotych na tydzień Straty są dość spore. Do zdarzenia najwyraźniej doszło podczas wspomnianych już porannych powrotów z dyskotek, tudzież innych hucznych zabaw. Nasza zeszłotygodniowa interwencja niestety na nic się zdała, bowiem w tydzień później, wandale dokonali jeszcze większych zniszczeń. Jak poinformował Jerzy Andryka z Urzędu Miejskiego, jednorazowy wybryk kosztuje około trzystu złotych. Po weekendzie suma wzrasta do siedmiuset. Do podobnych zdarzeń dochodzi często, więc koszta błyskawicznie rosną. Komu tak bardzo przeszkadzały ułatwiające bezpieczne poruszanie się po Placu Zwycięstwa lampy? - Koszt jednej żarówki to około 40 złotych, klosz 20 złotych. Zniszczono przynajmniej pięć - mówi Jerzy Andryka. - Ostatnie demolki miasta kosztowały już kilka tysięcy. Jedna z podpisywanych przeze mnie faktur opiewała na kwotę dwóch tysięcy. Zamiast wydać te pieniądze na inne cele, musimy ciągle naprawiać skutki nocnych wybryków. Nie bójmy się reagować Najgorsze, że wcale nie ma gwarancji, że suma wydanych pieniędzy jest już ostateczna. Co będzie po kolejnej sobotniej nocy? Ile jeszcze trzeba będzie wydać naszych pieniędzy na wybryki kilku zwyrodnialców? Po ostatnim weekendzie policja przyjęła tylko jedno zgłoszenie dotyczące dewastacji. Co z resztą? Dajmy na to taki Plac Zwycięstwa- często uczęszczany, kilkadziesiąt okien, sporo mieszkających tam ludzi i pewnie jeszcze grupka przypadkiem przechodzących. Czy naprawdę nikt nic nie widział? Czy nikt nie słyszał? Wierzyć się nie chce. Czy społeczeństwo zobojętniało? Nie bójmy się reagować w tej sprawie, bo jest słuszna. Powraca pytanie: co zrobić, żeby ten proceder zmniejszyć? Z całą pewnością potrzeba tu racjonalnej pracy policji. A oprócz tego i naszego wkładu. Widząc podobne opisanych zajścia możemy przecież zgłosić rzecz na policji, 997 jest numerem bezpłatnym. Możemy zrobić wandalom zdjęcia, większość z nas posiada aparaty telefoniczne z tą funkcją. To kwestia prawidłowego reagowania. Co na to policja W ostatnim numerze też poinformowaliśmy Państwa o tym, że funkcjonariusze policji częściej patrolować będą najbardziej zagrożone miejsca. Zapytaliśmy o efekt tych działań. - Policja prowadzi intensywne czynności w celu wykrycia sprawców ostatnich dewastacji - poinformowała Rzecznik Prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, Ewa Maj. Jak się okazało we wtorek, sposoby skutecznego radzenia sobie z wandalami są. Jeden z nich został poprzedniego dnia ujęty podczas niszczenia koszy na Placu Zwycięstwa, postępowanie wykaże, czy ma coś wspólnego z poprzednimi aktami dewastacji. - Sprawa została przekazana do sądu w trybie przyspieszonym - powiedziała Rzecznik KPP, Ewa Maj. Jak informowaliśmy w zeszłym tygodniu w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie tej sprawie poświęcone. - Jako Komisja Spraw Obywatelskich zwróciliśmy się z prośbą do komendanta policji o zwiększenie liczby funkcjonariuszy na Placu Zwycięstwa w godzinach nocnych oraz w weekendy celem utrzymania porządku - powiedział przewodniczący komisji, Piotr Kuśtowski. - Jednocześnie komendant zwrócił się do burmistrza z wnioskiem o przydzielenie środków na zakwaterowanie funkcjonariuszy z Olsztyna (na czwarty kwartał) poprzez Komisję Spraw Obywatelskich, która ten wniosek poparła. http://goldap.wm.pl/Wanda...za-miasto,30149 |
Linki
|