sukienki wieczorowe gdzie kupić

Czytasz wiadomości wyszukane dla hasła: sukienki wieczorowe gdzie kupić




Temat: można z tym coś zrobić? :
podzielam milosc do koronek,
i sukienka w sumie sliczna, i delikatna i wspaniala
ale wlasnie, taka do lezenia w szafie chyba:/
chyba ze
1) mieszkasz w cieplym klimacie, gdzie w letnich sukienkach mozna
chodzic caly rok / nie jestes zmarzlakiem/ posiadasz i nie wstydzisz
sie go nosic cieple biale futerko;)
2) masz do obskoczenia niezliczona ilosc wesel / chrztow etc albo
ogrodowych coctail party
3) yyy nawet na eleganckie wieczorowe wyjscie mi sie nie widzi,
wiec nawet jakbys wychodzila czesto sie nie nada.
4) jest tania, i jak zalozysz raz 'sie zwroci' :) a potem bedzie
ladnie w szafie wygladac.
4b) masz duzo miejsca w szafie
ja sobie poradzilam, i mama sobie cos podobnego kupila, akurat miala
slub w rodzinie
img261.imageshack.us/img261/9971/ma161img0785xr5.jpg
nie do konca to samo, ale jakos nie widzi mi sie jednak na co dzien,
czy jako ciuch uzytkowy

ale,c zyz nie warto czegos takiego miec, wlasnie na nieprzewidziana
sytuacje jakas, ot tak zeby zablysnac?
w koncu lato juz niedlugo, na pewno jakas okazja sie znajdzie..a
moze za rok..poa tym idzie ocieplenie klimatu, nie?




Temat: Suknie wieczorowe Poznan
Nie, nie, nie. Wielkie centra handlowe to nie jest dobry pomysł. Stary Browar ma
ceny z kosmosu, chyba, ze chcesz wydać 2tyś na zwykłą kieckę, to idź.

Ja polecam Salon Odzieży Eleganckiej SHARK, ul.Obornicka 251. W tym sklepie
zaopatruje w kiecki wieczorowe pół P-nia, w tym cała moja rodzina. Miłe panie z
obsługi zawsze doradzają, wyszukują modele, w których będzie klientce dobrze.
Zakres cenowy od 100zł do 700zł, mozna dostać śliczne sukienki w przecenie (ja
kupiłam kieckę właśnie za 100zł, bo była ostatnia). Naprawdę polecam.





Temat: coctail party:) porada potrzebna
coctail party:) porada potrzebna
za ok. miesiac mamy tutaj takie male przyjatko, na ktore zostalismy
zaproszeni przez pewna starsza pania. na zaproszeniu widnieje zapowiedz, ze
chodzi o coctail party, krotkie bo od 18.00 do 20.00. Jak zatem sie ubrac?
skoro tak krotko i - powiedzmy - nie tak wieczorowa pora? mam jedna elegancka
sukienke ze soba, czarna, ale nie taka klasyczna tylko bardziej kobieca,
zwiewna, z asymetrycznym dolem (ale cala za kolano). Do tego mam pashminowy
szal i szpilki. Czy myslicie ze wsytarczy? czy zbyt elegancko? doradzcie
prosze. mam sporo czasu zeby ewentualnie cos kupic, ale nie wiem co...



Temat: Poszukuje ladnej i eleganckiej...
A co powiesz na bluzki Anne Fontaine? , jej sklepy sa na Soho( 93 Greene
street 212-343-3154) i na 5 Ave( 610 5th Ave). Nie sa to bluzki tanie, ale
kazda to male arcydzielko.Ponadto fajna bluzke znajdziesz na pewno w
Bloomingdales lub butiki na Madison Ave lub Soho.Inne sklepy to Century 21 lub
Loehmans. Trudno cos wskazac , bo nie napisalas konkretnie czego szukasz. Czy
ma byc to jedwab czy zorzeta a moze zwyczajna bawelna? Ostatnio kupilam ladna
bluzke w H&M, ale jest to bluzka sportowa, a Ty szukasz, jak mi sie wydaje
Parisian chic. Wydaje mi sie , ze bluzki latwo znalezc, gorzej o ladna
sukienke, wiosenna, taka na ulice w zadnym wypadku wieczorowa. Z tym to juz
jest szalony problem.



Temat: KONARSKA MONIKA STUDIO MODY ŚLUBNEJ W TORUNIU
KONARSKA MONIKA STUDIO MODY ŚLUBNEJ W TORUNIU
Salon Sukien Ślubnych i Wieczorowych ul. Szewska w Toruniu.
Widze ze wiele klientek zostalo nabitych w balona przez ten salon. Dlaczego
wlasciciele salonu sa tacy bezkarni? Zero profesjonalizmu i uprzejmosci, nie
wspomne o uczciwosci! Drogie Panie, nie dajcie sie tak traktowac, macie swoje
prawa i nie pozwolcie sobie wmawiac ze nie swoja sukienke musicie kupic! Sa
rozne instytucje w ktorych klient nieuczicwego sklepu moze dochodzic swoich
praw, np. Urząd Ochrony Konsumenta itd Moje trzy znajome maja straszne
doswiadczenia zwiazane z salonem na ulicy Szewskiej, Panie tam pracujace sa
niuczciwe, niemile, klamia, klientkom wciskaja kity a nawet oszukuja -
zwracajcie uwage na paragony bo lubia nie umieszczac na nich wszystkiego za co
zaplacilyscie, a zeby to ukryc paragon wrzucaja na dno torby - masakra, czy
wlascicielowi nie zalezy na dobrej opinii? a moze jest tak samo nieuczciwy i
wyrachowany jak jego pracownice? Szczerze odradzam ten salon, nie kupujcie tam
bo szkoda pieniedzy i nerwow. Salon bedzie oszukiwal przyszle panny mlode
dopoty dopoki bedzie mial kilentow, nie pozwolcie na to aby najpiekniejszy
dzien w waszym zyciu okazał sie koszmarem



Temat: Dzisiejki 246 - przed Andrzejkowe
Juz piatek!
Znowu szaro, wilgotno i chlodno, ale co tam, jeszcze sie wygrzejemy
az bedziem skwierczec! Taka pogoda ma byc do srody-czwartku, wiec
pewnie w weekend nie bedziemy sie kapac w oceanie. Znowu pracuje z
domu, dalam znac w pracy, ze wyjezdzamy za Sydney i chce jak
najszybciej wyjechac zanim zacznie sie weekendowy ruch.

Wczoraj pojechalam na zakupy, kupilam siatke przeciw ptakom, ale
krupczatki nie dostalam, bo sklep przeniesli (kolejny zakniety w
naszym centrum sklepowym) a w innym nie mieli. Za to poszlam do
sklepu z przecenionymi designerskimi ciuchami i ustrzelilam dluga
jedwabna powiewna sukienke (bedzie na Christmas parties),
przezroczysta mini z bialego jedwabiu (musze do niej uszyc jedwabna
halke) - obie projektu George Spyrou. Do tego dwie lniane bluzki do
pracy i jedwabna w lamparci wzor (znowu George). Wisza w szafie i
sie im przygladam. Tak to jest; poslac mnie po krupczatke a wroce z
suknia wieczorowa :o)

Kroliki buszuja po zagrodzie, zasypalam im wykopana dziure wlozywszy
przedtem do niej kilka grud cementu, ale na razie nie rozpoczely
kopania na nowo. Nakarmilam zywine (tzn kroliki i robaki) i
przelatuje fora zanim nabiore rozpedu do pracy. W przyszlym tygodniu
pewnie dowiem sie kto bedzie moja nowa managerka (podobno jest to
kobieta z Sydney). A teraz zaczynam piatek, sam dzwiek tego slowa
przynosi przemile dreszcze
...czego i Wam zycze
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸>< (((º>¸¸.·´¯`·.¸¸>< (((º>
Australia-uzyteczne linki



Temat: Suknia tydzień lub dwa przed ślubem- jakie szanse?
Jeśli jesteś z Wa-wy to polecam Centrum Mody Nadarzyn. Na parterze po lewej
stronie są butiki z sukniami wieczorowymi sprowadzane z USA. Koleżanka kupiła
tam super elegancką sukienkę na ślub cywillny tylko za 1500. Bardzo duży wybór
i można targować.
Pozdrawiam
Lu



