sukienki wieczorowe sklepy

Czytasz wiadomości wyszukane dla hasła: sukienki wieczorowe sklepy




Temat: suknia wieczorowa/balowa
suknia wieczorowa/balowa
witajcie forumki!
ide na wesele, mało tego jestem świadkiem:) szukam sukni na tę okazję. wiem jak powinna wyglądać ale nie dokońca mi wiadomo gdzie jej mogę szukać. marzy mi się sukienka długa, dopasowana z takim jakby lekkim trenem, ociągająca się po ziemi. przeszłam wiele sklepów i nic ...
pomóżcie
thx



Temat: Suknie wieczorowe Poznan
Nie, nie, nie. Wielkie centra handlowe to nie jest dobry pomysł. Stary Browar ma
ceny z kosmosu, chyba, ze chcesz wydać 2tyś na zwykłą kieckę, to idź.

Ja polecam Salon Odzieży Eleganckiej SHARK, ul.Obornicka 251. W tym sklepie
zaopatruje w kiecki wieczorowe pół P-nia, w tym cała moja rodzina. Miłe panie z
obsługi zawsze doradzają, wyszukują modele, w których będzie klientce dobrze.
Zakres cenowy od 100zł do 700zł, mozna dostać śliczne sukienki w przecenie (ja
kupiłam kieckę właśnie za 100zł, bo była ostatnia). Naprawdę polecam.





Temat: Wygoda trenu :)
lorna.doone napisała:

> ja mialam suknie z trenem i dokladnie te same obawy. balam sie tak, ze na wesel
> e
> kupilam suknie wieczorowa aby sie przebrac. W rzeczywistosci jednak okazalo sie
> ze tren tak nie przeszkadzal, w wieczorowa sie nie przebralam a zdjecia wyszly
> z
> trenem przeslicznie.

Wiesz, dla mnie tren w długiej sukni to taka stara, dobra elegancja. Poza tym mam przesliczna biżuterię po Prababci i chce ją włożyć właśnie w ten wielki dzień. Chyba pójdę do sklepu, przymierzę kilka sukienek z trenami i spróbuję na środku salonu zatańczyć walca. Jeśli sie uda - zamówię suknię z trenem. Jeśli nie, to nie




Temat: sukienka ze stadionu???
Nie wiem jakie są suknie na stadionach, ale widziałam w sklepie białe suknie
wieczorowe, które śmiało mogły robić za ślubne. Sukienka typu beza, na kole z
gorsetem... Cena 400-600zł. Nie mój styl, ale na prawde bardzo ładna.
Dlatego - warto się rozejrzeć wszędzie. Może akurat...
Powodzenia.




Temat: Kolor garnituru dla pana młodego
elegancki mężczyna nawet na pogrzeb nie wkłada czarnego garnituru, chyba że
jest grabarzem. to jest po prostu zasada, z którą się nie dyskutuje.
jeżeli chcesz purpurowe dodtaki to myślę, że ciemnoszary, marengo. generalnie
ten purpuroy sam w sobie moze nie jest zly, ale powaznie zaweza wybor kolorow
garnituru. widzialam takie zestawienia z popielem - zle nie byly, ale to juz
ekstrawagancja, a nie kazdy chce na swoim slubie wygladac ekstrawagancko -
szczegolnie gdy sukienka ma byc prosta, a kroj klasyczny

przy takim zdecydowanym kolorze jak purpurowy wystrzegalabym sie modnych teraz
bardzo (i ladnych moich zdaniem) tenisow
w jakim sklepie ekspedientka miala tak dobry pomysl?

przy okazji taka scenka: garnitury dla mojego narzeczonego kupujemy z reguly w
berlinie, bo czesto tam jestesmy sluzbowo, dopoki nie podrozalo euro bylo
taniej niz w Polsce (teraz niestety juz nie, a nawet bywa ciut drozej...) a
przede wszystkim wiekszy wybor rozmiarow. kiedys pomagalismy w transakcji
jakiemus panu, ktory byl polakiem i slabo mowil po niemiecku, a z kolei
ekspedientki, jak to w niemczech, slabo po angielsku
ten pan wygladal na kulturalnego czlowieka, chcial elegancki garnitur
wieczorowy. obeszlismy cale pietro (Kadewe! - nogi moga odpasc), ale panu nic
sie podoabalo. w koncu wydusil, ze chcialby czarny. wyszedl oburzony, bo w
sklepie nie bylo ani pol czarnego, zadnej marki...



Temat: Suknie na poprawiny
beba.zet napisała:

> A co jest fajne, modne i zwiewne???
> Ja chcę fajne, modne i zwiewne ale żeby zachowało styl sukni wieczorowej - bo
> taki jest po prostu charakter imprezy.

KOchana, przelac sie po sklepach, moze po jakiejs galrii handlowej, tam wszytsko
na miejscu

jest na prawde cała masa sukienek o modnych krojach z delikatnyhc materiałow,
ktore zachowuja klimat wieczorowy

teraz sa takie fajne pomysły, a jelsi jeszcze mozesz wydac kilka stówek na taka
kiecke to juz wogole szał ciał.

widziałąm ostanio piekna suknie w Yoshe, w Lila moda tez było w czym wibierac
no nie wiem
jesli to CI sie na rpawde podoba, to asz do tego rpawo i mozesz w tym wystapic,
ale hmmmm




Temat: Dzisiejki 246 - przed Andrzejkowe
Juz piatek!
Znowu szaro, wilgotno i chlodno, ale co tam, jeszcze sie wygrzejemy
az bedziem skwierczec! Taka pogoda ma byc do srody-czwartku, wiec
pewnie w weekend nie bedziemy sie kapac w oceanie. Znowu pracuje z
domu, dalam znac w pracy, ze wyjezdzamy za Sydney i chce jak
najszybciej wyjechac zanim zacznie sie weekendowy ruch.

Wczoraj pojechalam na zakupy, kupilam siatke przeciw ptakom, ale
krupczatki nie dostalam, bo sklep przeniesli (kolejny zakniety w
naszym centrum sklepowym) a w innym nie mieli. Za to poszlam do
sklepu z przecenionymi designerskimi ciuchami i ustrzelilam dluga
jedwabna powiewna sukienke (bedzie na Christmas parties),
przezroczysta mini z bialego jedwabiu (musze do niej uszyc jedwabna
halke) - obie projektu George Spyrou. Do tego dwie lniane bluzki do
pracy i jedwabna w lamparci wzor (znowu George). Wisza w szafie i
sie im przygladam. Tak to jest; poslac mnie po krupczatke a wroce z
suknia wieczorowa :o)

Kroliki buszuja po zagrodzie, zasypalam im wykopana dziure wlozywszy
przedtem do niej kilka grud cementu, ale na razie nie rozpoczely
kopania na nowo. Nakarmilam zywine (tzn kroliki i robaki) i
przelatuje fora zanim nabiore rozpedu do pracy. W przyszlym tygodniu
pewnie dowiem sie kto bedzie moja nowa managerka (podobno jest to
kobieta z Sydney). A teraz zaczynam piatek, sam dzwiek tego slowa
przynosi przemile dreszcze
...czego i Wam zycze
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸>< (((º>¸¸.·´¯`·.¸¸>< (((º>
Australia-uzyteczne linki



Temat: suknie wieczorowe
suknie wieczorowe
zastanawiam się kiedy wejdą do sklepów właśnie one... okolice grudnia>? jestem przed studniowka... naprawde wolałabym mieć alternatywe do kompletu gorset+spódnica...
druga sprawa czywidziałyscie gdzies sukienke podobną do tej:
net-a-porter.com/product/17054



Temat: sukienka na slub
Dziewczyny, a nie zastanawiałyście się nad wizytą u krawcowej? Nie wiem, jak w
Warszawie, ale w moim mieście w renomowanym zakładzie uszycie sukni wieczorowej
lub koktailowej kosztuje do 120 zł ( w zależności od stopnia skomplikowania
fasonu). Możecie mieć za 1/3 ceny piekną i niepowtarzalną sukienkę, dopasowaną
do sylwetki, a materiałów jest w sklepach tak dużo, że tylko wybierać. Jeśli
więc macie jeszcze nieco czasu do wesela, polecam wizytę u krawcowej.



Temat: slub w czerwcu
Ja nie podpowiem ci linku,natomiast codziennie kiedy idę do pracy,patrzę na
salon sukien ślubnych.Są tam nie tylko suknie ślubne,lecz też wieczorowe,bardzo
eleganckie.Polecam ci zatem szukać w ten deseń-suknie wieczorowe.Możesz przejść
się po sklepach,pofotografować je,poprzymierzać-jaki fason ci pasuje.Lub nawet
patrzeć na skromne suknie ślubne-krawcowa z materiału jaki wybierzesz,czyli nie
z białego,a takiego cywilnego,normalnego-uszyje ci taką sukienkę.




Temat: ŚMIETNIK Nr 7

Cytując Gazetę: "W konkursie dla młodych projektantów Fashion Designers Awards na suknię wieczorową zwyciężyła Sabrina Pilewicz."

Zwycięski projekt wygląda tak:
bi.gazeta.pl/im/5/6708/z6708715X.jpg
Popatrzcie na biedny dekolt modelki - nie dość, że góra sukni nieco się jej przekręciła, to jeszcze fiszbiny za małych miseczek wbijaja się jej w piersi.

Zastanawiam się, jak w sklepach mają znajdować się sukienki z miejscem na biust, skoro ważny konkurs wygrywa taki antybiuściasty bubel.



Temat: Ubrania studniówkowe
img327.imageshack.us/img327/2322/foto2ts.jpg
a to moje jakże niefortunne zdjęcie, ale prezentujące cudowną zdobycz- mianowicie rjastopy zakupione na tzw. za pięć dwunastą i w ostatnim sklepie wiadomo, w małym mieście- czyli nie lada wyczyn nie pamiętam jakim cudem się taka poza stworzyła, dlaczego te rajstopy mi prawie spadły z tyłka i dlaczego startowałam do zdjęć podwiązek bez tej właśnie ))) ale tyle nam się ostało ze zdjęć bo jedna płyta nie dotarła do tej pory do mnie, kolejna porcja skasowała się nad ranem...ale zabawa była przednia a to najważniejsze.

tymczasem ja mam na sobie połyskujący na wszystkie odcienie różo-łososiowego szal, choć o tym łososiowym przekonałam się dopiero w świetle studniówkowych reflektorów i czarną prostą sukienkę taką bardziej kotkajlową niż wieczorową- z asymetrycznym dołem bez pleców.




Temat: Jak sie ubierac? Nasze porady!
zakazane rzeczy w mojej szafie
...to przede wszystkim sukienki na cienkich ramiaczkach. teoretycznie w ogole
nie powinnam ich nosic, bo mam szerokie ramiona i dosc grube rece, ale
zauwazylam, ze niektore fasony - to chyba zalezy od kroju dekoltu i rozstawienia
ramiaczek, generalnie im szerzej tym lepiej - wygladaja na mnie MSZ naprawde
fajnie i dodaja lekkosci gorze.

poza tym uwielbiam wielkie wykladane golfy, najlepiej takie odslaniajace jedno
ramie (ostatnio kupilam taki czarny w promodzie, jest swietny, na tyle gruby, ze
nie okleja, i na tyle miekki i lejacy, ze sie swietnie uklada; golf jest lekko
asymetryczny i sznurowany z boku).

i jeszcze sie przyznam, ze poszlam do slubu w kiecce na cieniutkich ramiaczkach
bez stanika, a nosilam wtedy 75F/80E. a kiecka nie byla bynajmniej szyta na
miare, tylko kupiona gotowa w sklepie, za jakies zupelnie nieduze pieniadze
zreszta (nie byla z zalozenia slubna, bo wymarzylam sobie
lawendowo-golebio-niebieska i taka wlasnie zupelnym fuksem znalazlam). i jakos
wygladalo niezle i wszystko trzymalo sie, gdzie mialo sie trzymac, choc
teoretycznie absolutnie nie powinno.

aaa, i mam jeden bardzo za maly stanik - 80C :) ale zakladam go tylko pod jedna
jedyna (wieczorowa) kiecke, bo ramiaczka stanika i ramiaczka kiecki idealnie do
siebie pasuja, a kiecka ma gorsetowata gore i jakos tej "zamalosci" misek nie widac.

v.