Temat: suknie na studniówke w nowym sączu, gdzie??
suknie na studniówke w nowym sączu, gdzie??
jestem na kupnie sukienki na studniówke, doradzcie mi w jakich sklepach w
sączu moge cos takiego kupic, nie jestem z sącza wiec prosze o nazwy sklepow
wraz z nazwami ulic na jakich sie znajduja, chodzi mi glownie o duze sklepy,
centra handlowe albo jakies salony sukien wieczorowych

z góry dziekuje za pomoc



Temat: bizuteria Nightime
To był chyba drugi zestaw avonowskiej biżuterii, który mi się spodobał i drugi, jaki kupiłam. Jest bardzo ładny, brak blasku i błyskotek dodaje mu wiele uroku. Wymaga jednak specyficznego stylu, bo na pewno nie będzie pasował do każdej sukienki, a do noszenia na codzień też wydaje się zbyt mało dyskretny. Za to na wieczorowe wyjście dla tajemniczej dziewczyny - super



Temat: Największe buble, które dałam sobie wcisnąć
najpierw skomentuję: żel do masażu - jeśli masujesz to jednak lepiej owym żelem
- bez względu na to czego się używa - jeśli się używa, co zaleca położna - jest
ok. wiem, że nie każdej się chce... wszelkie gazetki - raz wpadła mi w ręce
jakaś i się przeraziłam, bo skoro nie wiedziałam tyyylu rzeczy z jednej gazetki,
a gazetek tysiące to ja w ogóle nie dam rady!!! więc żadnej nie kupiłam...
wszelkie cuda na rozstępy - natura kogo zechce to "uszczęśliwi" nimi, zgadzam
się, że i tak najważniejsze jest nawilżanie

jak dla mnie - kupowanie masy ciuchów, których po ciąży ani się nie ubierze, ani
nie wyda, ani nie przerobi - chyba, że ktoś może sobie pozwolić na takie
wydatki. bo sukienka typowo ciążowa, im bardziej elegancka i wieczorowa tym
większe prawdopodobieństwo, że założona zostanie raz, góra dwa - a potem co?
pomijając, że wiele z nas przybiera nie tylko w okolicach brzucha, alei wszędzie
indziej...

poza tym nie dałam się nabrać, głównie dlatego, że były problemy na początku
ciąży i bałam się, że nie dotrwam za daleko w związku z czym nie nacieszę się nimi




Temat: gdzie ciuszki dla przyszłych mam w Krakowie?
Westerplatte - bardzo powazne, tradycyjne bezrekawniki. Praktyczne, solidne,
czasem malo twarzowe. Natomiast Prenatal - super. Rozmiary - podajesz Twoj
dawny, a ciuch dostajesz proporcjonalnie powiekszony. Mnie udalo sie kupic tam
nawet kreacje prawie wieczorowa, na wesele, a bylam w osmym miesiacu. Duzo
dobrych spodni, bo z tym zawsze klopot - w wiekszosci sklepow sa tylko
ogrodniczki. Sprawdz tez sklepy indyjskie, zwlaszcza na sw. Anny i u wylotu sw.
Krzyza w kierunku Poczty, tudziez na Krakowskiej. Duzo fajnych sukienek suto
marszczonych z przodu - maskowanie doskonale (jesli ktos woli maskowac). Ale
kupowac za duzo istotnie nie warto. ciuchy dla dziecka mozesz kupowac za duze,
bo zwlaszcza na poczatku niewprawnej osobie latwiej je na dziecko wtykac.



Temat: ile rozmiarów jednej rzeczy bierzecie do przymierz
bede z toba polemizowac, historyjka fajna ale...
duzo zalezy od kroju i firmy
ja nosze 38 lub 40, w zaleznosci od kroju i wlasnie firmy
ostatnio znalazlam fantastyczna spodnice wieczorowa idealna na mnie w rozmiarze
36 - rene lezard np
sukienka ostatnio kupiona escady jest bardzo dopasowana ale jest 38 a mam
kostiumy od nich np 40
najczesciej wiem ktore firmy jaka maja numeracje (tzn ja to nazywam mala i duza
numeracja) i tym sie kieruje




Temat: co sie robi z suknia slubna/gajerem po slubie?
Gajer ślubny po ślubie staje się mężowskim dyżurnym gajerem konferencyjnym.
Sukienkę się daje w prezencie kuzynce (potrzebowała na jakieś wielkie wieczorne
wyjście- kiecka była bardziej wieczorowa niż ślubna, kupiona w zwykłym butiku).
A po co się wydaje full kasy na raz? Pojecia nie mam- ja wydałam 400 zł.
Malutko, jeśli wziąć pod uwagę ceny ślubnych kiecek. W cholerę, jeśli pomyśleć,
że ślub trwał równiuteńko 7 minut (świadek patrzył na zegarek! ;-P), a wesela
nie było. ;-)))




Temat: pępek świata - galeria mokotów?
byłam, kupiłam rybaczki dżinsowe- we wrześniu przecenioone z 350 na
175 zł- jak dla mnie extra na wrześniowym urlopie latałam w nich do
klapek a teraz noszę do kozaków- rzeczy sa extra ale jak napisały
dziewczyny wyżej ceny z górnej półki- mi wtedy również podobała się
sukienka - zwykła codzienna nie wieczorowa kosztowała 560-
odpuściłam. Mieli też super spodnie i spódnice dżinsowe ceny 400 i
300 zł




Temat: udany zakup :-)
udany zakup :-)
Parę dni temu wpadła mi w oko sukienka. Mala czarna z nieregularną linią
dolną...pomyślałam sobie że jest niezła i poszłam ja dziś przymierzyć ale
już w sklepie moją uwagę przyciągnęła inna suknia. Długa, wieczorowa,
klasyczna... z wszytym u dołu klinem z czarnej koronki...po prostu piękna...
kupiłam ja bez zastanowienia...
I ogromnie mnie ten zakup ucieszył :-) Poza tym, udało mi się nie stracić na
to polowy dnia, choć uszczupliłam znacznie zawartość portfela... ale co tam,
juz w wyobraźni widziałam siebie wirującą w takt walca wiedeńskiego na
jakiejś eleganckiej imprezie :-)To wystarczyło...mmmm...




Temat: Co myślicie?
Co myślicie?
W zeszłym roku moja koleżnka brała ślub w sukni kupionej na allegro.Nie była
to suknia typowo ślubna,ale raczej wieczorowa.Podczas tego ważnego dnia
prezentowała się ok,a i zaoszczedziła dużo pieniędzy,bo suknia kosztowała tak
ok.300 złotych.Jestem teraz w takim okresie swojego życia,że muszę się liczyć
z każdym wydatkiem,więc zasatnawiam się,czy nie pójść za przykładam
koleżanki.Na allegro wypatrzyłam taką oto sukienkę
www.allegro.pl/item121878391__suknia_ukrywajaca_niedoskonalosci_figury_
.html Mam na myśli tę kremową.Gdyby dobrać do niej szal i dodatki,to mogłoby
być chyba dobrze.Proszę napiszcie,co myślicie o tym pomyśle.Dodam tylko
jeszcze,że na razie rozważam taką opcję,a nie przyjmuję ją za
ostateczną.Pozdrawiam



Temat: GDZIE z metkami?
Witam.

Wpadlam tu przypadkiem, ale chyba moge pomoc. Na Ordynackiej przy Krak.
Przedmiesciu (po stronie Powisla) otworzyli niedawno lumpeks (?) Virgo z
ciuchami angielskimi. Bylam wczoraj po raz pierwszy i po nocach nie spie ;).
Fenomenalna oferta, polowa ciuchow z metkami, a wszystkie firmowe. Ceny dosc
wysokie - spodnie 60-70 zl, spodnice podobnie, bluzki ok.40-50.
Ja jestem porazona ich oferta, marzylam o zrodle jakichs oryginalnych ciuchow w
przystepnej cenie i znalazlam, tylko kasy brak :). Duzo tez maja sukni
wieczorowych i innych superoryginalnych kompletow biznesowych. I co dla mnie
kluczowe - duuuzo duuuzych rozmiarow..
Ja wyszlam z "ometkowana" kopertowo-kimonowa bluzka H&M, barzdo ciekawie
wykonczona, za 32 zl. Kupilabym jeszcze spodnie i sukienke, ale ciazowy brzuchol
nie pozwolil. Ale w pazdzierniku jeszcze tam wroce!!