Temat: Co o tym sadzicie?
Ale problem w tym, że w naszych sklepach trudno dostać eleganckie jasne stroje.
Stąd na weselach biorą się te letnie, plażowe sukienki w kwiatki.. A ja uważam,
że strój elegancki, wieczorowy to taki, w którym nie pójdziesz na spacer czy
zakupy..a jak oglądam zdjęcia z wesel to często połowa gości wygląda jak
zaproszona przypadkiem z ulicy.. Pewnie zdenerwuje was moje radykalne
stanowisko. Ja rozumiem, że nie każdy musi się pasjonować modą tak jak ja, ale
są sytuacje w których wypada wyglądać elegancko Jeżeli ja dokładam wszelkich
starań, żeby stoły, nakrycia, krzesła wyglądały elegancko, to zaproszeni pół
roku wcześniej goście też mogliby się troszkę odświętniej ubrać i stosownie do
uroczystej okazji



Temat: szmateks z odzieżą ciązową we wrocławiu?
szmateks z odzieżą ciązową we wrocławiu?
poszukuje tzw ciucholandu z odzieża ciążowa we wrocławiu, bede wdzieczna za
pomoc bo nie mam totalnie w co sie ubrać i jeszcze szykuje na impreze z
obowiązkowymi strojami wieczorowymi, i chciałabym też jakąś letnia śliczna
sukienke ale te ceny w normalnych sklepach sa przerażające tym bardziej ze
skorzysta sie z tego tylko przez kilka miesiecy(mysle ze ze 3)pozdrawiam



Temat: udany zakup :-)
udany zakup :-)
Parę dni temu wpadła mi w oko sukienka. Mala czarna z nieregularną linią
dolną...pomyślałam sobie że jest niezła i poszłam ja dziś przymierzyć ale
już w sklepie moją uwagę przyciągnęła inna suknia. Długa, wieczorowa,
klasyczna... z wszytym u dołu klinem z czarnej koronki...po prostu piękna...
kupiłam ja bez zastanowienia...
I ogromnie mnie ten zakup ucieszył :-) Poza tym, udało mi się nie stracić na
to polowy dnia, choć uszczupliłam znacznie zawartość portfela... ale co tam,
juz w wyobraźni widziałam siebie wirującą w takt walca wiedeńskiego na
jakiejś eleganckiej imprezie :-)To wystarczyło...mmmm...




Temat: --->studniowka<----
--->studniowka<----
Witam;)
wiec ja mam taki dylemacik studniowka juz blizej niz dalej a ja nie wiem
kompletnie jaka sukienke kupic..;/ odwiedzila juz kilka sklepow ale jakos nic
szczegolnego nie zucilo mi sie w oczy. Moze znacie jakies sklepiki gdzie
znajde cos odpowiedniego na ta okazje?:> Aaa i moze oreientuje sie ktos co
teraz jest w modzie jesli chodzi o stroje wieczorowe?;p



Temat: Potrzebuje pomysłu.W co się ubieracie na wesela?
mała czarna zawsze, byle nie byłaby to suknia wieczorowa, bo na tę okazję (obiad
weselny) raczej nie pasuje. jedwabna tunika plus wąskie spodnie / leginsy -
zestaw idealny i na czasie w poszukiwaniu jedwabnej tuniki zajrzyj na
silkboutique.pl - to internetowy sklep warszawskiego butiku Rajana, sukienki też
mają prześliczne, pozdrawiam



Temat: opinie: zestaw na wesle
odpowiedzi do ostatnich postow :)
chcialam tylko wyjasnic, ze suknia naprawde nie jest zbyt
galowa...nnie wiem, moze przez to, ze tak sztywnie wyglada na
manekinie? nie umiem tego wytlumaczy, ona jest jest tak naprawde
bardzo malo galowa stad caly moj pomysl z plaskimi butami

a jak chodzi o wesela, to beda wieczorowe imprezy, eleganckie i choc
nie jest to wymog na zaproszeniu (black tie etc) to wiele dziewczyn
bedzie mialo na sobie dlugie suknie.

nie chce sie za bardzo wystroic, wlosy bede miala ulozone
naturalnie, dlugosc do ramion
zastanawiam sie nad ta sukienka poniewaz obeszlam sklepy i nic mi
sie ni podobalo z krotkich opcji (nie chce czarnej a te dominuja) i
nie chce nic z sekinami ani haftami...wiec zaczelam bawic sie z
pomyslem dlugiej....

rozumiem, ze dziewczyny, ktore pisza o "wystrojeniu" sie jak na bal
- ta suknia na pewno nie da tego efektu przez material z ktorego
jest wykonana.

Co do obcasow - dalej nie jest przekonana na 100% ani w jedna ani w
druga choc sklaniam sie ku opcji plaskiej
Przekonalyscie mnie na 100%, ze kolia nie pasuje - z tym sie zgadzam
- nie na ten dekolt. Raczej beda to kolczyki ewentualnie z
bransoleta. Na pewno zlote.

a co sadzicie o takich butach - od razu zaznaczam nie ten kolor
oczysicie, w wersji zlotej?
img685.imageshack.us/i/949170pdetailed.jpg/



Temat: KONARSKA MONIKA STUDIO MODY ŚLUBNEJ W TORUNIU
KONARSKA MONIKA STUDIO MODY ŚLUBNEJ W TORUNIU
Salon Sukien Ślubnych i Wieczorowych ul. Szewska w Toruniu.
Widze ze wiele klientek zostalo nabitych w balona przez ten salon. Dlaczego
wlasciciele salonu sa tacy bezkarni? Zero profesjonalizmu i uprzejmosci, nie
wspomne o uczciwosci! Drogie Panie, nie dajcie sie tak traktowac, macie swoje
prawa i nie pozwolcie sobie wmawiac ze nie swoja sukienke musicie kupic! Sa
rozne instytucje w ktorych klient nieuczicwego sklepu moze dochodzic swoich
praw, np. Urząd Ochrony Konsumenta itd Moje trzy znajome maja straszne
doswiadczenia zwiazane z salonem na ulicy Szewskiej, Panie tam pracujace sa
niuczciwe, niemile, klamia, klientkom wciskaja kity a nawet oszukuja -
zwracajcie uwage na paragony bo lubia nie umieszczac na nich wszystkiego za co
zaplacilyscie, a zeby to ukryc paragon wrzucaja na dno torby - masakra, czy
wlascicielowi nie zalezy na dobrej opinii? a moze jest tak samo nieuczciwy i
wyrachowany jak jego pracownice? Szczerze odradzam ten salon, nie kupujcie tam
bo szkoda pieniedzy i nerwow. Salon bedzie oszukiwal przyszle panny mlode
dopoty dopoki bedzie mial kilentow, nie pozwolcie na to aby najpiekniejszy
dzien w waszym zyciu okazał sie koszmarem



Temat: Skąd bierzecie takie ciuchy??
Ciuchy biorę ze sklepów. Pożyczać nie lubię - ani komuś, ani od kogoś. Kupuję
zatem, ale nie pamiętam już, kiedy kupiłam coś w normalnej cenie - zawsze uda
mi się upolowac coś na wyprzedaży.
Przykład: szłam na oficjalna imprezę, a w szafie ani jednej
porządnej, "wyjściowej" rzeczy. Kupiłam więc dwie sukienki z Orsaya - małą
czarną i długą beżową z rozcięciem do połowy uda. Każda za 60 zł (słownie:
sześćdziesiąt!!!). Mają uniwersalne fasony - są dopasowane, na ramiączkach.
Można założyć do nich albo żakiet, albo wieczorowy szal, bolerko itp.
Skąd pomysł, że ciuchy z bazarku to wydatek rzędu 300-350 zł???



Temat: dobry krawiec
dobry krawiec
Czy ktos moze polecic jakas dobra krawcowa w Lodzi . Jestem drobna osoba i
kompletnie nic nie moge na siebie znalesc w sklepach - szukam jakiejs prostej
eleganckiej sukienki na uroczystosc weselna . a moze ktos zna jakies strony ze
wzorami jakis fajnych eleganckich wieczorowych sukni?
dziekuje



Temat: Help!!! Poszukiwana sukienka wieczorowa!!!!
Help!!! Poszukiwana sukienka wieczorowa!!!!
j.w.
chodziłam już troche po sklepach ale albo są sukienki typowo letnie albo
falbaniaste :(
czy nie ma już sklepów z ciekawymi sukienkami???
poszukuję jakichś sklepów w wawie



Temat: sukienka wieczorowa do ok 300 zl /Wwa
sukienka wieczorowa do ok 300 zl /Wwa
dziewczyny, poradzcie - ktore sklepy powinnam odwiedzic?
poszukuje sukienki wieczorowej (na slub i wesele) dla osoby mlodej, cera
jasna, wlosy sredni-blond... jakie byscie poradzily fasony i kolory?
(nosze rozmiar gora 36 dol 36/38)



Temat: wieczorowa sukienka ciążowa w Koszalinie????
wieczorowa sukienka ciążowa w Koszalinie????
jak w temacie. czy ktoś wie gdzie w Koszalnie można kupić sukienkę
ciążową na okazję typu wesele???
No i gdzie wogóle w naszym meście są sklepy dla przyszłych mam??



Temat: Gdzie szyjecie sukienki wieczorowe (Poznań)?
Gdzie szyjecie sukienki wieczorowe (Poznań)?
Trudno mi znaleźć coś wyjątkowego w sklepie i myślę o szyciu u
krawcowej. Macie z tym jakieś doświadczenia?

Ja do tej pory szyłam suknię ślubną, ale nie wiem, czy z
wieczorowymi do dobry pomysł.



Temat: Gdzie mogę kupić sukienkę wieczorową (rozmiar 46)?
Gdzie mogę kupić sukienkę wieczorową (rozmiar 46)?
Proszę o pomoc.
Poszukuję sukienki na przyjęcie weselne w większym rozmiarze (ok46-
48). Proszę polećcie mi jakieś sklepy w Zamościu. Ja niestety nie
jestem z Zamościa dlatego proszę o pomoc.



Temat: sukienka
sukienka
Witam wszytkich :) potrzebuje niebanalnej sukienki wieczorowej moze ktos ma
namiar na fajny sklep z góry dziękuje za pomoc



Temat: sukienki wieczorowe
w Krakowie nie ma takich sklepów.
najbardziej szałowe sukienki wieczorowe sprzedają w Paryżu, Londynie
i Nowym Jorku.




Temat: sklepy
sklepy
moze mi ktos podac sdresy sklepow w Kielcach z sukienkami wieczorowymi??



Temat: Gdzie w Poznaniu kupić sukienkę wieczorową?
W Oliwii Azzaro - sklep na Półwiejskiej. Tam mają niedrogie i fajne
suknie wieczorowe i sukienki.




Temat: Gdzie w Wawie fajne sukienki na studniowke ?
Gdzie w Wawie fajne sukienki na studniowke ?
Prosze, podajcie adresy jakis sklepow w Wawie,gdzie moglabym kupic fajna
sukienke na studniowke,marze o czarnej,dlugiej z satyny.Duzy juz jest wybor
sukienek wieczorowych ?
pozdrowka




Temat: sukienka na studniówkę
sukienka na studniówkę
czy warto przyjechać po sukienkę wieczorową do Kielc? jeśli tak to
gdzie mniej więcej znajdują się tego typu sklepy?:)



Temat: może nie do końca w temacie
może nie do końca w temacie
... ale nie wiem, gdzie zasygnalizować temat. Podajcie proszę sklepy w
stolicy gdzie można kupić ciążową kreację wieczorową; komplet bluzeczka i
spodnie lub wieczorowa sukienka. Potrzebuję na koniec września.



Temat: ciazowa kiecka na wesele
Pamiętam, że miałam fajną wieczorową sukienkę z Jojo Maman Bebe kupioną
online ale wiem, że mają też "realne" sklepy. Zobacz na stronie czy
mają teraz coś fajnego w ofercie i czy jest jakiś sklep blisko ciebie.



Temat: gdzie we Wrocławiu kupię suknię wieczorową/balową?
Polecam nowe CH Magnolia przy Legnickiej. Jest tam bardzo dużo
sklepów, które oferują setki wieczorowych sukienek, myślę, że na
pewno coś wybierzesz, tym bardziej, że są wyprzedaże, więc ceny idą
w dół



Temat: kreacja na slub cywilny..
polecam sklep naprzeciw Alibaby na św marcinie - duzy wybor sukienek
wieczorowych



Temat: suknie ślubne - Toruń i okolice
Na prostej jest sklep z roznymi sukienkami - wieczorowymi i slubnymi rowniez.
Nie pamietam dokladnie gdzie, rozejrzyj sie dokladnie. Pozdrawiam!




Temat: WYPRZEDAŻE!
A może ktoś wie jak jest w Galerii Centrum?
rok temu kupiłam tam sukienki wieczorowe sporo przecenione i bieliznę, wiecie
czy już są tam Duże obniżki? z tego co wiem, największe chyba są pod koniec
stycznia we wszystkich sklepach.



Temat: Torebka. Ladna? Na jakie okazje sie nadaje?
bardziej na dzień, ale widziałam podobne w esprit, w sklepie internetowym były
proponowane do sukienek wieczorowych długości okołokolanowych.




Temat: co dostajecie pod choinkę od waszych facetów
z najmilszych prezentow wspominam wieczorowa sukienke ktora przymierzalam przy
moim facecie, a nie kupilam... wiecie jak to jest... wrocilam do sklepu to juz
nie bylo... a potem znalazlam ja pod choinka :)



Temat: Suknia na 2 dzień wesela do oceny
a może ta........

www.saltandpepper.pl/sklep/kobiety,ec/sukienki-30,ec/wieczorowe-4,ec/babich-sukienka-perlowa;2481,prod.html



Temat: elegancka suknia wieczorowa Warszawa
Sklep na Świętokrzyskiej to sklep z sukniami dla pani młodej, ale
faktycznie maja tam suknie wieczorowe. Na pewno musisz pójśc do
sklepu Peek&Cloppenburg w Arkadii, na I pietrze mają cała masę
sukienek eleganckich, prostych i skromnych.



Temat: sukienka naślub cywilny dla ciężarnej
sukienka naślub cywilny dla ciężarnej
dziewczyny,
czy znacie sklep w trojmiescie lub Warszawie gdzie znajde
wieczorowa/elegancka sukienke ciązowa na slub cywilny? Komplet -
zakiet + spodnica odpadaja.
Z gory dziekuje za namiary i sugestie.



Temat: sukienki Kasi Skrzyneckiej w Tancu
A ja ze dwie jej sukienki to widziałam w sklepach z sukniami wieczorowymi i nie
był to sklep firmowy!



Temat: sukienki - gdzie kupić w Wwie
sukienki - gdzie kupić w Wwie
pomóżcie, gdzie w Warszawie jest duży wybór sukienek. W czerwcu idę na ślub i
wesele, nie chcę sukni typowo wieczorowej, na ramiączka. Prosze o adresy sklepów.



Temat: Gdzie mogę kupić jakiś fajny materiał na sukienkę?
Gdzie mogę kupić jakiś fajny materiał na sukienkę?
Czy może ktoś mi pomóc i podpowiedzieć , gdzie jest jakiś sklep z dużym wyborem materiałów ,tkanin?(na wieczorowy ciuch...)



Temat: gdzie kupic sukienke na bal?
sara-bez-zegara napisała:

> ratujcie! gdzie sie kupuje sukienki na bal?

w sklepach z odzieżą wieczorową. Często połączone są ze studiami odzieży
ślubnej.




Temat: eleganckie sukienki
eleganckie sukienki
prosze o adresy sklepow z fajnymi kreacjami wieczorowymi.nap na sylwestra.
Rejon Warszawa i okolice.dziekuje



Temat: czerwona sukienka??????
za tydzień będę w koninie a za 2 w warszawie, podajie sklepy gdzie mogę upić
wystrzałową czeroną sukienkę, albo gdzie są piękne suknie wieczorowe, cena nie
gra roli



Temat: WIELKA LISTA SH - POZNAŃ !!!
Witam. Czy możecie mi polecić jakiś sklep gdzie są jakieś wieczorowe,
eleganckie sukienki takie na wesele?



Temat: I znowu sezon weselny nadchodzi - kreacje 2008
Tezromantyczka, wybierz sie do Blue City, tam jest caly korytarz ze sklepami z sukniami slubnymi i wieczorowymi, masa fasonow i kolorow. Widzialam tam kilka sukienek, ktore mnie sie podobaly, takich o dosc prostych fasonach, choc sa i takie z cekinami;-)




Temat: PROBLEM :(
po sylwestrze beda pewnie przeceny wieczorowych kreacji i rozne promocje z
okazji sezonu studniowkowego, wiec z pewnoscia znajdziesz cos dla siebie. w
kazdym wiekszym sklepie sa teraz wyjsciowe sukienki.



Temat: W co sie ubrać na wesele????
ja stawiam na jakas kreacje wieczorową, moze bordowa sukienka? ciezko tak cos
doradzic... pochodz po sklepach a napewno cos wpadnie ci w oko



Temat: "inna" suknia ślubna
a ja radze ci szukac w sklepach nie z sukniami slubnymi, ale z wieczorowymi
oraz w galerich (jest wielu artystow, ktorzy projektuja ubrania, takze suknie
slubne "z dusza"). no i jest jeszcze ebay czy tez sukienki vintage...



Temat: salony ślubne w Poznaniu - pierwsze wrażenia
Pozwole sobie przedstawic swoje opinie na temat sklepow, ktore odwiedzilam.
Zaznaczam ze odwiedzalam czesc w bluzie, dzinsach i z plecakiem. W kilku bylam
ponownie - ubrana w buty na obcasie i elegancki sweter. A dlaczego o tym pisze?
Niestety obsluga z tego co zauwazylam zachowuje sie dwulicowo!!! Jak jestes
dobrze ubrana to az sa w stanie Tobie " t..." podcierac, a jak podrzednie to
maja cie w "d...."
1. Mariees De Paris - obsluga beznadziejna,kobieta nawet nie ruszyla sie za
swojej lady, odpowiadala zdawkowo -wiecej informacji dowiedzialam sie ze strony
www. Sukienki, ktore ogladalam brudne, ale az tak ze odrazu zniechecilo mnie i
wyszlam.
2. Julietta - obsluga OK, ale sklep raczej dla osob z grubym porfelem. Bardzo
drogie sukienki wieczorowe, za polowe ceny podobne sukienki mozna znalezc w
innych sklepach.
3. Duber skrzyzowanie Glogowska/Sniadeckich - fachowa obsluga,wyczerpujace
odpowiedzi na pytania, sukienki w NORMALNYCH CENACH i duzy wybor.
4. MADONNA - zero zainteresowania moja osoba, widocznie w ocenie Pan ekspedietek
za wysokie progi na moje nogi (bluza,dzinsy), sukienki drogie bo firmowe.Duzy
wybor, ale jak to moja mama stwierdzila ceny nie adekwatne zarowno do jakosci,
jak i fasonow. Placi sie poprostu za marke.
5. SPosa Bianca - obsluga Ok, sukienki przecietne i w sumie maly wybor.
6. Madame Zaremba - obsluga srednia-slaby kontakt z klientem, trudnosci w
nawiazaniu rozmowy. Wszystkie sukienki ktore chcialam przymierzyc rozmiar tylko
36, wiec przymierzalam tylko to w co udalo mi wejsc czyli gorsety i zakiety.
7. Ich Dwoje. 1 wizyta- zero zainteresowania moja osoba, bylam tam rowne 5 minut
nikt sie nie zainteresowal mna (bluza,dzinsy), rownie dobrze moglabym wyniesc
sukienke niezauwazona . Jedna ekspedietka obslugiwala kogos innego,druga
podpierala sciane!!! 2. wizyta - juz lepsza (obcasy, sweter), ekspedietka ktorej
nie byo za 1 razem odrazu podeszla i udzielila wszystkich informacji.
8. Agnes - rog Glogowska/Hetmanska - fachowa obsluga, duza ilosc sukienek jest
naprawde w czym wybierac, mozliwosc wypozyczania za polowe ceny sukienki w
sprzedazy.
9. GRACJA - fachowa obsluga, wielki ruch, jak nie ma wolnej ekspedietki prosza
zeby usiasc i przejrzec katalogi (wygodna kanapa
10. Na ulicy Strzeleckiej kolo Apteki kolejny salon chyba Matuszewska - na dzien
dobry dostalam stwierdzeniem prosto w twarz (sukienki dla Pan od 1,75 cm)
Wyszlam po prostu zbulwersowana takim podejscie do klienta.
11. Kolejny salon dalej na Strzeleckiej chyba Anny Lachor - tam niestety trzeba
sie umawiac zeby moc w ogole porozmawiac. Bo taka informacje dostalam na dzien
dobry. Nikt nie byl w stanie poswiecic mi nawet 5 minut
12. Nicole na Matejki - duzy wybor - cenowo roznie, ale obsluga ok. Tylko trzeba
wejsc w dialogach z Paniami zeby sie rozgadaly



Temat: SAN DIEGO I OKOLICE - CO W 2 TYG
Kobiecy shopping w San Diego.
Wyobrazam sobie Twoj jasnozielony kolor sukienki. Neonowosc poruszylem
jednoczesnie ale niezaleznie :). Zdecydowalas sie co do koloru butow?

Neiman Marcus i Nordstrom to siec najdrozszych sklepow w Stanach.
Pierwszy znany jest z bajecznego katalogu swiatecznego a ten drugi
w San Diego z olbrzymiego wyboru butow i wspanialej obslugi.
Rzeczy niekoniecznie musza sie Tobie tam podobac ale sklepy warto
zobaczyc poniewaz sa czescia integralna Ameryki. W eleganckich sklepach
w trosce o wygode towarzyszacym kobietom mezczyznom oferuje sie wygodny
fotel i kawe/wino. Moze to uspokoi meza.

W San Diego powinnas pojechac do najpopularniejszego mall Horton Plaza.
Jest tam Nordstrom, znane Tobie Macy`s i mnostwo innych sklepow.
Jezeli pojedziesz tam samochodem dokladnie zapamietaj gdzie zaparkowalas
auto (poziom avocado, beets, tomatoes etc). Szukanie samochodow zdarza sie
tam czesto.

Chce zwrocic Twoja uwage na sklepy J.Crew, Banana Republic (wlascicielem
sieci jest znany Tobie pewnie Gap), Ann Taylor, Saks Fifth Avenu, Talbot,
bielizniane Victoria`s Secret i Frederick`s of Hollywood.
Warto zajrzec do Nicole Miller - nowojorskiej projektanki - specjalizujacej
sie w sukienkach cocktailowych i wieczorowych. Maz moze tam sobie kupic
jedwabny krawat. Nicole M. ma sklep w San Diego.
Jezeli bedziesz chciala markowe rzeczy kupic taniej zajrzyj do Marshalls.
Wiekszosc tych sklepow ma swoje strony i mozesz zaczac juz teraz "window
shopping". Znajdziesz je w googlu.