Temat: szymi napradę nie czujesz obciachu?
Styl bycia i klase kupic jest najtrudniej. Willa z garazem, wieczorowe studia i
troche lepsza pensja niestety automatycznie tego nie zapewniaja. Nawet
wstawienie M5 do wspomnianego wyzej garazu nie zmieni tego, co wynioslo sie z
domu i co bylo ksztaltowane przez pokolenia. Oczywiscie, istnieja od tego
wyjatki - zarowno w gore, jak i w dol. Obserwacja "Nowych Rosjan" dobitnie to
ilustruje. Ostatnio widzialem w Nowym Jorku wlasnie taki rosyjski pokaz mody na
Park Avenue (chyba przed Waldorf Astoria) - panie pod piecdziesiatke w
sukienkach zakrywajacych tylko pupy, blekitnych makijazach i butach
odpowiednich dla tancerek erotycznych. Panowie w smokingach mieli zas oblicza
godne opisu Gogola.



Temat: Co myślicie o takim zestawie na wesele?
tak, ja popieram. po pierwsze spodnica jest nie-weselna wcale (na piknik sie
nadaje albo na niedziele w kawiarni). po drugie jesli juz ta spodnica to nie ta
torebka, a po trzecie to co za pomysl zeby to wszystko jeszcze zestawiac z
zielonymi krysztalkami svarowskiego?? jak masz 21 lat i jeszcze na figure nie
narzekasz to zafunduj sobie sukienke pozadna, kolor czarny, braz lub fiolet
ciemny w zaleznosci od karnacji i koloru wlosow. np z blyszczacej tafty, kroj
klasyczny, np. pod szyja w serek, szerkie ramiaczka, dopasowana w tali i lekko
trapezowata i dolu (lata 50-te w modzie w tym sezonie, a ten kroj to typowa
jackie kennedy), albo wrecz falbana dosyc szeroka na dole z tego samego
materialu i do tego mozesz owe zielone krysztalki svarowskiego, najlepiej jako
kolczyki. gwarantuje ci ze jak kupisz taka sukiene to nie raz zalozysz na rozne
okazje. wtedy wszystko bedzie zalezalo od dodatkow. zalozysz wielkie wisiory
ozdobne w uszy, plus szpilki i juz wieczorowo, zalozysz swterek i perelki i do
ciotki na imieniny mozna. zalozysz marynarke i juz na spotkanie w robocie
mozesz poleciec albo na rozmowe w sprawie pracy. ja rozumiem ze jest lato i
kwaity wszedzie ale niezbyt to odpowiednie na wesele....



Temat: Mile komplementy i przyjemne sytuacje... :-)
Nie kupisz nigdzie...
...gotowej sukienki, ktora bedzie naprawde dobrze lezala. O ile
kojarze - Ty masz naprawde duza roznice miedzy obwodem pod biustem a
w biuscie, co przeklada sie na roznice talia/biust, a dodatkowo
ciuch musi uwzgledniac te wypuklosci z przodu (i nie mam na mysli
miejsca na brzuch, ktorzy producenci uwzgledniaja znacznie czesciej
niz miejsce na biust:/).

Znam ten bol az za dobrze i jedyna kiecka, ktora jest naprawde
dopasowana to ta uszyta na miare u dobrej krawcowej - gore ma
rozwiazana podobnie do tej z DD, tylko dol musialam inny wymyslec,
bo material to bardzo lejaca dzianina, a noszenia krochmalonej halki
nie przewiduje, bo kiecka ma byc wieczorowa i z pazurem, a nie
dziewczeco slodka.
Szycie na miare ma ten dodatkowy plus, ze oprocz miejsca na biust
mozna skroic dekolt tak, zeby byl mozliwie najglebszy, a nie wysuwal
sie z niego stanik, co przy stopniu zabudowania biusttonoszy H+ jest
bezcenne.




Temat: Groszki radzą
panistrusia
> Malagracjo, a jak określić Twoja wypowiedź na Forum Moda, gdzie
> polecasz kobiecie, która szuka sukni wieczorowej, suknię 'firmy'
> Biubiu. Pod artykułem Groszków też taka wcale nienachalna reklama jest czegoś,
co w ogóle jeszcze nie istnieje.

A co komentarz na groszkach do mojej wypowiedzi? Ktora z reszta brzmiala:

"A na jaka okazje to jest suknia? Firma BiuBiu ma piekne sukienki szyte od razu
z miejscem na biust (mozna kupic z roznej wielkosci miejscem na biust) :-) "

Natomiast dziewczyna milo mi odpowiedziala, ze szuka czegos na wesela. Nie wiem
w czym problem.

> Jeśli Biubiu Ci jakoś zleciło 'promocję' to odszczekuję, ale jesli to jakaś
spontaniczna inicjatywa, to może jednak nie ma sensu chwalić na wyrost, bo można
odnieść odwrotny skutek.

To jest moj pierwszy raz kiedy polecilam BiuBiu. Zawsze mozesz uzyc wyszukiwarki
i sprawdzic.

I przestan sie bulwersowac. Zamiast to robic, moglas odpisac na moj post na
Forum Moda. I juz :-)




Temat: torebka na wesele poszukiwana !!!
Są takie sklepy, nazywaję się Bijou Brigitte lub coś takiego - tam są małe
torebeczki - ozdobne, aksamitne itp, ale raczej do sukienek z tafty lub z
takich szlachetniejszych materiałów. Wybitnie wieczorowe. Natomist sporo
torebek pasujących na takie uroczystosci można kupić w normalnych sklepach z
torebkami (wiem, bo szukałam). W Galerii Mokotów jest raczej lipa, nie polecam,
szczególnie jeśli chodzi o relację jakość-cena.
Na pewno coś wybierzesz :)
Miłej zabawy na weselu!



Temat: Gdzie moge kupic ladna sukienke wieczorowa na wese
Gdzie moge kupic ladna sukienke wieczorowa na wese
GDZIE MOGE KUPIC LADNA SUKIENKE WIECZOROWA NA WESELE???? POMOZCIE,
NIE JESTEM Z LESZNA.



Temat: wieczorowa sukienka ciążowa w Koszalinie????
wieczorowa sukienka ciążowa w Koszalinie????
jak w temacie. czy ktoś wie gdzie w Koszalnie można kupić sukienkę
ciążową na okazję typu wesele???
No i gdzie wogóle w naszym meście są sklepy dla przyszłych mam??



Temat: kupię sukienkę komunijną
kupię sukienkę komunijną
Poszukuję ładnej sukienki komunijnej w dobrym stanie, na wzrost 134cm i
szczupłą osóbkę.

aha :może być ewentualnie jakaś elegancka kremowa, ecru lub niebieska suknia
wieczorowa :-) albo coś podobnego, rozmiar jw

PILNE



Temat: szukam awangardowej sukienki wieczorowej
szukam awangardowej sukienki wieczorowej
Kto z Was wie, gdzie kupic piekna awangardowa sukienke...Marzy mi sie cos
nietypowego, bo i okazja jest wyjatkowa.Niestety bardzo trudno jest cos
takiego znalezc.Pomozcie i dajcie jakies namiary.



Temat: sukienki - gdzie kupić w Wwie
sukienki - gdzie kupić w Wwie
pomóżcie, gdzie w Warszawie jest duży wybór sukienek. W czerwcu idę na ślub i
wesele, nie chcę sukni typowo wieczorowej, na ramiączka. Prosze o adresy sklepów.



Temat: Wieczorowe sukienki
znajoma polecała mi centrum mody w Nadarzynie, podobno niezły wybór i w miare
sensowne ceny. sama niewiele moge powiedziec, jeszcze nie sprawdzilam.Ale ona
kupiła swietna wieczorowa sukienke, wlasnie w rozmiarze 34 (lub 36 - nie
pamietam).



Temat: wieczorowa sukienka- bombka
wieczorowa sukienka- bombka
gdzie taką kupię w Wałbrzychu? Potrzebuję kolor czarny, niestety na
bazarach na Piaskowej Górze takowej nie znalazłam...



Temat: Znalezc sukienke w 1 dzien! Pomozecie?
Nie chodzi mi o mozliwosc dostawy, ani czekania, ewentualne poprawki moge zrobic juz u siebie. Chce tylko (ze wzgledow osobistych) kupic sukienke w Polsce, nie mam czasu ani ochoty na oczekiwanie miesiacami. Moze jakies butiki z sukienkami wieczorowymi, tak jak pisalam moze byc krotka i kolorowa.



Temat: extra skukienki wieczorowe
extra skukienki wieczorowe
Gdzie kupie fajną sukienke wieczorową we Wrocławiu?



Temat: czy zmieniacie sukienke?
czy zmieniacie sukienke?
Zastanawialam sie, czy zamierzacie przetanczyc cala noc w slubnej sukience?
Znajoma kupila druga, wieczorowa sukienke i przebrala sie w nia po
oczepinach. Powiedziala, ze to bylo dobre rozwiazanie, poniewaz bylo jej
znacznie wygodniej. Co o tym sadzicie?



Temat: Gdzie w Wawie fajne sukienki na studniowke ?
Gdzie w Wawie fajne sukienki na studniowke ?
Prosze, podajcie adresy jakis sklepow w Wawie,gdzie moglabym kupic fajna
sukienke na studniowke,marze o czarnej,dlugiej z satyny.Duzy juz jest wybor
sukienek wieczorowych ?
pozdrowka




Temat: długie rękawiczki do sukienki
długie rękawiczki do sukienki
potrzebne mi są długie rękawiczki do wieczorowej sukienki. Mogą być
bez palców, najlepiej czarne. Wie ktoś gdzie w Warszawie można takie
kupić?



Temat: Gdzie po sukienkę?
Gdzie po sukienkę?
Idę w lipcu na wesele i chcę kupić sobie na nie jakąś ładną, lekką sukienkę.
Chcę żeby byla elegancka, ale nie wieczorowa? Gdzie najlepiej się po nią
wybrać?



Temat: gdzie można kupić sukienkę na cywilny?
ja kupiłam w Galerii Centrum. Sukienka krótka <do kolan>, na ramiączkach, raczej
nie wieczorowa..
pozdrawiam!



Temat: Gość weselny w 8 m-cu ciazy. W co się ubrac?
Ja kupiłam sobie ciążową sukienkę wieczorową, ale ładnie też wygląda zestaw czarne spodnie + wieczorowa tunika. Proponuję tylko nie szaleć z obcasami. Ja założyłam płaskie balerinki



Temat: może nie do końca w temacie
może nie do końca w temacie
... ale nie wiem, gdzie zasygnalizować temat. Podajcie proszę sklepy w
stolicy gdzie można kupić ciążową kreację wieczorową; komplet bluzeczka i
spodnie lub wieczorowa sukienka. Potrzebuję na koniec września.



Temat: rękawiczki
rękawiczki
Witam
Mam pytanie: gdzie w Lublinie można kupić rękawiczki długie (takie bez palców)
do sukienki wieczorowej?




Temat: gdzie w poznaniu....
gdzie w poznaniu....
mogę kupić ładną sukienkę wieczorową bądź koktajlową????



Temat: Prezent za smoczka - co? :)
Kupiona lalka typu barbie ;) - Steffi, w wieczorowej sukience :) Podziałała. Dwa
dni i dwie noce za nami i jest ok! Smoczek zapakowany w torebke zostal
"zaniesiony" do Dzidzi, ktora w podziekowaniu "przekazala" Lale :D




Temat: ciazowa kiecka na wesele
Pamiętam, że miałam fajną wieczorową sukienkę z Jojo Maman Bebe kupioną
online ale wiem, że mają też "realne" sklepy. Zobacz na stronie czy
mają teraz coś fajnego w ofercie i czy jest jakiś sklep blisko ciebie.



Temat: co dostajecie pod choinkę od waszych facetów
z najmilszych prezentow wspominam wieczorowa sukienke ktora przymierzalam przy
moim facecie, a nie kupilam... wiecie jak to jest... wrocilam do sklepu to juz
nie bylo... a potem znalazlam ja pod choinka :)



Temat: Gdzie mogę kupić jakiś fajny materiał na sukienkę?
Gdzie mogę kupić jakiś fajny materiał na sukienkę?
Czy może ktoś mi pomóc i podpowiedzieć , gdzie jest jakiś sklep z dużym wyborem materiałów ,tkanin?(na wieczorowy ciuch...)



Temat: Sukienka na bankiet w stylu lat 20-tych?
Sukienka na bankiet w stylu lat 20-tych?
Witam,
w najbliższym czasie idę na bankiet stylizowany na lata 20-te/30-te ubiegłego
wieku. Czy możecie podpowiedzieć jaką sukienkę powinnam kupić? Mam na myśli
kreację wieczorową w klasycznych kolorach.

Dzięki :)



Temat: ZARA - kolejna przecena
U nas też dla dzieci bardzo marnie. Co fajniejsze rzeczy np sukienki
dziecięce nadal po 49 zł.
Za to na damskim upolowałam wreszcie piękny, "wieczorowy" tiszert za
39 zł. Dzień wcześniej o mało już go nie kupiłam za 49 zł - opłacało
się poczekać



Temat: pomóżcie, szukam weselnej kreacji ;o)
przychylam się w pełni do opinii Krokusika..
takie kiecki jak w poście powyżej dobre sa na Sylwestra, ale na wesele to
przegięcie.. na wesele nie powinno sie ubierać wieczorowo i błyszcząco..
kup ładną i elegancka sukienkę letnią i będzie super




Temat: w czym na wesele??? HELP!!!
spodnie w kant , szpilki i tunika, ewentualnie jak już ktoś wspomniał letnia
sukienka . na weselach na których ostatnio byłam widziałam dosłownie kilka
dziewczynw typowo wieczorowych sukniach, lepiej kupic cos co można jeszcze zakładać



Temat: problem z wyborem sukni
Przede wszytkim wspólczuję takich przeżyc...
A sukienka???
Jeśli nie chcesz typowej białej sukni ślubne(z jakiś tam powodów) czemu nie
kupić pieknej, wieczorowej sukni, czy nawet ślubnej w kolorze ecru.Może być
skromniejsza, ale bez przesady.




Temat: W czym do teatru?
Jest różnica... na przedstawienie na scenie kameralnej małą czarną z ozdobną
apaszką czy paskiem... do opery mogę założyć to samo i też będzie dobrze. Ale
jeśli mam ochotę podkreślić okazję strojem założędo tej sukienki np ładną
biżuterię czy bardziej strojną wieczorową sukienkę.
To wszystko co piszecie to wykręty i niezrozumiała lubość do sportowego stroju
wszędzie i za wszelką cenę i brak znajomościzasad elegancji - której podstawą
nie jest bogatość stroju a znajomość co gdzie wypada ubrać.

Dziwne jest dla mnie że każda z was ma kilka par dżinsów a żadnej klasycznej
"małej czarnej" do wysokości kolan z zakrytymi ramionami - która może być w
innym eleganckim ulubionym przez was kolorze. Taką sukienkę można kupić za 50
zł, a jak i na to nie stać to znaleźć w lumpeksie. Myślałam że taką uniwersalną
sukienkę ma każda kobieta... jak nie może czas pomyśleć by nie mieć takich
dziwnych dylematów. Zamiast sukienki może być eleganckie spodnium, lub
eleganckie spodnie ze zwykłą biała lub jasną koszulą.

Taka sukienka jest idealnym rozwiązaniem. Możesz ją ubrać na uczelnię, do
pracy,zakładając na nią sweterek, żakiet,koszulę, etniczne korale, czy cokolwiek
przyjdzie ci do głowy. A wieczorem zdejmujesz sweter, wiążesz apaszkę czy
zakładasz bolerko czy zakładasz ładną biżuterię największe wyjście. I masz strój
na elegancką kolację, teatr, randkę. Sweter wrzucasz do większej torby. W szatni
opery/teatru zmieniasz zimowe antypoślizgowe buty na eleganckie czółenka i dużą
torbę zostawiasz w szatni opery. A do rączki mała torebka.

Mi się to zdarza bardzo często gdy mam spotkanie, randkę, idę do opery. Kończę
pracę o 16.30 do opery mam około 50 min drogi tramwajem, często przedstawienia
są na 18...