Nie znam sklepu harleyowego w San Diego. Potrzebujesz kurtke, jeansy,
T-shirt i ewentualnie buty. Sugeruje wejscie na www.harley-davidson.com
klikniecie na Motorclothes Merchandise i dalej women i zobaczenie co maja.
Wysylaja poczta natychmiast i mozesz zamowic na adres przyjaciolki.
Ceny sa lepsze niz w sklepach. Ich sklep widzialem w Chicago.

Zapytalem znajoma o te cholerne zaglowki w San Diego. Powiedziala, ze sa.
I podala link www.classicsailingadventures.com
Zobacz moze sie Wam spodoba. Wyprawa jednodniowa. Mozna zobaczyc wieloryby.
Koszt 50 na twarz.

Zwrocilas moja uwage na bezinteresownosc. Zaniepokoilem sie tym troche.
Sadze, ze jest to chwilowa przypadlosc spowodowana przebywaniem przez
dlugie godziny w toksycznych pomieszczeniach. Gdy to minie wszystko
wroci do normy. Bede domagal sie pieniedzy, podam celowo zle informacje
i obrzuce Ciebie inwektywami :). You are very welcome.




Temat: Firmowe, nowe ubrania, Powstańców 18 B obok LIVIO
Firmowe, nowe ubrania, Powstańców 18 B obok LIVIO
Nawiązując do tematu o markowej odzieży na Powstańców muszę sprostować
przekłamania dotyczące mojego sklepu Valentina Boutique,Powstańców 18 B, " na
górze ", obok Livio.

Posiadamy oryginalne, firmowe, nowe ubrania pochodzące z nadwyżek i końcówek
produkcyjnych renomowanych firm ( stocków i outletów ) w atrakcyjnych cenach.

Nie jest to sklep z używanymi ubraniami !( Nie mam nic wspólnego ze sklepem
obok solarium )! Nie ma tu rzeczy ani jakości z bazaru !

Rozpiętość cenowa ubrań związana jest z różnorodnością asortymentu. Staram się
zaopatrywać sklep w marki tańsze jak i droższe, by zadowolić każdego klienta.

Proszę pamiętać, że mnie nikt tych ubrań za darmo nie daje i cen nie biorę
sobie z " sufitu" :)

Ubrania w znacznej większości pochodzą Z BIEŻĄCYCH KOLEKCJI, z tak zwanych
STOCKÓW.

Ceny są bardzo atrakcyjne, wielokrotnie niższe niż w firmowych sklepach.

Udzielam też rabatów dla stałych klientów.

Dostawy 2 razy w tygodniu, najczęściej w poniedziałek i piątek. Informuje o
tym napis na sklepie.

ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ PŁATNOŚCI KARTĄ !

Posiadamy pokój z zabawkami i TV z bajkami dla najmłodszych !

Mamy w ofercie buty, biżuterię, torebki i paski.

Osoby które u nas kupują
wiedzą że zależy nam aby klient wyszedł zadowolony i wiedzą że sklep jest
cenowo elastyczny!

Dla osób które jeszcze do nas nie zaglądały podaję przykładowe marki i ceny:
Z ostatniej dostawy posiadam Sisleya w cenie 40-120 zł, Fracominę 40-119,
ekskluzywnego Stefanela 30-125, kurtki 60-140, wieczorowe sukienki 70-199,
sukienki, tuniki dzianinowe 50-140, Zarę 35-70, Morgana 45-125(sukienki ),
Mexxa 30-115 zł. i wiele innych znanych marek w różnych cenach.
W poniedziałek zapraszam Państwa na nową dostawę Mexxa, Escady i Stefanela a
niedługo będziemy mieć dla Państwa bieżącą kolekcję Zary ze Stanów.

Na koniec bardzo proszę Państwa, dzielcie się ze mną swoimi uwagami, bo zależy
mi na Państwa zdaniu, zadowoleniu i na wyciągnięciu wniosków z Państwa sugestii.

POZDRAWIAM,
Ania Majewska




Temat: Fason sukienki dla dużych piersi
Ekhmm mamy praktycznie te same wymiary. Talię mam 68-72 (jakkolwiek to możliwe).
D... jeszcze większą.

Noszę bluzki M-ki, dół 40-42, spódnice 38, a sukienki mam w ilości dużej (bardzo
lubię) i jeszcze nigdy nie 44. Nie chwalę się, bo nie ma czym, chodzi mi o to,
że po prostu trzeba poszukać i.. się znajduje. Spodni też nie znajdzie się w
każdym sklepie - wrangler na kobiecych kształtach leży, a Lee nie i po prostu
koniec. To nie znaczy, że nie da się znaleźć spodni.

Galeria Centrum sprzedaje w okresie sylwestrowym osobno taftowe spódnice, osobno
regulowane gorsety.

Nie wiem, nie chcę tu się kłócić, bo nie o to chodzi, ale ja mając makabryczne
wcięcie w talii problem mam z: koszulami, marynarkami itp, a nie z sukienkami.

Ostatnio kupiłam z dziennych sukienkogolf w reserved świetnie się ukłądający,
dodatkowo z paskiem w talii i (niestety w UK) sukienkę wieczorowo-imprezową,
ślicznie odciętą pod biustem (pod, a nie w połowie), na regulowanych
ramiączkach, z świetnym dołem ładnie "lejącym się" - widać w niej talię itp, i
jedynym problemem są boczki stanika.

Na ślubie brata chodziłam w:
SUkience Monnari - odcinanej pod biustem, rozmiar 42, biust cały w części
biustowej, kuszący dekolt, maskujący zadzisko dół.
Komplecie Hexeline gorset+spódnica, również wszystko pasujące.
Sukience Cocomore, rozmiar 42, góra gorsetowa, dół bombka, talia przyjemnie
przylegająca. Tafta, więc sztywna tkanina.

Lato:
Sukience z Galerii Centrum - góra prawie za ciasna w talii (rozmiar 42), góra
gorsetowa, w sam raz na biust w Panache Porcelain Strapless, dół a'la lata
pięćdziesiąte. I tkanina sztywna.

Zima:
Orsay, coś a'la wełna, fason a'la Jackie Kennedy. Guziki z tyłu, przód bardzo
subtelnie łódkowaty. Rozmiaru nie pamiętam.

Na co dzień:
wełniaki z Reserved i H&Ma.

Generalnie: chodzi mi o to, żeby owszem, lobbować, ale jednocześnie sobie
radzić. Ja nie kupuję niepasujących, bo szkoda mi czasu na krawcowe, a i często
kupuję w ostatniej chwili.

Owszem, nie mamy producenckiej figury a'la 15 letni chłopiec, ale da się fajnie
ubrać.

Przepraszam za nadmiar a'la, ale jakoś się przylepiło i odejść nie może ;)



Temat: Nie umiem kupowac ciuchow, pomocy
1.Poszukaj stylistki i zrób u niej profesjonalna analize kolorystyczną z
chustami garderobianymi.
2.Ta sama osoba powinna nauczyć Cie makijazu dziennego i wieczorowego,
przeprowadzic analize sylwetki i okreslic konkretnie odopiwednie dla Ciebie
fasony spodni,spódnic,sukienek biorac pod uwagę czego potrzebujesz do pracy a
czeg w casie prywatnym.
3.Po analizie powinnaś dostac karnet z odpowiednimi dla Ciebie kolorami i z nim
chodzisz do sklepu.
4.Niektóre stylistki maja w odercie przeglad szafy klientki i wspólne pójscie
na zakupy.

Kiedy kolory będą zsynchronizowane bedziesz zawsze miala co na siebie włożyc.
I nie bedziesz kupowala rzeczy nietwarzowych - co np w wypadku drogiego
płaszcza czy dobrych butów jest wazne bo te rzeczy kupuje sie rzadziej i bywaja
drogie.No i męcz sie potem z "wpadką".

Generalnie powinno sie mieć "żelazny zestaw" osobny na lato i osobny na zimę.
1.Zakiet -jednokolorowy,klasyczny
2.Spódnica-pasujaca zo zakietu
3.Spodnie-jak spódnica
4.Suknia - uniwersalna na dzień i wieczór ,charakter zmieniasz bizuterią i
makijażem
5.Bluzka koszulowa - gładka tkanina ,nadajaca sie do pracy
6.Bluzka bardziej fantazyjna - bedzie sie nadawała na jakies wazniejsze wyjscie
7.Sweter,sweterek, a w lecie dzianinowa bluzeczka (pasujace tez do pozycji 9)
8.Spodnie,spódnica lub sukienka wieczorowa
9.Spodnie na codzień (sztruksy ,jeansy )
10.Uniwersalny klasyczny jednobarwny płaszcz (zima wełniany a gdy cieplej z
bawełny)
11.Kurtka
12.Okrycie wieczorowe (zakiecik,bolerko,narzutka)

Wiadomo ze to nie maja byc takie same kroje dla wszystkich np.zakiet z klapami
w szpic,waska spódnica i bluzka z kołnierzykiem a la meska koszula + płaszcz
dyplomatka.
Dla niektórych lepszy bedzie krótki zakiecik pudełeczko,dla innych i zakiety i
koszule powinny mieć rozszerzone rekawy,ktoś bedzie nosił dopasowane wełniane
spódnice ołówkowe i grzeczne koszule z rewersowym kołnierzem a dla innej pani
najlepsza spódnica to będzie sztruksowa z 6 klinów + aksamitny żakiet z
szalowym kołnierzem.Ktoś będzie nosił tylko sztruks i aksamit a ktoś tylko
gładkie tkaniny.

Mając w/w zestw zawsze masz co na siebie włożyć.
Potem dokupujesz te elementy w ktorych chodzisz czesto - jestes przedszkolanką
to wygodne spodnice i spodnie ,pracujesz w biurze to zakiety ,bluzki i spódnice,
duzo chodzisz po mieście - ładne płaszcze i wygodne buty
itd itd.

Stylistek najlepiej szukac przy szkołach wizażu i stylizacji.Czesto te osoby
tam uczą.
Na privie moge polecić szkołę w ktorej robiłam kurs, wczoraj na allegro
znalazłam oferte stylistki z Bydgoszczy




Temat: Jakie sklepy polecacie ze względu na jakość?
Podałam M&S, bo to są ubrania, po których od razu "widać", że są porządne. Inne
szwy, ładnie wszyte podszewki, takie szczegóły, które są ważne zwłaszcza w
ciuchach eleganckich, czy wieczorowych. W innych sklepach - zdarzają się
perełki, zdarzaja się niewypały.
OK, po kolei:
-H&M - zdarzają się porządne rzeczy, ale trzeba się naszperać. Uwielbiam ich
spodnie piżamowe - długie, wygodne, bawełniane :) I bawełniane koszulki made in
bangladesh, o, przepraszam, ostatnio trafiłam na uszyte na Litwie :) Mam parę
par spodni, sweter (golf, bardzo fajny) - ale to są raczej rzeczy takie "na
codzień". No, OK, nic się jeszcze nie rozleciało :) ale jak się rozleci to nie
będę płakać, bo tanie. I radzę robić zakupy rano, póki nie jest zbyt dużo ludzi
i ubrania nie walają się po podłodze, tylko są poukładane...
-Tatuum - jakość OK, natomiast kiepsko jest z fasonami - ciężko mi znaleźć
spodnie i sukienki dobrze leżące. Ale zdarza się :) Mam kurtkę, już chyba ze dwa
lata, taka lekka, pikowana, wcale nie mogę jej zniszczyć :) Parę fajnych koszul
(dobrze szyte, wcięte w talii, to jeden z nielicznych sklepów które przyjmują do
wiadomości, że nie same szparagi chodzą po ulicach). I szarą lnianą spódnicę
prawie do kostek w takim fajnym "bojówkowym" stylu - przechodziłam w niej
większość lata, była dużo razy prana i nadal bardzo dobrze wygląda.
-jackpot - ostatnio mniej tam kupuję, parę lat temu mój ulubiony sklep.
Niepotrzebnie "odjechali" w sielskie klimaty. Ale czasem mają jeszcze fajne
ubrania, dobre materiały (naturalne)
-Carry - wszyscy na niego psioczą, ja mam parę rzeczy i jestem zadowolona. Takie
"niezobowiązujące" wdzianka na weekend. Nie mam nic "cięższego", same letnie ciuchy.
-Cubusa i Reportera nie używałam :)



Temat: wasze propozycje na dobry "zestaw"
becia_be napisała:

> obecnie stanelam przed twrudny "wyborem" tzn. oczywiscie zbliza sie huczna
> weselna uroczystoscmojej przyjaciolki i pojawia sie problem w czym "isc"? na
> poczatku "wymyśliłam" tzn. poddalam sie panującej modzie i postanowilam w
> zgodzie z prawami panującymi (choc bez osobistego przekonania i zachwytu)
> gorset i długa spódnica w litere a lub "rybka" ....