To wszystko co piszecie to wykręty i niezrozumiała lubość do sportowego stroju
wszędzie i za wszelką cenę i brak znajomościzasad elegancji - której podstawą
nie jest bogatość stroju a znajomość co gdzie wypada ubrać.




Temat: Fason sukienki dla dużych piersi
Ekhmm mamy praktycznie te same wymiary. Talię mam 68-72 (jakkolwiek to możliwe).
D... jeszcze większą.

Noszę bluzki M-ki, dół 40-42, spódnice 38, a sukienki mam w ilości dużej (bardzo
lubię) i jeszcze nigdy nie 44. Nie chwalę się, bo nie ma czym, chodzi mi o to,
że po prostu trzeba poszukać i.. się znajduje. Spodni też nie znajdzie się w
każdym sklepie - wrangler na kobiecych kształtach leży, a Lee nie i po prostu
koniec. To nie znaczy, że nie da się znaleźć spodni.

Galeria Centrum sprzedaje w okresie sylwestrowym osobno taftowe spódnice, osobno
regulowane gorsety.

Nie wiem, nie chcę tu się kłócić, bo nie o to chodzi, ale ja mając makabryczne
wcięcie w talii problem mam z: koszulami, marynarkami itp, a nie z sukienkami.

Ostatnio kupiłam z dziennych sukienkogolf w reserved świetnie się ukłądający,
dodatkowo z paskiem w talii i (niestety w UK) sukienkę wieczorowo-imprezową,
ślicznie odciętą pod biustem (pod, a nie w połowie), na regulowanych
ramiączkach, z świetnym dołem ładnie "lejącym się" - widać w niej talię itp, i
jedynym problemem są boczki stanika.

Na ślubie brata chodziłam w:
SUkience Monnari - odcinanej pod biustem, rozmiar 42, biust cały w części
biustowej, kuszący dekolt, maskujący zadzisko dół.
Komplecie Hexeline gorset+spódnica, również wszystko pasujące.
Sukience Cocomore, rozmiar 42, góra gorsetowa, dół bombka, talia przyjemnie
przylegająca. Tafta, więc sztywna tkanina.

Lato:
Sukience z Galerii Centrum - góra prawie za ciasna w talii (rozmiar 42), góra
gorsetowa, w sam raz na biust w Panache Porcelain Strapless, dół a'la lata
pięćdziesiąte. I tkanina sztywna.

Zima:
Orsay, coś a'la wełna, fason a'la Jackie Kennedy. Guziki z tyłu, przód bardzo
subtelnie łódkowaty. Rozmiaru nie pamiętam.

Na co dzień:
wełniaki z Reserved i H&Ma.

Generalnie: chodzi mi o to, żeby owszem, lobbować, ale jednocześnie sobie
radzić. Ja nie kupuję niepasujących, bo szkoda mi czasu na krawcowe, a i często
kupuję w ostatniej chwili.

Owszem, nie mamy producenckiej figury a'la 15 letni chłopiec, ale da się fajnie
ubrać.

Przepraszam za nadmiar a'la, ale jakoś się przylepiło i odejść nie może ;)



Temat: Moja suknie 1940 + bolerko 240
Moja suknie 1940 + bolerko 240
A ja zapłaciłam za suknię 1940 zł , w tym przemiłe Panie dały mi
welon gratis - normalnie 300 zł. Akurat kiedy kupowałam suknię
zmieniałam pracę i martwiłam się jak to będzie z pieniędzmi..między
mierzeniem jednej sukni, a drugiej wspomniałam o tym i dostałam
welon gratis Bolerko zamówiłam po długich wachaniach - 240 zł za
króciutki żakiecik...ale martwię się, że będzie chłodno - slub 22
września. Buty kupiłam za 300 pln - zaszalałam, ale są skórzane i w
kolorze jasne cappucino, tak jak suknia, więc założę je pewnie
niejeden raz. Halka jest w cenie. Teraz jeszcze tylko bielizna i
pończochy. Nie mogę się doczekac pierwszej przymiarki - za kilka
dni. Suknia jednoczęściowa - gorset wyszywany piekną koronką tzw.
trójwymiarową - delikatne kwiatki z koronki przyczepione są do
gorsetu. Do tego prosta trapezowata spódnica z tafty. Welon z tiulu
z delikatnymi kwiatkami z koronki - tym samymi, które są na
gorsecie. Całość lekko połyskuje. Kolor - według mnie ciemniejszy
ecru, według Pani z salonu - jasne cappucino. Buciki - w tym samym
kolorze, lekko połyskujące - jak tafta z sukni. Dodatkowo będę miała
delikatną wstążeczkę czy jak to się nazywa, która będzie doczepiana
do gorsetu i podtrzyma suknię. Suknia od razy wpadła mi w oko, a
zmierzyłam chyba ze dwadzieścia w najróżniejszych salonach m.in.
Angelu itp. Po tygodniu ponownie wybałam się na pzymiarki w
towarzystwie Mammy i Mama od razu pochwaliła wybór...
Kupiłam już organzę w kolorze bolerka w delikatne kwiaty i uszyję
sobie ładną wieczorową sukienkę - razem z tym okropnie drogim
bolerkim i butami będę miała elegancki zestaw na wesela przyjaciół
Suknia polskiej firmy Agnes - polecam....



Temat: Ile powinna zarabiać kobieta?
Witam,

imho kobieta zawsze będzie wstanie wydać wszystko to, co zarabia.
A im będzie więcej zarabiać, tym bardziej, wprost proporcjonalnie
zwiększy się kwota przeznaczona na zakupy.

Jakiś czas temu zaczęłam podliczać miesięczne wydatki, i oto co mi
wyszło:

- ciuchy/dodatki/bizuteria 500 miesięcznie. Sporo schudłam (w sumie
to chyba tylko po to schudłam ;) więc wymieniam garderobę.
Oczywiscie zdarza sie, ze musze kupic cos ekstra typu sukienka
wieczorowa, elegancki zakiet itp wtedy nie oszczedzam - min. 1000
pln, ale jednorazowo. Staram sie jednak nie przesadzac. Lubie
zarowno sklepy luksusowe, jak i lumpeksy, wiec to sie jakos
wyrownuje na poziomie 500 miesiecznie.
- kosmetyki/torebki kupuję wyłącznie na bezcłówkach albo za granicą
i staram się je (kosmetyki) kupować w promocjach, zbiorczych
opakowaniach itp. W związku z tym, kosmetyki to na razie, jak
podliczyłam, 2000 pln rocznie - ale zapas mam do połowy przyszłego
roku. Gdybm te same kosmetyki kupowała w sephoropodobnych sklepach w
Polsce, to wydałabym ponad 5000.... Torebki kupuję za granicą albo
przez internet.
- samochod - paliwo/ubezpieczenie/amortyzacja 200 pln miesiecznie.
Słuzy mi wylacznie do przejazdow dom-przedszkole-metro albo dom-
zakupy
- szkla kontaktowe/plyn - 50 pln miesiecznie
- buty - 1000 rocznie - ale to zalezy od roku, bo np. w tym roku mam
kozaki z zeszlego roku (2 pary) wiec wyjątkowo nic nie kupiłam.
- kosmetyczka - na szczescie nie musze chodzic! za to lubie polezec
sobie w wannie ;))))
- paznokcie robię sobie sama, nie narzekam
- fryzjer - raz w miesiacu, 100 pln
- bielizna - 200 pln miesiecznie
- wypady na miasto - 200 pln impreza/2 x w miesiacu (taksowka,
drinki na miejscu, wjazd na impreze)
- uzywki - 300 pln miesiecznie (damski alkohol typu campari,
likiery, wino itp) itp. Po podliczeniu, ze az tyle pieniedzy na to
idzie, postanowilam ograniczyc uzywki, a kupowac wiecej butow ;)
- ksiązki, płyty, gazety - 150 pln miesięcznie, czasem wiecej

btw

sprzatam sama, jestem szczesliwa posiadaczka dziecka i meza,
zarabiam troche powyzej sredniej krajowej
Dla pocieszenia dodam, ze moje 6-scio letnie dziecko w skali roku
kosztuje duuuuuzo więcej, niż ja ;(

pozdrawiam

Aska



Temat: Co założyć do takiej kiecki-wesele?
Rajstopy cieliste - niemodne i w większości wypadków fatalnie
wyglądają.
Kup kryjące czarne (albo grafitowe czy popielate), koniecznie
matowe, i kabaretki czarne (byleby z mniejszymi oczkami) - załóż
najpierw jeden zestaw potem drugi i zobacz, jak wyglądasz i jak się
czujesz. Wbrew temu, co napisała jedna z dziewczyn (że tylko k...),
kabaretki mogą wyglądać bardzo elegancko, zresztą są typowo
wieczorowe. Wszystko zależy od dodatków. Zresztą ta sama dziewczyna
pisała tu coś o chyba o klapkach... - do rajstop??? Bez
komentarza.
Buty - jw. żadne klapki, czy tym bardziej sandały (z rajstopami i
jeszcze cielistymi - obciach nieziemski), najlepiej pełne buty na
obcasie (typowe szpilki dla wysokiej dziewczyny raczej nie, lepiej
grubszy obcas, ale też nie prosty słupek, tylko lekko zwężający się
ku dołowi), mogą być na lekkiej platformie, ale niekoniecznie (skoro
wysoka jesteś).
No i to, co od początku się przewija - kolor, kolor, kolor. Wybierz
taki, który Ci pasuje do karnacji, włosów, charakteru i stroju
partnera (wbrew pozorom - ważne, żeby się nie "gryźć") i
konsekwentnie dobierz dodatki: biżuterię, szal, pasek, torebkę
(kopertówka!), buty. Torebka i buty ostatecznie mogą czarne zostać,
a reszta dodatków kolorowa. Do kolorowych butów (szczegolnie w
jaśniejszych kolorach) zastanowiłabym się mocno nad kryjącymi
rajstopami, często nieciekawie to wygląda, lepsze byłyby wtedy
kabaretki.
Bardzo fajnie wyglądał któryś z zalinkowanych zestawów - z
czerwonymi dodatkami i szarfą w pasie z dużą kokardą (zastanów się
nad tym - nadałaby sukience wieczorowego charakteru i mogłaby być
właśnie w kontrastowym kolorze).
Chociaż zgadzam się, że akurat czerwony jest zbyt oczywisty.
Aczkolwiek mężczyznom się podoba
Co powiesz np. na fuksję? Szarfa w pasie w tym kolorze i biżuteria:
kolczyki najlepiej dość długie, bransoletka, może jeszcze coś
delikatnego na szyję (żeby za dużo wszystkiego nie było). Tylko,
jeśli szarfa to torebka i buty czarne, ewentualnie grafitowe i
odpowiednio czarne albo grafitowe kabaretki.



Temat: ***Co mi dzis rzekła żona /teściowa***
***Co mi dzis rzekła żona /teściowa***
Nie mogłem siepowstrzymac od śmiechu kiedy usłyszałem taki oto tekst z ust
mojej lubej (dodam w miare inteligentnej kobiety przeciez):

ona - bylam dzis z anka na zakupach
ja - i co kupilas?
ona - nie no w sumie to nic nie kupilam
ja - a ile wydalas?
ona - nie no daj spokoj duzo nie wydalam
ja (milcze, jem obiad)
ona - khmm zostawisz mi jutro kase to skocze zaplacic rachunki na poczcie ok?
ja - zostawilem ci 500 zl malo bylo?
ona - taaak?
ja - no nie wiedzialas? ja wiecej nie mam - no konta bez dna nie posiadam
ona (z glupia minka i tak slodka nagle sie zrobila) - kochanie my musimy
koniecznie o czyms porozmawiac..
ja - ta?
ona - wiesz ja szlam na te poczte ale spotkalam anke no i wiesz poszlysmy...
bo tam sklep otworzyli no i ania chciala zebym jej podpowiedziala co ma sobie
kupic...
ja - i co podpowiedzilas jej ?
ona - tak... no sukienka wiesz.. za mala na nia byla ale mi sie bardzo
spodobala - no i pomyslalam sobie ze jak ona mi podkupila torebke przed
swietami [przyp. chyba rok czy dwa lata temu] to ja jej teraz sukienke
podkupie
ja - no ale duzo nie kosztowala?
ona - nie no co ty... ale anus sie obrazila
ja - ile
ona - nie duzo bo to z okazji otwarcia bylo
ja - ?
ona - 499 zł
ja ?!?!?!?!?! Po co ci teraz ta sukienka
ona - No co ty!?!?! Na sywlestra sie przyda - tylko musimy isc w jakies malo
oficjalne miejsce, do znajomych bo sukienka nie nadaje sie na wyjscia
wieczorowe....

KROPKA

WNIOSEK
- odwracanie kota ogonem - ach te kobiety
- skad ja teraz wezme kase na rachunki (to mnie na serio martwi)
- Jak zobaczylem te sukienke to mnie z nog zwalilo - kawalek szmatki
- czy tak ma byc do konca zycia??

A was spotkalo coś takiego?



Temat: Do kobiet- kupno sukienki PILNE Prosze o pomoc
Re Kupiłam !!!!
Pierwsze kroki skierowałam do Seki. Niestety na stoisku Marena (czy
Maren- I piętro po lewej) wyłacznie z "sukniami wieczorowymi"
załamałam się! Sukienki obsypane złotem, cekinami z mnóstwem
świecących dodatków, klamerek, sprzączek, kokardek w dodatku z
tandetnych błyszczących materiałów w kolorach od rażacego rózu do
wściekłej zieleni włącznie.Ale jest stoisko na I piętrze po prawej
stronie które uratowało mi życie! Sukienek tysiące, fakt, że 95 %,
to te opatrzone wszystkim znane, niektóre fasony i materiały z przed
kilku lat... ale było kilka z najnowszej kolekcji. Eleganckie,
proste, stonowane, klasyczne a jednak niebanalne. Fason i kolor o
którym bym wcześniej nawet nie pomyślała a jednak mi się podoba. No
i był rozmiar 34, który mi super przypasował ( nota bene teraz
wszystkie rozmiary są ponoć zaniżane.... nie wiem po co ten zabieg)
JA kupiłam firmy Manifesto. Lekko za kolano. Góra jaby z lekko
błyszczącego materiału (ale bardzo porządnego)w kolorze beżu
wpadającego w złoto? a dół plisowany czarny z szyfonu? (nie znam sie
na materiałach ;-(, też wykończony tym samym materiałem co góra.
Odcinana pod biustem z ładną a'la koronkową wstawką. Do tego kótkie
bolerko z bufkami, (mogło by być bez, ale innego nie było)Bardzo
miła obsługa, nawet buty na wysokim obcasie Pani przyniosła, żeby
lepiej ocenić całość. Ruch był tam okropny, kolejki do przymierzalni
straszne, dobrze, że byłam tam zaraz po otwarciu sklepu, bo później
nic by chyba nie zostało ( sukienek tych nowych było mało i
wędrowały od przymierzalni do przymierzalni) Ogólnie jestem całkiem
zadowolona, tym bardziej, że już zrelaksowana , faktem, że mam się w
co ubrać, ruszyłąm na przeszpiegi do innych sklepów. Radość moja nie
miała końca, widząc co oferują inne sklepy. Kompletne zero... W
drodze powrotnej zajechałam jeszcze z ciekwaości do polecanych
Konopisk, ale już było wszystko pozamykane.Wyjazd do Częstochowy
zaliczam do udanych i nawet słońce na ten jeden dzień zaświeciło :-
). Jeszcze raz Wam serdecznie dziękuję za dobre rady. Pozdrawiam.