+++
gorseciki to juz troche wyszly z mody, byly modne 3 lata temu, no jeszcze moze
2 lata temu jak ktos ubral.....

jednak po przejsciu
> kilkudziesięciu sklepów (dodam ze mieszkam, w krakowie) i kazdym to samo i co
> bede klejna sierotka w sukni do kostek brrrrr postanowilam zakonczyc moje
> meczarnie i zdecydowalam sie na cos klasycznego, obecnie jetsem na poziomie
> biala marynarka stujka gorsecik bialy z lamówka czarna i do tego czarna
> spódnica do kolana z wysokim rozcieciem, (ewentualnei do kosciola zamiast
> spódnicy eleganckie czarne spodnie) wiadmo czarna torebka i czarno-biale
> buciki chyba pełne choc czerwiec.

+++
no i bedziesz wygladac jak sierotka w tym swoim projekcie
jest taka zasada, ze do kosciola na slub nie chodzi sie w czarnych ubraniach
pastelowe kolory obowiazuja
na wieczor mozna zalozyc czarna sukienke
prostacko tez wyglada wieczorowa sukienka w kosciele w godzinach
wczesnopopoludniowych i wieczorowy, brokatowy makijaz do tego

myśle ze nie tylko ja staje przed
> takim "dylemate" może maciejakies ciekawe zestawienia w ktorych czlowiek
> mogłby sie czuc po prostu sobą. (a do krakowianek moze wpadły wam jakies
> ciekawe ciuchy adresy sklepów mile widziane) pozdrawiam




Temat: Temat weselny - a jakże!
Temat weselny - a jakże!
Cześć,

jak ta zabłąkana owieczka biegam po sieci w panice poszukując czegoś na wesele mojej przyjaciółki. A że modowy ignorant jestem to rady potrzebuję. Pomożecie?

PS> przeglądam sieć ale zakupy mam zamiar robić 'na żywo' - chcę się tylko zorientować czego szukać :)

Pierwsza:
www.asos.com/Ducie/Ducie-Silk-Smock-Dress/Prod/pgeproduct.aspx?iid=658087&cid=5529&Rf-300=1356,1331&sh=0&pge=3&pgesize=20&sort=3&clr=Purple
Druga:
www.asos.com/Arrogant-Cat/Arrogant-Cat-V-Ruffle-Dress/Prod/pgeproduct.aspx?iid=609772&cid=5529&Rf-300=1356,1331&sh=0&pge=4&pgesize=20&sort=3&clr=Aqua
Trzecia:
www.asos.com/Meghan-Fabulous/Meghan-Fabulous-Embellished-Silk-Drape-Dress/Prod/pgeproduct.aspx?iid=443374&cid=5529&Rf-300=1356,1331&sh=0&pge=5&pgesize=20&sort=3&clr=White
Swoją drogą - Anglicy mają dość dziwne rozumienie pojęcia 'sukienki wieczorowej' - większość z nich - a przeglądałam wiele stron - nie tylko Asos ;) - pokazuje coś, w czym ja bym się może na jakąś imprezę do dyskoteki wybrała ale na pewno nie gdzieś, gdzie są wymagane stroje wieczorowe.

Acha - wiem, że Asos nie jest jakąś wyrocznią - po prostu to pierwsza strona jaka mi przyszła do głowy - stąd tylko z niej linki. Poza tym większość sklepów oferuje podobny towar :/




Temat: Ile powinna zarabiać kobieta?
Witam,

imho kobieta zawsze będzie wstanie wydać wszystko to, co zarabia.
A im będzie więcej zarabiać, tym bardziej, wprost proporcjonalnie
zwiększy się kwota przeznaczona na zakupy.

Jakiś czas temu zaczęłam podliczać miesięczne wydatki, i oto co mi
wyszło:

- ciuchy/dodatki/bizuteria 500 miesięcznie. Sporo schudłam (w sumie
to chyba tylko po to schudłam ;) więc wymieniam garderobę.
Oczywiscie zdarza sie, ze musze kupic cos ekstra typu sukienka
wieczorowa, elegancki zakiet itp wtedy nie oszczedzam - min. 1000
pln, ale jednorazowo. Staram sie jednak nie przesadzac. Lubie
zarowno sklepy luksusowe, jak i lumpeksy, wiec to sie jakos
wyrownuje na poziomie 500 miesiecznie.
- kosmetyki/torebki kupuję wyłącznie na bezcłówkach albo za granicą
i staram się je (kosmetyki) kupować w promocjach, zbiorczych
opakowaniach itp. W związku z tym, kosmetyki to na razie, jak
podliczyłam, 2000 pln rocznie - ale zapas mam do połowy przyszłego
roku. Gdybm te same kosmetyki kupowała w sephoropodobnych sklepach w
Polsce, to wydałabym ponad 5000.... Torebki kupuję za granicą albo
przez internet.
- samochod - paliwo/ubezpieczenie/amortyzacja 200 pln miesiecznie.
Słuzy mi wylacznie do przejazdow dom-przedszkole-metro albo dom-
zakupy
- szkla kontaktowe/plyn - 50 pln miesiecznie
- buty - 1000 rocznie - ale to zalezy od roku, bo np. w tym roku mam
kozaki z zeszlego roku (2 pary) wiec wyjątkowo nic nie kupiłam.
- kosmetyczka - na szczescie nie musze chodzic! za to lubie polezec
sobie w wannie ;))))
- paznokcie robię sobie sama, nie narzekam
- fryzjer - raz w miesiacu, 100 pln
- bielizna - 200 pln miesiecznie
- wypady na miasto - 200 pln impreza/2 x w miesiacu (taksowka,
drinki na miejscu, wjazd na impreze)
- uzywki - 300 pln miesiecznie (damski alkohol typu campari,
likiery, wino itp) itp. Po podliczeniu, ze az tyle pieniedzy na to
idzie, postanowilam ograniczyc uzywki, a kupowac wiecej butow ;)
- ksiązki, płyty, gazety - 150 pln miesięcznie, czasem wiecej

btw

sprzatam sama, jestem szczesliwa posiadaczka dziecka i meza,
zarabiam troche powyzej sredniej krajowej
Dla pocieszenia dodam, ze moje 6-scio letnie dziecko w skali roku
kosztuje duuuuuzo więcej, niż ja ;(

pozdrawiam

Aska



Temat: To był najpiekniejszy dzień mojego życia :)))
To był najpiekniejszy dzień mojego życia :)))
Od wczoraj jestem zona wspaniałego mężczyzny:), ślub był wspaniały, przyjęcie
również, i nawet biała suknia była:). ą zaczeło sie tak;
W czwartek przyjechała moja siostra z rodzicami, no i sie zaczeło
przymierzanie kostiumu, butów, itp. siostra namówiła mnie zeby w piatek
poszukac sukni wieczorowej, no i tak ze sklepu do sklepu szukałysmy z moja
siostra i mamą, jakiejś sukni, i tak trafiłysmy do salonu sukień slubnych, w
pół godziny wybrałyśmy suknie, stroik, po dwóch godzinkach jechałam na
przymiarke, z poprawkami, rano w sobote juz była do odebrania, byłam taka
szczęśliwa, mażyłam o tym aby iść w sukni ślubnej i marzenie się spełniło.
W sobotę rano czekał juz fryzjer, exstra fryzurka, makijaz zrobiłam sobie
sama, siostra odebrała sukienkę, z wypozyczalni, mój mąż był w szoku kiedy
mnie zobaczył,nikt nie wiedział o sukni oprucz moich rodziców i siostry,
teściowie byli w szoku i cała reszta, miałam być w kostiumie a tu taka
zmiana, jak to załatwiłyśmy w jeden dzień wszyscy zaawali to samo pytanie, no
i oczywiście bukiet ślubny, mój M zamówił piękny bukiet, potem USC, łzy stały
mi w oczach, ale trzymałam się jakoś, przeszedł stres,usmiechu dodał mi
świadek który nie mógł wyciągnąć obrączek z pudełeczka, trzesły mu się ręce,
gorzej niz mężowi, mąż z wrażenia, zacioł się już na końcu, ja jakos
wydusiłam z siebie tę przysięgę, byłam troszkę w szoku, no i potem obrączki
życzenia, i na przyjęcie:) Ale sie rozpisałam same wiecie jakie to przeżycie:)
potem dołoże zdjęcia, ide cieszyć sie życiem i moją pełną rodziną.

Ale najleprze było to jak w piątek exsia zadzwoniła złożyc nam życzenia, i
oczywiście na końcu spytała kiedy przeslemy jej 100 zł zaległych alimentów,
tupet miała zarabiasty.:)))))

Dziekuję wam za wszystko podtrzymałyscie mnie na duchu, dodałyście odwagi,
teraz zaczynam nowy rozdział naszego życia:)



Temat: Kusidełko 2008?
Zaraz...
Wedlug mnie (oczywiscie moge sie mylic) nie ma sensu glosowac na
stanik, ktory podoba nam sie bardzo na zdjeciu, natomiast nie
mialysmy okazji nosic na biuscie, bo nie ma go w naszym rozmiarze,
przeciez nie raz zdarzylo sie, ze to co na zdjeciu jest kusidelkiem,
na zywym biuscie wygladalo beznadziejnie.

Co z tego, ze podobaja mi sie maskaradki np., jesli widzialam je do
tej pory na stronie sklepu internetowego i na wieszakach w sklepie?
Bardzo podobne wzory widzialam i w sieciowkach typu H&M i nawet byly
porzadnie wykonane i rozmiarowka do G. Tiulowe przezroczystosci sa w
ofercie M&S, tez do G i mysle, ze sa osoby, ktore sie w ich
rozmiarowke mieszcza.
Nie neguje zachwytu dziewczyn, ktorym maskaradki pasuja, ale sama
nie zaglosuje na cos, czego naprawde nie jestem w stanie miarodajnie
ocenic.

A tak poza tym: rzeczywiscie, narzekania (takze moje) dziewczyn z
duza roznica obwodow moga zostac przez reszte odebrane jako
wylewanie zolci. To nie tak. Pisze w tej chwili za siebie: mnie jest
zwyczajnie przykro, bo tez czuje sie traktowana przez PRODUCENTOW
jak osoba, ktora z definicji nie podlega pod kategorie kusidelek,
dla ktorej tychze kusidelek nie oplaca sie produkowac.
A przeciez na forum jest kilka dziewczyn, ktore maja jeszcze wieksza
roznice obwodow niz ja, mam dwie bliskie kolezanki z rownie duzym
jak moj biustem przynaleznym do drobniejszego ciala. Z jedna z nich
bylam na brafittingu i wierzcie mi, to, w czym miescily sie jej
piersi, siegalo pod szyje, dziewczyna jest drobna i niska, widzialam
ze jest bliska placzu, bo szukala czegos pod wieczorowa sukienke z
bynajmniej nie wielkim dekoltem. Ona nie pozbedzie sie starych
stanikow z za wielkim obwodem i zbyt mala miska, bo musialaby
chodzic tylko w golfach i t-shirtach pod szyje.

Piszecie, zeby zaczac dzialac. Ok, ja nawet moge porobic sobie
zdjecia w zle skrojonych stanikach i dolaczac do petycji ze
wskazaniem wad danego modelu. Obrazy podobno moga zdzialac wiecej
niz slowa. Tyle, ze pojedynczy list producentci zignoruja, bo prawa
rynku i produkcji masowej sa bezlitosne.




Temat: Do kobiet- kupno sukienki PILNE Prosze o pomoc
Re Kupiłam !!!!
Pierwsze kroki skierowałam do Seki. Niestety na stoisku Marena (czy
Maren- I piętro po lewej) wyłacznie z "sukniami wieczorowymi"
załamałam się! Sukienki obsypane złotem, cekinami z mnóstwem
świecących dodatków, klamerek, sprzączek, kokardek w dodatku z
tandetnych błyszczących materiałów w kolorach od rażacego rózu do
wściekłej zieleni włącznie.Ale jest stoisko na I piętrze po prawej
stronie które uratowało mi życie! Sukienek tysiące, fakt, że 95 %,
to te opatrzone wszystkim znane, niektóre fasony i materiały z przed
kilku lat... ale było kilka z najnowszej kolekcji. Eleganckie,
proste, stonowane, klasyczne a jednak niebanalne. Fason i kolor o
którym bym wcześniej nawet nie pomyślała a jednak mi się podoba. No
i był rozmiar 34, który mi super przypasował ( nota bene teraz
wszystkie rozmiary są ponoć zaniżane.... nie wiem po co ten zabieg)
JA kupiłam firmy Manifesto. Lekko za kolano. Góra jaby z lekko
błyszczącego materiału (ale bardzo porządnego)w kolorze beżu
wpadającego w złoto? a dół plisowany czarny z szyfonu? (nie znam sie
na materiałach ;-(, też wykończony tym samym materiałem co góra.
Odcinana pod biustem z ładną a'la koronkową wstawką. Do tego kótkie
bolerko z bufkami, (mogło by być bez, ale innego nie było)Bardzo
miła obsługa, nawet buty na wysokim obcasie Pani przyniosła, żeby
lepiej ocenić całość. Ruch był tam okropny, kolejki do przymierzalni
straszne, dobrze, że byłam tam zaraz po otwarciu sklepu, bo później
nic by chyba nie zostało ( sukienek tych nowych było mało i
wędrowały od przymierzalni do przymierzalni) Ogólnie jestem całkiem
zadowolona, tym bardziej, że już zrelaksowana , faktem, że mam się w
co ubrać, ruszyłąm na przeszpiegi do innych sklepów. Radość moja nie
miała końca, widząc co oferują inne sklepy. Kompletne zero... W
drodze powrotnej zajechałam jeszcze z ciekwaości do polecanych
Konopisk, ale już było wszystko pozamykane.Wyjazd do Częstochowy
zaliczam do udanych i nawet słońce na ten jeden dzień zaświeciło :-
). Jeszcze raz Wam serdecznie dziękuję za dobre rady. Pozdrawiam.



Temat: ***Co mi dzis rzekła żona /teściowa***
***Co mi dzis rzekła żona /teściowa***
Nie mogłem siepowstrzymac od śmiechu kiedy usłyszałem taki oto tekst z ust
mojej lubej (dodam w miare inteligentnej kobiety przeciez):

ona - bylam dzis z anka na zakupach
ja - i co kupilas?
ona - nie no w sumie to nic nie kupilam
ja - a ile wydalas?
ona - nie no daj spokoj duzo nie wydalam
ja (milcze, jem obiad)
ona - khmm zostawisz mi jutro kase to skocze zaplacic rachunki na poczcie ok?
ja - zostawilem ci 500 zl malo bylo?
ona - taaak?
ja - no nie wiedzialas? ja wiecej nie mam - no konta bez dna nie posiadam
ona (z glupia minka i tak slodka nagle sie zrobila) - kochanie my musimy
koniecznie o czyms porozmawiac..
ja - ta?
ona - wiesz ja szlam na te poczte ale spotkalam anke no i wiesz poszlysmy...
bo tam sklep otworzyli no i ania chciala zebym jej podpowiedziala co ma sobie
kupic...
ja - i co podpowiedzilas jej ?
ona - tak... no sukienka wiesz.. za mala na nia byla ale mi sie bardzo
spodobala - no i pomyslalam sobie ze jak ona mi podkupila torebke przed
swietami [przyp. chyba rok czy dwa lata temu] to ja jej teraz sukienke
podkupie
ja - no ale duzo nie kosztowala?
ona - nie no co ty... ale anus sie obrazila
ja - ile
ona - nie duzo bo to z okazji otwarcia bylo
ja - ?
ona - 499 zł
ja ?!?!?!?!?! Po co ci teraz ta sukienka
ona - No co ty!?!?! Na sywlestra sie przyda - tylko musimy isc w jakies malo
oficjalne miejsce, do znajomych bo sukienka nie nadaje sie na wyjscia
wieczorowe....

KROPKA

WNIOSEK
- odwracanie kota ogonem - ach te kobiety
- skad ja teraz wezme kase na rachunki (to mnie na serio martwi)
- Jak zobaczylem te sukienke to mnie z nog zwalilo - kawalek szmatki
- czy tak ma byc do konca zycia??

A was spotkalo coś takiego?



Temat: 26.06 wróciłem z Sousse,Abou Nawas Nejma.pytajcie
Jadąc do Monastiru nie trzeba zastanawiać się gdzie wysiąść,
ponieważ Monastir jest stacją końcową.Gdy wracamy - Sousse jest
stacją końcową.Stacja metra jest przy porcie w Sousse.Port widać gdy
jesteśmy przy medinie.Po prostu idziemy ulicą wzdłuż portu i
dojdziemy do stacji metra.Bilet kupujemy w obie strony i wtedy
kosztuje 2 dinary.
Do Portu Kantoui jeżdziliśmy kolejką kołową, ponieważ jest
przyjemnie i można zrobić też kilka zdjęć.Bilet w obie strony to
koszt 3,5 dinara.Kolejka do Port Kantui jeździ ulicą od strony
morza.Wystarczy pomachać, a zatrzyma się i nas zabierze.Są 3 kolory
kolejki i jaką jedziemy do Kantoui taką musimy wrócić, bo do innej
nas nie wpuszczą.Korzystaliśmy z niebieskiej, ponieważ była jedyną,
która miała rozkład jazdy.Pozostałe ruszały raczej dopiero
gdy "uzbierały" odpowiednią liczbę pasażerów.Generalnie w Kantoui
właśnie było taniej niż w Sousee(mam na myśli typowe sklepy dla
turystów), ale sukienek nie kupowaliśmy, raczej szale(bardzo
ładne,duży wybór) i inne rzeczy.W Sousse warto może odwiedzić Soula
Center przy medinie gdzie ceny są stałe oraz Perle Center w
medinie.Warto też zapuścić się w głąb Sousse, ale nie tam gdzie
chodzi pełno turystów.Znależliśmy sklepy z naprawdę niskimi
cenami.Po prostu były to zwykłe sklepy oddalone trochę od hoteli i
nie nastawione na zyski z turystów.Może przez to ceny były
normalne.Warto!Tam właśnie trochę obkupiliśmy się w ciuchy i nie
tylko.Są też fajne ciuszki dla dzieci w różnym wieku!Co do
wieczorków,to nie mam pojęcie czy będą.Może na stronach gdzie
zamieszcza się opinie o hotelu bedzie cos na ten temat.W czasie
mojego pobytu dzialaly blisko hotelu dwie dyskoteki przy
promenadzie, ale na pewno jest ich więcej w sezonie.Jakie ceny i
klimat nie wiem, nie byliśmy.Korzystalismy z kawiarni i
restauracyjki w hotelu.Te na mieście nas nie interesowały, bo różne
są opinie i nie chcieliśmy popsuć sobie wczasów przez ewentualne
problemy żołądkowo-jelitowe.W ogóle naokoło hotelu aż roi się od
wszelkiego kawiarenek,restauracyjek i restauracji i na pewno w
miesiącach lipiec-sierpień jest też więcej wieczorowych rozrywek.



Temat: za trzy tygodnie przylatuje do AU-proszę o rady
Z cala pewnoscia opuscisz samolot. Po czy znowu wrocisz do tego
samego. Nie ma tankowania samolotu z pasazerami. W Singapurze
nastepuje zmiana pilotow, personelu, wyladowanie i zaladowanie
jedzenia... BA udzielilo Ci wiec prawidlowej informacji, tylko ze
nie bedziesz w samolocie siedziec w czasie postoju.

Czasu na zakupy jest bardzo malo, bo Singapur to jedno z
najwiekszych lotnisk. Z miejsca gdzie laduje Qantas jest kawalek do
sklepow...Jest to wiec rodzaj sprintu do sklepow i jesli dasz rade
prysznica...rozumiem, ze masz tylko postoj?Sugeruje wybor - zakupy
lub prysznic, jesli to tylko postoj...

Do samolotu nie mozna zabierac zakupow typu alkohol i perfumy. Inne
tak. Kupujesz wiec i zostawiasz w sklepie...hihihi.
Te zostaja zalakowane w torby i dostarczane przez obsluge do
poczekalni. W poczekalni odbierasz towar juz po odprawie, tuz przed
wejsciem do samolotu. Ta sama zasada obowiazuje w druga strone i
mocno sugeruje dokonac zakupow w Singapurze przed powrotem do
Europy, jako najatrakcyjniejszych...wyborem i cenami.

Przy dluzej przerwie, mozna zrobic i nalezy dokonac
ciuchowo/butowych i innych, ale wymaga to czasu...

Wrzesniowa pogoda w Sydney jest zwykle mieszana - od lata, poprzez
wiosne z porywami zimy. Jakas lekka kurtka wiatroodporna?? jest
potrzebna. Sanadaly - gora jedna para??. Moga tez byc trampki lub
adidasy...Dlugie ale lekkie i przewiewne spodnie. Rano moze byc
calkiem zimno, za to w dzien bedzie sporo powyzej 20C...Ubieranie do
szkoly na 'cebulke' sugeruje.
Zadnych specjalnie odswietnych strojow rozniez nie rekomenduje, bo
Australia ubiera sie bardzo nie po europejsku czyli malo formalnie.
Z wyjatkiem plazy...jesli masz wystrzalowy kostium - to
zabieraj...hehehe

Jedna, dwie 'gory' na wieczorowe wypady??? czy sukienka???

Ogolnie rzeczy, ktore Cie beda zakrywaly, bo slonce jest zdradliwe i
palace, pomimo bladego wygladu...
Krem 30+ - koniecznosc, bo inaczej 'raczek' bedziesz...

A poza tym jest to tylko przyjemnosc...przeloty miedzykontynetalne
sa zupelnie inne od krotkich skokow po Europie...hehehe
Roznica miedzy pekaesem a samochodem osobowym...