Temat: sukienka na wesele - BiuBiu? coś innego?
sukienka na wesele - BiuBiu? coś innego?
Dziewczyny,
pomóżcie, bo desperacja :/
Kumpel zaprosił mnie w charakterze osoby towarzyszącej na wesele brata i zgodziłam się zanim uświadomiłam sobie, że nie mam w czym iść :| Sytuacja jest lekko napięta, bo wesele już dwa dwa tygodnie, a jedyna kieca jaką mam to turkusowo-zielona BiuBiu emipre: www.biubiu.pl/product.php?id_product=12
no i tutaj moje pytanie: czy "da radę" okraszona jakimś wieczorowym szalem i zrobioną fryzurą?
wesele jest niestety miastowe (w centrum Krakowa), podejrzewam, że będą jakieś "profesory", dodatkowo kumpel jest bratem pana młodego i świadkiem, więc pewnie nie będę mogła przyczaić się w jakimś kątku i nie rzucać się w oczy :(
Proszę piszcie szczerze, bo moje doświadczenie weselne są jeszcze ubogie i faktycznie potrzebuję porady. Z jednej strony nie jestem wielką damesą, co to się musi "pokazać", ale nie chcę też kumplu narobić wstydu (a i sama głupio się czuć jak się okaże, że nie jestem odpowiednio ubrana).
Oczywiście, że najłatwiej to by było uszyć/kupić coś co będzie na pewno OK, ale po pierwsze czas goni, po drugie nie chciałabym wydać na to więcej niż 150 zł, a po trzecie wcale nie jest łatwo na mnie coś znaleźć, bo przy moim biuście (30H, a dół w okolicach rozmiaru 38)muszę mieć na sobie biustonosz. Więc jeśli któraś przypadkiem coś dorwała/widziała fajnego w Warszawie lub Krakowie to proszę dajcie znać. Pomyślałam nawet, że jak znajdę jakąś fajną, ale bezramiączkową sukienkę to poświecę jakiś biustonosz i "wszyję" go do sukienki obszywając ramiączka czymś pasującym, ale na razie nic mi podeszło :/

do adminek: jeśli uznacie, że wątek śmiecący to ciąć go bezlitośnie (nie potrafię sama ocenić, bo mi rozum przysłoniła desperacja)



Temat: Moje us'owe zakupy
Moje us'owe zakupy
Zanim zacznę się chwalić dwie sprawy:

1. Ponieważ biednemu zawsze wiatr w oczy, wyprzedaze w NY skonczyły się 2 tyg
przed Moim przyjadem :(
2. istny zakupowy RAJ!!! Ceny- zapłaciłam 50-70% taniej niż dałabym za te same
rzeczy w PL.
3. TAX FREE w NY do 110$, powyzej płaci się VAT i nie zwracają na lotnisku-
sprzedawcy oczywiście mówią, że to robią, aby kupić u nich, ale od kilku lat
przestali to praktykować.
4. Powinno się wysyłać wszystkie sklepowe sprzedawczynie do NY na praktykę!
Może w końcu nauczyłyby się na czym ma polegać ich praca- istna przyjemność
wchodzenia do sklepu :)

No to do rzeczy... o ile udało Mi się znalezc w necie- dołączam zdjęcia:

- 2x okulary: gucci
www.miotti.it/images/skus/graphic/GG%202965S%20807LF_L.jpg
ray ban: ecx.images-amazon.com/images/I/318wLlSo0LL._AA280_.jpg

*2x wieczorowe torebki: czarna armani exchange
www.armaniexchange.com/product/zoom.do?productID=100015878
gucci: beżowa

* dużą torbę skórzaną- na bagaż podręczny
* kurtka tommy hilfiger: w stylu american high school
* pasek hermes- ciemna czekolada i pomarańcz
* czarna czapka na jesień
* kilka sukienek i koszulek

to chyba tyle z modowych rzeczy.. generalnie byłam smutna, bo większość rzeczy
była za duża:( i odkryłam, że noszę amerykańskie "size 0", a większość firm
zaczynała rozmiarówkę od 2




Temat: Gdzie mozna kupic suknie slubna w Toruniu?
Do milusia07: Nie miałam zamiaru zabierać głosu w tym żenującym spektaklu
polegającym na bezustannej próbie zniesławienia przez Panią i Pani koleżanki
mnie i mojej firmy, ale moja cierpliwość się wyczerpała. Po pierwsze sukienka,
którą miałam w sklepie była szyta „na wzór” a nie była oryginalna, bo nigdy nie
posiadaliśmy tego modelu z firmy, która go produkuje a Pani dobrze o tym
wiedziała, że w salonie jest jeszcze jedna identyczna różowa- można porównać
zdjęcia. Po drugie na zamówieniu podpisanym przez Panią jest wyraźnie
sprecyzowana data pierwszej przymiarki- 31.08.2009, Gdyby pojawiła się Pani
zgodnie z ustaleniami czekałaby na Panią uszyta NOWA sukienka z hiszpańskiej
tafty z metaliczną nitką (a nie tak jak Pani sugeruje z polskiego materiału,
ponieważ polskie firmy niestety nie produkują tego typu taft). Po Pani drugiej
wizycie, która miała miejsce na długo przed terminem zapisanym na zamówieniu
zrobiliśmy Pani przymiarkę tzw. bazy, na której opiera się cała konstrukcja
sukni i wszystkie klientki, które szyły u Nas suknie ślubne lub wieczorowe
doskonale wiedzą, że jest to najważniejsza przymiarka. Niestety Pani
niezadowolenie podsycane skutecznie przez Pani koleżanką ( ta wysoką przy kości)
nie pozwoliło na skuteczne wyjaśnienie poszczególnych etapów tworzenia sukni. W
związku z powyższym to JA (czyż nie?) zaproponowałam Pani odstąpienie od umowy,
ponieważ wiedziałam, że będą z Panią same problemy a czasu było wystarczająco
dużo żeby znalazła sobie Pani sukienkę w innym salonie. Stwierdziła Pani, że
jednak chce pozostać przy sukience szytej przez Nas. Po kilku dniach zmieniła
Pani zdanie i wraz z dwoma koleżankami przyszła Pani po zwrot zadatku. Bardzo
się z tego faktu ucieszyłam, ponieważ jak nadmieniłam wcześniej sugerowałam to
Pani jako pierwsza. Sytuacja przebiegała bardzo poprawnie- podpisała Pani
oświadczenie, iż nie wnosi Pani żadnych roszczeń i otrzymała Pani zwrot zadatku,
po czym po chwili, po polubownym rozwiązaniu problemu za namową koleżanek
zażądała Pani kserokopii zamówienia, które jest wewnętrznym dokumentem Mojego
zakładu, (po co?) W momencie, kiedy odmówiłyśmy uznając to za bezzasadne
wszczęły Panie awanturę w sklepie wyzywając moją córkę od „głupich blondynek” a
jej ojca, który jest szanowanym w Toruniu radcą prawnym od „bazarowych
prawniczków”. Nie czyta Pani chyba uważnie wpisów na forum, bo to właśnie jedna
z obecnych wtedy klientek opisała całą sytuację i nie wydaje mi się żeby jej
wypowiedź była na Waszą korzyść. Stwierdziły Panie głośno krzycząc, że nie wyjdą
ze sklepu. Zmuszona zostałam tym samym do wezwania służb porządkowych, które po
przybyciu wyjaśniły, że nie mam obowiązku wydawać Pani wewnętrznego dokumentu
zakładu, więc Pani żądania są bezpodstawne, po czym panowie nakazali Pani i Pani
koleżankom opuścić mój sklep. Najśmieszniejsze jest to, że próbuje Pani wplątać
w swoją gierkę również służby porządkowe. Jeden z policjantów, którego znam
prywatnie stwierdził, że nie skomentuje głupot, które pisze Pani na temat ich
rzekomych komentarzy. Czyżby brak pomysłów? Na szczęście klientki szybko
zorientowały się, że komentarze znajdujące się na forum dodane są przez grupę
„zaprzyjaźnionych” osób (pojawiają się, co kilka godzin, codziennie), które
próbują mi zaszkodzić. Swoją drogą jest mi bardzo miło, ponieważ spotykam się z
wyrazami wyjątkowej sympatii i solidarności ze strony obecnych klientek.
Sprzedajemy setki sukien i ogromna ilość uśmiechniętych i zadowolonych klientek
jest dla mnie najważniejsza. Cieszę się, że kupiła sobie Pani wymarzoną
sukienkę, dziwi mnie tylko fakt, że zamiast cieszyć się szczęściem małżeńskim
poświęca Pani czas na tak dziecinne gierki.

Z poważaniem Monika Konarska.




Temat: a w ogóle to czemu żaba jest
ROZWIĄZANIE
pytanie było podchwytliwe, bo w celu jednoznaczej odpowiedzi trzeba by było
przeprowadzić analizę podświadomości
w gre na pewno wchodziły następujące wyjaśnienia

1. jeden pan mówi do żaby "żabo"
2. poniższe zdania kreślą jeden z najpiękniejszych obrazów w polskiej
literaturze XX w.

Dowiadujemy się wielu rzeczy o żabich nogach
Żaba kupiła sobie białe podkolanówki i pepegi. Włożyła je natychmiast i zaczęła
przechadzać się po polanie. Wincenty i Antoni grali w warcaby, ale reszta
smoków przyglądała się Żabie uważnie.
- Masz nawet ładne nogi - powiedział Smok Zygmunta.
- Tylko trochę za krótkie - dorzucił Nowy Średni. Tortowy jadł właśnie ptysia,
więc nie mógł nic powiedzieć, bo pysk miał zapchany bitą śmietaną. Za to
Zdzisław odchrząknął i chrypnął:
- Żabie nogi pozostaną na zawsze żabimi nogami, niezależnie od tego w co je
ubrać.
- Sam byś chciał mieć pepegi. Albo trampki. Dlatego tak mówisz, bo mi
zazdrościsz. Latasz na bosaka i masz odciski! - odcięła się Żaba.
- Pozwólcie - wtrąciła się łagodnie Chenia - że jako najstarsza z was zabiorę
głos. Żaba ma rzeczywiście żabie nogi.
Żaba spurpurowiała na twarzy i już chciała coś krzyknąć, ale Chenia uciszyła ją
machnięciem tylnej lewej nogi.
- Ale żabie nogi - mówiła dalej - mogą być również bardzo piękne. To zależy od
tego, kto na nie patrzy.
- Ty masz najpiękniejsze nogi na świecie - wykrzyknął Rysio Kaputnik siedzący
na liściu pobliskiego krzaka.
- Mój drogi - zarumieniła się Makrauchenia - zawstydzasz mnie.
- Do rzeczy! - ryknęła Żaba z irytacją. - O mnie mówiliśmy i jeszcze nie
skończyliśmy! Chenia mówiła więc dalej.
- Ponieważ żabie nogi nie mogą być niczym innym niż są, więc musimy uszyć ci
sukienkę, moja kochana Żabo.
- Od kiedy to ja jestem "kochaną Żabą"?
- Od wczoraj.
- Aha. No i co z tą sukienką?
- Będzie to dluga wieczorowa suknia. Najlepiej połyskliwa, w kolorze zielonym.
- Ojej, dlaczego zielony? - jęknęła Żaba. - Nie może być inna, czerwona na
przykład?
- Nie może - stwierdziła Chenia stanowczo. - Do twojej cery najlepiej pasuje
zielony.
- Pewnie - zachichotał Zdzisław. - Ubranie zawsze powinno być dobrane kolorem
do cery.
- Nawet się na ciebie nie obrażę - rzekła z godnością Żaba. - Nie będę się
zniżać do twojego poziomu.
- Nie kłóćcie się - załagodziła Chenia. - Kochana Żabo, idziemy nad rzekę.
- Po co?
- Tam mieszka mój znajomy Krokodyl. Bardzo pięknie śpiewa, gra na gitarze i
deklamuje wiersze. Jest bardzo oczytany i wrażliwy.
- Dobra, dobra, ale co to ma wspólnego z moją suknią?
- Taki zdolny Krokodyl potrafi wszystko. On ci uszyje suknię. Albo przynajmniej
pomoże wybrać fason i skroić. A uszyć to już potem łatwo.
- Hm... - zamyśliła się Żaba. - A czy on się przypadkiem nie odżywia żabami?
- Tego nie wiem.
- To ja nie idę - stwierdziła stanowczo Żaba.
- Chcesz do końca życia pozostać brzydką Żabą? - zapytała posępnie Chenia.
W żabim sercu rozgorzała zacięta walka pomiędzy kobiecą próżnością a żabią
chęcią do życia. Po pełnej napięcia chwili, podczas której smoki i Chenia
wpatrywały się w Żabę z oczekiwaniem, zwyciężyła kobieca próżność.
- Pójdę - wysapała Żaba trzęsącym się ze strachu głosem. - Czego się nie robi
dla urody.
- Właśnie - poparł ją Smok Zygmunta. - Poza tym, jeżeli Krokodyl cię zje, to
wszystkie kłopoty z urodą będziesz miała rozwiązane.
Chenia i Żaba poszły nad rzekę odwiedzić Krokodyla, a smoki zajmowały się dalej
tym, czym zwykle o tej porze zajmują się smoki.




Temat: Tajne komplety na Bialorusi
Jana jest katoliczką, a Julia, jej przyjaciółka z podziemnej klasy, prawosławną
romantyczką. Mówi, że liceum to związek bratnich dusz. Wieczorem klekoczącą
windą zabrała nas na dach wieżowca. Jeszcze dwa piętra zaplutymi schodami,
drabina i Mińsk po horyzont.

- Co tak świeci?

Maks: - Rezydencja Łuki, ale nie mówmy o smutnych rzeczach.

Tu, na dachu, Julia słuchała pierwszej płyty Dorsów. Kolega pokazał jej to
miejsce. Opowiadał o Janis Joplin, Hendriksie, Dylanie.

Mama Julii wiele lat prowadziła rytmikę w przedszkolu. Nagle, jednego dnia,
zdecydowała, że już nie pójdzie do przedszkola. Miński teatr awangardowy
Ghostica szukał aktorów. Miała 35 lat, a tam dużo ćwiczeń, szalony taniec. Na
pierwszym przedstawieniu tata z Julią bali się, że mama im się złamie. Teraz
zajmuje się w teatrze marketingiem i scenografią.

Teatr też jest półlegalny.

Tata, spawacz, po służbie wojskowej w NRD wziął się do handlu. Gumy "orbitki",
czekolada, papierosy. Miał trzy kioski, teraz tylko jeden. Na pikiety
licealistów nie chodził, bo bał się, że straci kiosk, z którego żyje cała
rodzina.

Julia nuci licealną piosenkę: "Miejskie anioły, anioły naszego miasta / Oddały
swoje skrzydła, żeby kiedyś wrócić..."

Licealiści wydali już dwie płyty z własnymi piosenkami. "Ja lublu licej"
i "Wieru w tiabie". Wydają szkolną gazetkę "Trykutnik" ("trójkąt"). Zwykle 500
egzemplarzy, ale oficjalnie tylko 299. Bo od 300 trzeba mieć zgodę.

- A chodzicie z tekstami do cenzury? - pytam

- Nie, bo nas przecież nie ma - śmieje się Franak. - Mieliśmy stronę
internetową, ale jak nas zamknęli, to pod licealnym adresem pojawiła się
pornografia.

- A tam Franaka pobili - pokazują plac koło Pałacu Republiki (w Mińsku
mówią "sarkofag republiki").

1 września licealiści i młoda opozycja sprzedawali białoruskie książki. Nosili
hasła: "Chcę się uczyć po białorusku". Do Franaka podszedł dryblas ze szramą
pod okiem.

- Chciał torbę. Nie dałem. Zawołał jeszcze czterech tajniaków i zanieśli mnie
do milicyjnego busa. Usiedli na nogi i poturbowali.

- Mocno?

- Trochę pobolało. Trzymali nas trzy godziny. Zaczęli pytać, co z nimi będzie,
jak opozycja zwycięży. Na końcu prosili o wybaczenie, że bili. Taka ich praca.

Podróże kształcą. Jana w czerwonej sukience

Do Jany szczęście się w końcu uśmiechnęło. Organizatorzy międzynarodowej
olimpiady geograficznej w Tampie na Florydzie po raz pierwszy zaprosili
reprezentację Białorusi. Białoruskie ministerstwo edukacji po-

spiesznie typowało olimpijczyków. Liceum było jeszcze legalne, więc wybrali
licealistów od Kołasa, bo dobrze mówią po angielsku.

Program imprezy Jana znała na pamięć: wycieczka do Miami, spotkanie w fundacji
prezydenta Busha, wywiady, wieczór w teatrze. "Obowiązują stroje wieczorowe",
dopisali organizatorzy. Więc mama kupiła Janie długą czerwoną suknię z dekoltem
i szalem.



Strona 2 z 2 • Znaleźliśmy 192 wyników • 1, 2
Powered by WordPress