Kan



Temat: Czuję się pokrzywdzona
Masz rację, wydaje mi się że to cholernie dużo. Sukienka za prawie 300 złotych
to dla mnie szczyt możliwości, nie mogłam kupić byle czego, bo mam widoczną
blizne po operacji, więc większość popularnych krojów wiszących teraz w
sklepach odpadła na starcie. Musiałam poświęcic nieco więcej kasy, bo wybór z
tego co zostało nie był zbyt duży. Buty 130 złotych - kupiłam praktyczniejsze,
żeby móc je potem nosić. Mogłam kupić sztuczne i niewygodne za 80 zlotych, ale
co ja bym z nimi pozniej zrobiła? Bielizna z odpowiednimi ramiączkami - 50
złotych. Miałam do wyboru rzeczy drogie i droższe. Zabawne, ze wszystko, co
nadaje się tylko do sukni wieczorowych jest cholernie drogie, nieporównywalnie
droższe od rzeczy lepszej jakoscie do noszenia codziennego. Prezent - 200
zlotych. Niestety tu nie miałam wyboru, dostałam przed nos liste i musiałam się
na coś zdecydować, mogłam kupić zastawę za 700 złotych, nie kupiłam. Do tego
dochodzą jeszcze kosmetyki, biżuteria, rajstopy, nie pamiętam konkretnie, same
głupstwa, ale w sumie dadzą około 100 złotych. Postanowiłam kupić dobre
kosmetyki do makijażu, bo wydam na nie tyle, co na jednorazową wizytę u
makijażystki, a będą mi służyć jeszcze jakis czas. Nie policzyłam kosztów
ubrania dla mojego chłopaka, kosztów podrózy, noclegu i zapewne jeszcze miliona
rzeczy które się okażą po drodze. Jedyna ekstrawagancja na którą się
zdecydowałam jest wizyta u fryzjera przed samą imprezą. Nie wiem na ile to
rzeczywiście jest fanaberia, a na ile koniecznośc, ale sama nie dam sobie rady
ze swoimi kręconymi piórami, bardzo ciężko cos z nich sensownego ułozyc. A poza
tym większość zwykłych gości weselnych - pań oczywiscie - idzie do fryzjera
ułozyc włosy, więc nie wypada chyba żebym wyskoczyła w kucyku. Skoro już
wydałam majątek na sukienkę to nie chcę zepsuć efektu rękodziełem na głowie,
które może mi sie rozlecieć w połowie imprezy. Niech mi nikt nie mówi ze tysiąc
złotych to przesada, bo skręcam się jak mogę żeby oszczędzić chociaż trochę, a
za darmo tego wszystkiego nie dostanę.



Temat: marki dobrej jakości
modocholiczka napisała:

> No to ja mam jeszcze pytanie,bo mi się wydaję, że w każdym sklepie są dobrej
> jakości ubrania i szmaty. Tak więc z jakiego materiału najlepiej ubrania
> kupować? (aby nie było problemów cena nie gra roli i te MARKI też...)

- WELNA.
I nie mam na mysli welny - "materialu o wygladzie kocyka" jaki proponuja panie
w sklepie gdy pytam z daleka o welniany kostium czy spodnie. Welna to krolowa
tkanin ! : mam z niej wszystkie marynarki, zakiety,spodnie, mnostwo sukienek
dzersejowych w tym nawet wieczorowych) i z tuzin topow i koszul, rajstop,
skarpet -wszystkie z dzianin welnianych , delikatnych jak piorko.

Przykladowo : welna z jakiej jest trenczyk czarny lub granatowy z kolekcji
Comme des Garcons ( wersja lekko blyszczaca) w H&M lub wdzianko czarne
/granatowe z tej samej kolekcji ... Pisze akurat o CdG, bo jak sie dobrze szuka,
to w kazdej sieciowce mozna znalezc pojedyncze ubrania z dobrej jakosci welny.

Swetry z welny warto kupowac gdy jest to cienka welna o tkanym splocie ( nie
wiem jak poparwnie sie nazywa bom nie technolog) a nie oblazace i drapiace
pseudo szetlandy.
Kaszmiry spokojnie mozna wygrzebac w wiekszosci secondhandow :-),zas nowe sa w
Massimo Dutti i Marks &Spencer ( ok cena/jakosc) ale te w Zarze radze omijac z
daleka. Na Erica Bomparda jeszcze mnie nie stac.

- JEDWAB- warto zwlaszcza jesli w dzianinie, albo mieszance bawelna/jedwab,
welna/jedwab.

- BAWELNA - o ile o takim "tkanym" wygladzie , lub o wysokiej gestosci. No ale
o taka trudno i nie dziwi nic, ze ze T-shirt kosztuje wtedy 50 euro zamiast 5...

WISKOZA - jesli dobrej jakosci : pieknie sie pzrelewa w rekach, o wyraznym
tkanym splocie, uklada sie na czlowieku lepiej niz bawelna, zycie i liczne
prania jej niestraszne

LEN- ja akurat uwielbiam wszedzie poza ubraniami.

Omijac szerokim lukiem akryle, anilany , poliestry, kiepskie szeleszczace
bawelny, welny z domieszka wiecej niz 20 % sztucznosci ( bo od 25 % je widac
...i czuc, ) ...

Na zakonczenie smaczek, dialog z pania z Solara :
- Ups( to ja cicho do siebie).. 950 zl.Rozumiem, ze to jest welniany kostium ?
- Nie. ( Pani obrazonym tonem) On jest ...z materialu .



Temat: ŚLUB CYWILNY_PILNE!!!!!PROSZĘ O POMOC
ŚLUB CYWILNY_PILNE!!!!!PROSZĘ O POMOC
Moi drodzy,
Za tydzień biorę ślub cywilny...i wiem o tym DOPIERO od 4 dni. Tryb
przyspieszony ze względu na pewne zaistniale okolicznosci...ale nie jest nimi
ciąża . Planowaliśmy wziąć ślub konkordatowy ale na kościelne ceremonie i
całą związaną z tym otoczkę po prostu nie mamy w tej chwili czasu - ale
koscielny jest w planach - moze za pol roku???Z moim męzczyzną jestem juz
dobre parę lat wiec prawie jak "stare dobre malzeństwo" tylko że na "kocią
łapę". Poniewaz nigdy nie planowalam ślubu cywilnego i nigdy na takim nie
bylam - cala ta sytuacja mine troszkę zaskoczyla. Traktowalam to raczej jako
sprawę czysto formalną. Powiadomiliśmy (dziś) tylko rodzicow i po ceremonii
zapraszamy to nieliczne rodzinne grono na obiad do restauracji- tj. my,
rodzice i rodzeństwo. Nie chcemy powiadamiac znajomych...bo podamy im datę
slubu koscielnego (jak ją ustalimy)...Poza prawnym aspektem ta ceremonia nas
jakos srednio ekscytuje. Nie zdazymy a nawet utoczyc do tego czasu obrączek -
powazniej zabierzemy sie za to przed koscielnym.....ALE ZAPYTANA DZIS PRZEZ
MOJĄ PRZYSZŁA TESCIOWĄ o SUKNIĘ I CAŁĄ DAMSKĄ OTOCZKĘ - zaczelam sie nad
tym "cywilnym ślubem" głebiej zastanawiac. Dla rodzicow to nie jest jednak
takie byle jakie wydarzenie...i dla mnie tez by nie bylo gdyby moj narzeczony
nie pospieszyl sie tak z legalizacją "na prędce" tego dlugoletniego
nieformalnego zwlazku
WIEC PRZECHODZAC DO SEDNA
Jak taka uroczystosc wyglada? NO i przede wszystkim pytanie o suknię?Myslalam
ze wybiorę cos z szafy...ale przewaza czern - czern raczej wykluczona na
sluby!!!Stoje wiec przed zadaniem sprawienia sobie czegos w 4 dni -i pytanie
czy ma to byc suknia w stylu balowym( ktorych przed Sylwestrem sklepy
pelne... czy tez ma to byc stonowany kostium, stonowana sukienka??? Napiszcie
prosze w czym Wy wystapilyscie w tym dniu????Obawiam sie ze nasi rodzice chcą
nadac jednak temu wydarzeniu ( i moze slusznie) jakies wieksze znaczenie..i
nie chcę zeby pomysleli ze jest to z mojej strony OLEWKA.... zwlaszcza z
mojej - bo facet w garniturze zawsze wyglada elegancko i jego dylematy to
co najwyzej - garnitur czy frak? Krawat czy muszka? Lubię ladne suknie i
sukienki ale znow czy balowy ton to nie przesada? zwlaszcza ze pozniej
idziemy tylko na kameralny obiad...i nie jest to wieczorem tylko kolo godziny
drugiej...wiec chyba suknia balowa (wieczorowa) nie jest na miejscu???
POmóżcie..proszę o inspiracje caly tem watek wydaje mi sie kretynski ale
najwidoczniej przed slubem, nawet cywilnym traci sie glowe

RASZELIKA



Temat: poniżej 24 roku życia!!! :D
witaj monalisko my bierzemy konkordatowy blee tyle załatwiania że ho ho
ale już tylko została mi do odebrania metryka urodzenia, w piątek do USC po
zaświadczenie że możemy zawżeć taki ślub i o 16:00 zaczynamy pisać protokół
przedślubny napiszę Ci tylko tyle że nawet nie zauważysz jak to szybciutko
zleci ja jak sobie pomyśle to wydaje mi się że pare dni temu był sierpień
2005 i nasze poszukiwania sali ach kiedy to było hehehe a tu już tylko
3 m-ce i 4 dni Z moją sukienką to było tak hehe ja już sobie we wrześniu
tamtego roku wybrałam model (z salonu sarah) była piękna, wyglądałam jak
księżniczka, byłam zdecydowana już wtedy żeby ją zamówić (nawet mi rabat za tak
szybką decyzje proponowali ) ale moja kochana mamusie powiedziala zebym sie
jeszcze wstrzymała (należe do osób które jak sobie coś upatrzą to muszą to mieć
i już hehehe ale na całe szczęście odwiodła mnie od tego pomysłu), następnie
udałam się do salonu Karina (i zostałam nie miło potraktowana jak z resztą
wiele dziewcząt) ale nic mi tam w oko nie wpadło N apoczątku stycznia odkryłam
niedaleko mojego osiedla sklep z sukniami ślubnymi i wieczorowymi Zakochałam
się (jak to zawsze ja hehe) w białej z zielonymi dodatkami cudo No ale jak
poszłam ją zamawiać przymierzyłam jeszcze 2 inne i w rezultacie będe miała
suknię koloru wanilii z zielonymi dodatkami Jest słodka szkoda że nie mam do
niej linku ale jak pójde w sobote do salonu to poprosze o stronę to ją wam
dziewczynki pokażę
Ale się rozpisałam jakoś ZNOWU na deszcz się zbiera brrr już mam dość!!! Mam
tylko nadzieję że we wrześniu będzie cudownie
Pozdrawiam

-
dziś i na zawsze...



Temat: Niemodne - wg faceta
kohinor napisał:

> Slodki to moze jestem :) ale nie mlokosem, a plastikowej (i ksztuszacej sie
> podczas spiewaia) Brytnej nie cierpie. Nie wiem, o co Ci chodzilo z tym
> paskiem, niestety. Mnie sie po prostu nie podoba i z plastikiem mocno kojarzy.
To zależy. Jeśli to różowy pasek wokół bioder klonu Pameli Anderson w równie
różowym kaszkiecie, to masz całkowitą rację. Widziałam ostatnio torebkę z
różowej skóry zaopatrzoną w ćwieki. Cymes:-)
> Kobito - mam naprzeciwko sklep z glanami, znam ich roznorodnosc i style. Nie
> wmowisz mi jednak, ze glan moze byc kobiecy. Oprocz jednego przypadku
ktory...
> mnie rozczula. Krotka, lekka sukienka (!) i glany, spod ktorych wystaja biale
> podkolanowki. Ale to dobre tylko dla malolaty.
> Koncerty, wypady za miasto, treking... mozna w glanach, mozna w adidaskach
> mozna w innych butach lub... turystycznych. Te sa ladne, praktyczne i
wygladaja
>
> super. Chodzi mi o plytkie lub - jeszcze lepiej - za kostke buty na mniejszym
> czy wiekszym wibramie, z oddychajaca aale nieprzemakalna powierzchnia. Sa
> uniwersalne, sa caloroczne, sa zimowe, sa w gory, sa do wspinaczki.
> Najslawniejsze to chyba Salomony. Mozna je nosic caly rok, noga sie nie poci,
> alich lekkosc nie deformuje chodu i sylwetki. Polecam (na szczescie coraz
> wiecej ludzi sie do nich przekonuje i wydaje od 300 do 1000 zl, ale buty sa
na
> dluuuuugo i sa niesamowicie praktyczne). W porownaiu z glanami wyprzedzaja je
> pod kazdym wzgledem. A estetycznym o kilka epok i dlugosci. Niech se je nosza
> metale i... licealisci. Im pasuja.
No popatrz,jakoś do tej pory nie mam zdeformowanego ani chodu, ani tym bardziej
sylwetki. Poza tym nóżka się nie poci. Może dlatego, że rodzice nauczyli mnie
do czego służy mydło, a i skarpetki często zmieniam:-) Dla mnie sportowe obuwie
specjalistyczne jest niedostępne przede wszystkim cenowo (nie należę do targetu
klienta, którego stać na buty do trekkingu za 600 zeta tudzież na zaprzątanie
sobie głowy takimi bzdetami co jest akurat passe', a co nie). Znalazłam tańsze
glany, które sprawdzają się w każdą nieprzychylną pogodę (a w Polsce o to dość
łatwo). To, że gardzisz kobietami w glanach, to rzecz gustu, a nie jego brak ze
strony właścicielek tego obuwia. Gdy przyodziewam wieczorową kreację na pewno
nie zakładam do niej glanów. Przynajmniej nie mam aż takeigo pierdolca;-P Glany
to dla mnie wygoda, a nie styl życia. Poza tym nie muszę się wcale Tobie
podobać (mimo że nie mam kolczyka, a mój pępek nie ma kształtu leja
powybuchowego:-DDD). Już znalazłam moją drugą połowę, a on czasami lubi namówić
mnie właśnie na glany, ale to już kwestia gustu, jak wcześniej pisałam.



Temat: Moje us'owe zakupy
Moje us'owe zakupy
Zanim zacznę się chwalić dwie sprawy:

1. Ponieważ biednemu zawsze wiatr w oczy, wyprzedaze w NY skonczyły się 2 tyg
przed Moim przyjadem :(
2. istny zakupowy RAJ!!! Ceny- zapłaciłam 50-70% taniej niż dałabym za te same
rzeczy w PL.
3. TAX FREE w NY do 110$, powyzej płaci się VAT i nie zwracają na lotnisku-
sprzedawcy oczywiście mówią, że to robią, aby kupić u nich, ale od kilku lat
przestali to praktykować.
4. Powinno się wysyłać wszystkie sklepowe sprzedawczynie do NY na praktykę!
Może w końcu nauczyłyby się na czym ma polegać ich praca- istna przyjemność
wchodzenia do sklepu :)

No to do rzeczy... o ile udało Mi się znalezc w necie- dołączam zdjęcia:

- 2x okulary: gucci
www.miotti.it/images/skus/graphic/GG%202965S%20807LF_L.jpg
ray ban: ecx.images-amazon.com/images/I/318wLlSo0LL._AA280_.jpg

*2x wieczorowe torebki: czarna armani exchange
www.armaniexchange.com/product/zoom.do?productID=100015878
gucci: beżowa

* dużą torbę skórzaną- na bagaż podręczny
* kurtka tommy hilfiger: w stylu american high school
* pasek hermes- ciemna czekolada i pomarańcz
* czarna czapka na jesień
* kilka sukienek i koszulek

to chyba tyle z modowych rzeczy.. generalnie byłam smutna, bo większość rzeczy
była za duża:( i odkryłam, że noszę amerykańskie "size 0", a większość firm
zaczynała rozmiarówkę od 2




Temat: Sklep z "markową" odzieżą na Powstańców
Firmowe ubrania na Powstańców 18 B obok LIVIO
Darwina, wszystkie ubrania w Valentina Boutique, " na górze ", obok Livio są
nowe i z metkami. ( Nie mam nic wspólnego ze sklepem obok solarium ).Pojedź do
innych outletów i znajdź firmowe ubrania taniej niż w moim sklepie. Szczególnie
polecam outlety w Piasecznie i Ursusie, tam jest dopiero tanio ;) Bylam tam 2
dni temu więc wiem co mówię.
Do tego wprowadzasz forumowiczów w błąd bo od miesiąca można PŁACIĆ KARTĄ !

Staram się zaopatrywać sklep w różne marki, tańsze i droższe, tak aby każdy
znalazł coś dla siebie. Nie widzę w tym nic zdrożnego bo takie niestety są
realia. Mnie nikt tych ubrań za darmo nie daje, za jedne płacę mniej za inne
więcej.
Ubrania w znacznej większości pochodzą Z BIEŻĄCYCH KOLEKCJI, z tak zwanych
STOCKÓW. Co do cen, to chyba zgodzicie się ze mną, że nie wszyscy lubią tanie
rzeczy. Mam klientki na tańsze jak i na droższe marki, ponieważ takie jest
zapotrzebowanie.
Udzielam też znacznych rabatów dla stałych klientów.
Nie rozumiem też, skąd ten atak na mój sklep, szczególnie, że możecie Państwo
powiedzieć mi wszystko w twarz a nie za plecami. Nawet nie wiedziałabym o tym
temacie gdyby nie klientki.

Osoby które u mnie kupują
wiedzą że zależy mi aby klient wyszedł zadowolony i wiedzą że sklep jest cenowo
elastyczny!
Gdy ja wchodzę do jakiegoś sklepu np.w Arkadii, to nie atakuję nikogo że jest
tam drogo tylko idę poszukać czegoś tańszego. A w moim sklepie znajdziecie
Państwo i tańsze i droższe ubrania, które są wielokrotnie tańsze niż w innych
sklepach. Oczywiście wiąże się to z brakiem pełnej rozmiarówki danego modelu ale
jest wielka szansa, że podczas kolejnej dostawy będzie więcej rzeczy w danym
rozmiarze.

A dostawy mamy 2 razy w tygodniu.

Dla osób które jeszcze do nas nie zaglądały podaję przykładowe marki i ceny:
Z ostatniej dostawy posiadam Sisleya w cenie 40-120 zł, Fracominę 40-119,
ekskluzywnego Stefanela 30-125, kurtki 60-140, wieczorowe sukienki 70-199,
sukienki, tuniki dzianinowe 50-140, Zarę 35-70, Morgana 45-125(sukienki ),
Mexxa 30-115 i wiele innych znanych marek w różnych cenach.
W poniedziałek zapraszam Państwa na nową dostawę Mexxa i Stefanela a niedługo
będę mieć dla Państwa bieżącą kolekcję Zary ze Stanów, której jeszcze nie ma w
Polskich sklepach.
Na koniec jeszcze raz bardzo proszę o dzielenie się ze mną swoimi uwagami na
miejscu w sklepie co będzie dla Państwa jak i dla sklepu bardziej korzystne.
Zależy mi na Państwa zdaniu, zadowoleniu i na wyciąganiu wniosków z Państwa
sugestii.
Proszę też pamiętać, że jest to sklep z nowymi i firmowymi rzeczami i nawet ja
muszę za nie zapłacić ( niemało ;) )

POZDRAWIAM,
Ania Majewska

PS. Jest też pokoik z zabawkami i telewizorem z bajkami dla najmłodszych.




Temat: Gdzie mozna kupic suknie slubna w Toruniu?
Do milusia07: Nie miałam zamiaru zabierać głosu w tym żenującym spektaklu
polegającym na bezustannej próbie zniesławienia przez Panią i Pani koleżanki
mnie i mojej firmy, ale moja cierpliwość się wyczerpała. Po pierwsze sukienka,
którą miałam w sklepie była szyta „na wzór” a nie była oryginalna, bo nigdy nie
posiadaliśmy tego modelu z firmy, która go produkuje a Pani dobrze o tym
wiedziała, że w salonie jest jeszcze jedna identyczna różowa- można porównać
zdjęcia. Po drugie na zamówieniu podpisanym przez Panią jest wyraźnie
sprecyzowana data pierwszej przymiarki- 31.08.2009, Gdyby pojawiła się Pani
zgodnie z ustaleniami czekałaby na Panią uszyta NOWA sukienka z hiszpańskiej
tafty z metaliczną nitką (a nie tak jak Pani sugeruje z polskiego materiału,
ponieważ polskie firmy niestety nie produkują tego typu taft). Po Pani drugiej
wizycie, która miała miejsce na długo przed terminem zapisanym na zamówieniu
zrobiliśmy Pani przymiarkę tzw. bazy, na której opiera się cała konstrukcja
sukni i wszystkie klientki, które szyły u Nas suknie ślubne lub wieczorowe
doskonale wiedzą, że jest to najważniejsza przymiarka. Niestety Pani
niezadowolenie podsycane skutecznie przez Pani koleżanką ( ta wysoką przy kości)
nie pozwoliło na skuteczne wyjaśnienie poszczególnych etapów tworzenia sukni. W
związku z powyższym to JA (czyż nie?) zaproponowałam Pani odstąpienie od umowy,
ponieważ wiedziałam, że będą z Panią same problemy a czasu było wystarczająco
dużo żeby znalazła sobie Pani sukienkę w innym salonie. Stwierdziła Pani, że
jednak chce pozostać przy sukience szytej przez Nas. Po kilku dniach zmieniła
Pani zdanie i wraz z dwoma koleżankami przyszła Pani po zwrot zadatku. Bardzo
się z tego faktu ucieszyłam, ponieważ jak nadmieniłam wcześniej sugerowałam to
Pani jako pierwsza. Sytuacja przebiegała bardzo poprawnie- podpisała Pani
oświadczenie, iż nie wnosi Pani żadnych roszczeń i otrzymała Pani zwrot zadatku,
po czym po chwili, po polubownym rozwiązaniu problemu za namową koleżanek
zażądała Pani kserokopii zamówienia, które jest wewnętrznym dokumentem Mojego
zakładu, (po co?) W momencie, kiedy odmówiłyśmy uznając to za bezzasadne
wszczęły Panie awanturę w sklepie wyzywając moją córkę od „głupich blondynek” a
jej ojca, który jest szanowanym w Toruniu radcą prawnym od „bazarowych
prawniczków”. Nie czyta Pani chyba uważnie wpisów na forum, bo to właśnie jedna
z obecnych wtedy klientek opisała całą sytuację i nie wydaje mi się żeby jej
wypowiedź była na Waszą korzyść. Stwierdziły Panie głośno krzycząc, że nie wyjdą
ze sklepu. Zmuszona zostałam tym samym do wezwania służb porządkowych, które po
przybyciu wyjaśniły, że nie mam obowiązku wydawać Pani wewnętrznego dokumentu
zakładu, więc Pani żądania są bezpodstawne, po czym panowie nakazali Pani i Pani
koleżankom opuścić mój sklep. Najśmieszniejsze jest to, że próbuje Pani wplątać
w swoją gierkę również służby porządkowe. Jeden z policjantów, którego znam
prywatnie stwierdził, że nie skomentuje głupot, które pisze Pani na temat ich
rzekomych komentarzy. Czyżby brak pomysłów? Na szczęście klientki szybko
zorientowały się, że komentarze znajdujące się na forum dodane są przez grupę
„zaprzyjaźnionych” osób (pojawiają się, co kilka godzin, codziennie), które
próbują mi zaszkodzić. Swoją drogą jest mi bardzo miło, ponieważ spotykam się z
wyrazami wyjątkowej sympatii i solidarności ze strony obecnych klientek.
Sprzedajemy setki sukien i ogromna ilość uśmiechniętych i zadowolonych klientek
jest dla mnie najważniejsza. Cieszę się, że kupiła sobie Pani wymarzoną
sukienkę, dziwi mnie tylko fakt, że zamiast cieszyć się szczęściem małżeńskim
poświęca Pani czas na tak dziecinne gierki.

Z poważaniem Monika Konarska.



Strona 2 z 2 • Znaleźliśmy 202 wyników • 1, 2
Powered by WordPress